Dwie kandydatki na stanowisko opuszczone przez Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz
Premier Donald Tusk został zapytany w piątek na briefingu w Indiach – gdzie przebywa z oficjalną wizytą – kto przejmie resort po Pełczyńskiej-Nałęcz. „Mam dwie kandydatury, dwie świetne. Jedna i druga to kobieta, bardzo kompetentna” – powiedział premier.
Dodał jednak, że nie chce tej kwestii konsultować telefonicznie. „Po powrocie (z Indii – PAP) poznacie państwo nazwisko tej wybranki” – zapowiedział szef rządu.
Ocenił też, że współpraca z Pełczyńską-Nałęcz „od dłuższego czasu nie była najłatwiejsza”.
„Ja staram się wyciągnąć wszystko, co najlepsze z ludzi, wtedy kiedy z nimi pracuję, natomiast mam wrażenie, że jest politycznie bardzo pogubiona. Dzieje się, stało się, ale nie sądzę, żeby to miało jakiekolwiek znaczenie dla dalszej pracy koalicji” – ocenił premier.