KF 2012.01- 03 (styczeń – marzec 2012)

KF 2012.01- 03 (styczeń - marzec 2012)

Redaktor Naczelny Kuriera Finansowego: Kręta i wyboista droga również prowadzi do celu

malek.maciej.01.150xLifting winiety ma związek z małym jubileuszem naszego tytułu. Wprawdzie pięciolatka w obliczu dwudziestolecia Wydawcy, przypadającego w tym roku, to niewiele, ale dostatecznie dużo, by wyrazić radość z faktu, że mogliśmy w tym czasie służyć Państwu radą i pomocą w sprawnym i skutecznym poruszaniu się w meandrach świata finansów – niekiedy trudnego i skomplikowanego, zawsze fascynującego.

CZYTAJ WIĘCEJ
KF 2012.01- 03 (styczeń - marzec 2012)

Refleksje inwestora: W objęcia totalitaryzmu

kf.k1.2012.foto.07.a.450xKilka miesięcy temu napisałem w jednym z felietonów, czego najbardziej obawia się inwestor, jeżeli ryzyko rynku i pochodne rodzaje ryzyka nie powodują u niego nadmiernej palpitacji serca. Odpowiedź podałem prostą i niezbyt sympatyczną dla polityków. Inwestor, a także każdy płatnik podatków, najbardziej obawia się do tego, co może zrobić państwo, a także tego, co powinno zrobić, lecz zaniechało. Widać to na przykładzie każdego rynku i każdego kraju, a więc Polski też.

CZYTAJ WIĘCEJ
KF 2012.01- 03 (styczeń - marzec 2012)

Banki: Między repolonizacją i renacjonalizacją

kf.k1.2012.foto.16.a.150xOpublikowany przez NBP na koniec 2011 r. „Raport o stabilności systemu finansowego” nie pozostawia wątpliwości: wyniki finansowe polskiego sektora bankowego osiągnięte w pierwszych trzech kwartałach minionego roku wskazują, że w całym roku sektor ten – w ujęciu nominalnym – pobije wszystkie rekordy z przeszłości. Za znakomitymi wynikami kryje się, między innymi, obniżenie kosztów ryzyka kredytowego, a ono wynika z ustabilizowania jakości portfeli kredytowych.

CZYTAJ WIĘCEJ
KF 2012.01- 03 (styczeń - marzec 2012)

Punkt widzenia: Wojna światów: czyli finansyzacja i media

Gdy wydaje się, że wszystko już powiedziano o ACTA, warto zagłębić się w sedno problemu i zadać proste pytanie, czy wszystkie dobra kultury należy traktować jako produkty rynkowe i czy na każdej twórczej aktywności należy zarabiać. Słowem, czy ważniejszy jest „dostęp” (do kultury) – najlepiej darmowy, czy „własność” (prawa autorskie i pokrewne).

CZYTAJ WIĘCEJ
STRONA 1 Z 1