Grażyna Piotrowska –Oliwa nadal prezesem PGNiG
24 kwietnia 2013 roku odbyło się walne zgromadzenie akcjonariuszy PGNiG. Ich decyzją Grażyna Piotrowska-Oliwa nadal będzie sprawować funkcję prezesa spółki. WZA wznowi swoje obrady 22 maja.
24 kwietnia 2013 roku odbyło się walne zgromadzenie akcjonariuszy PGNiG. Ich decyzją Grażyna Piotrowska-Oliwa nadal będzie sprawować funkcję prezesa spółki. WZA wznowi swoje obrady 22 maja.
Wszystko wskazuje na to, że długoletnia hossa na rynku złota dobiega końca, a wraz z nią w niepamięć pójdą dobre wyniki produktów strukturyzowanych opartych na tym metalu.
Poprzednie tygodnie odzwyczaiły wielu inwestorów od zieleni. Równie pesymistycznie zapowiadała się wczorajsza sesja. Najważniejsze dane – niemiecki wskaźnik nastrojów biznesowych IFO oraz poziom podstawowych zamówień środków trwałych w USA były dużo gorsze od przewidywanych (odpowiednio 104.4 pkt wobec prognozowanych 106.2 pkt oraz -1.4% przy oczekiwaniach na poziomie 0.5%).
Dzisiejszy poranek przynosi deprecjację złotego do głównych walut. To już czwarty dzień jego osłabienia i kolejny gdy zachowuje się on gorzej niż wskazywałoby na to otoczenie rynkowe.
Choć medialnym hitem stało się tąpnięcie na rynku złota i srebra, bardziej niepokoić powinny niemniej dotkliwe spadki cen miedzi i ropy naftowej. Tendencje te trzeba jednak rozpatrywać łącznie. Złoto i srebro boją się zmiany polityki Fed, miedź i ropa martwią się stanem gospodarki.
Kwiecień przyniósł pogorszenie nastrojów przedsiębiorców w Niemczech, kolejny raz budząc obawy o kondycję tamtejszej gospodarki oraz zwiększając oczekiwania na cięcia stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny. Znajduje do negatywne przełożenie także na notowania złotego.
22 kwietnia 2013 roku odbyły się wybory uzupełniające do Zarządu Stowarzyszenia.
Wtorkowa sesja dla pary EURUSD została zdominowana przez niedźwiedzie. Przyczyniły się do tego poranne wiadomości dotyczące przemysłowego PMI dla Unii Europejskiej (spadek do 46.5 pkt wobec prognozowanych 46.8 pkt) oraz największej gospodarki Wspólnoty -Niemiec (47.9 pkt, prognozy wskazywały poziom 49.0 pkt).
Kolejny dzień tygodnia przynosi nie najlepsze wieści dla inwestorów. Po poniedziałku, kiedy to pozostawaliśmy pod wpływem obaw o sytuację finansową Hiszpanii, po tym jak Eurostat podał, że w 2012 roku deficyt kraju wyniósł on aż 10,6%, wtorkowa sesja na rynku głównej pary walutowej przyniosła dalsze silne osłabienie wspólnej waluty, ze spadkiem kursu EUR/USD poniżej 1,30.
Wtorek był dniem wyjątkowych emocji. Dramatyczne zwycięstwo Bayernu nad Barceloną przechodzi do historii, ale pomimo niewątpliwie znacznego wpływu na nastroje społeczne w Hiszpanii, nie jest w stanie podnieść ryzyka systemowego w Europie, bądź zmniejszyć wpływu czynników decydujących o „rally” na rynku obligacji europejskich w czasie wczorajszej sesji.
Silne powiązanie koniunktury w Polsce od sytuacji w niemieckiej gospodarce sprawiło, że inwestorzy na rynku walutowym dziś bardziej wystraszyli się słabych danych od naszego zachodniego sąsiada, niż gorszych od prognoz wyników marcowej sprzedaży detalicznej. Efektem jest przecena złotego do dolara o prawie 4,5 gr i o ponad 3 gr w relacji do euro.
Rynek usług doradztwa finansowego w Polsce ma potencjał, ponieważ rośnie liczba dostępnych rozwiązań finansowych, a produkty są coraz bardziej skomplikowane. Zatem klienci coraz częściej będą potrzebowali wsparcia profesjonalnego i niezależnego doradcy finansowego.
Po tym, jak w marcu bieżącego roku György Matolcsy, kierujący Narodowym Bankiem Węgier, poinformował o perspektywnie znacznych zmian, inwestorzy zagraniczni obserwują rynek węgierski z jeszcze większą ostrożnością.
Z dniem 12 kwietnia br. Mikołaj Woźniak objął funkcję Prezesa Zarządu Volkswagen Bank Polska S.A. Do niedawna pełnił obowiązki Członka Zarządu i Wiceprezesa tureckich spółek finansowych z ramienia Volkswagen Financial Services AG.
Wprawdzie do użytku wciąż oddaje się coraz więcej mieszkań, ale liczba rozpoczętych budów i wydanych pozwoleń na budowę jest najniższa od wielu lat. To oznacza, że wkrótce branża budowlana zacznie się kurczyć.
Kilka ciosów przychodzi znieść światowym rynkowym finansowym na początku tygodnia. Żaden z tych ciosów nie jest zaskoczeniem, stąd zmienność na rynku stopy procentowej pozostała niska i plasuje się w okolicach historycznych minimów. Negatywne dla oceny wzrostu gospodarczego okazały się nie tylko wczorajsze dane na temat deficytu sektora finansów publicznych w krajach strefy euro ale przede wszystkim poranne dane z Chin.
10 kwietnia br. rada nadzorcza spółki podjęła decyzję o odwołaniu Małgorzaty Kuczewskiej-Łaski ze stanowiska prezesa zarządu – dyrektora generalnego. Obecnie funkcję tę pełni Paweł Stefański, członek zarządu ds. techniczno-eksploatacyjnych.
Złoty wciąż pozostaje relatywnie silny. Choć podczas poniedziałkowej sesji europejskiej kurs EUR/PLN lekko rósł, jednak przez większą część handlu notowany był poniżej 4,11, czyli w obrębie poziomów, do których dotarł już w zeszłym tygodniu. Nie straszny naszej walucie był ani poranny spadek euro/dolara, ani też raport GUS o rewizji danych na temat PKB Polski i kondycji sektora finansów publicznych. Na informacje te nasza waluta zareagowała bowiem tylko symbolicznym kilkugroszowym osłabieniem, osiągając maksimum dnia na poziomie 4,1168.
W zeszłym tygodniu rynki walutowe wykazały się dużą zmiennością. Była ona jednak niczym w porównaniu do tego co stało się na rynku złota. Ceny złota zanotowały największą dzienną zmianę od 30 lat, pikując w dół po tym jak centralny bank Cypru ogłosił wyprzedaż swoich rezerw by spełnić warunki planu ratunkowego. Decyzja ta wywołała falę spekulacji, że banki we Włoszech i Hiszpanii zachowają się podobnie, co wywołało gwałtowną wyprzedaż złotego kruszcu.
Poniedziałkowa sesja dla euro miała zdecydowanie niedźwiedzi charakter. Negatywne informacje napływające z Eurostrefy sprawiły, że inwestorzy woleli lokować swój kapitał w innych, bezpieczniejszych walutach.