Archiwum EDS

Komentarze ekspertów

Ciężkie życie harleyowca

jedrzejak.maciej.saxo.bank.01.310x400Jeżeli nie będzie żadnych niespodzianek, Europa może spokojnie przespać środę. Zwłaszcza, że jutro czeka ją wystąpienie Mario Draghi, szefa Europejskiego Banku Centralnego, który coś będzie musiał w końcu powiedzieć o QE, czyli programie skupu obligacji. EBC nie mówiło ostatnio w tej sprawie jednym głosem: Ewald Nowotny raz narzekał na QE, potem go chwalił, podobnie jak Christian Noyer. Draghi będzie chciał uciąć spekulacje na ten temat.

Komentarze ekspertów

Krajowe aktywa pod presją podaży

budzicki.miroslaw.pkobp.02.400x267Wtorkowy handel na rynku walutowym rozpoczął się ze słabszym złotym (tuż po otwarciu EURPLN wzrósł do ponad 4,2550) i tracącym na wartości dolarze (jeszcze podczas sesji europejskiej EURUSD doszedł do 1,139) i to pomimo mocno jastrzębich wypowiedzi dotyczących polityki monetarnej Fed.  W poniedziałek wieczorem wypowiadał się John Williams (szef Fed z San Francisco) wskazując, iż Rezerwa Federalna zbliża się do spełnienia podwójnego mandatu odnośnie stabilności cen i maksymalnego zatrudnienia, a co za tym idzie jest bardzo blisko momentu rozpoczęcia normalizacji prowadzonej polityki. Najwyraźniej po tym, jak we wrześniu pomimo dość dogodnych warunków, nie podjęto decyzji o podwyżce stóp, na komentarze członków FOMC rynek już tak emocjonalnie nie reaguje.

Komentarze ekspertów

Ryzyko polityczne ciąży na złotym. Przed Draghim Yellen

rosinski.damian.02.400x376J. Yellen wygłosi dziś krótki przemówienie, w którym inwestorzy mogą probować doszukiwać się odniesień do polityki pieniężnej. Kluczowym wydarzeniem tygodnia pozostaje posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego, a dla złotego niedzielne głosowanie. Jak dotąd polska waluta zachowuje swoją wartość, choć widać lekką nerwowość i presję na jej pozbywanie się. Odzyskiwać wartość zacznie po wyborach.

Komentarze ekspertów

Czy Chińczycy mówią prawdę?

jedrzejak.maciej.saxo.bank.01.310x400Jeden fakt, a interpretacji kilka: PKB Chin za trzeci kwartał zwiększył się o 6,9 proc. Wynik jest lepszy od prognoz, czyli plus dla Chin. Jednak są to najgorsze dane od sześciu lat – czyli minus. Produkcja przemysłowa poniżej konsensusu – znowu minus. I konkluzja: czy Pekin nie zmanipulował danych, pytają ekonomiści? Rynki skłaniają się ku negatywnej opcji, bo nastroje są kiepskie, brakuje dzisiaj ważniejszych parametrów z USA, i dopóki nic ciekawego się nie pojawi, będę zajęte interpretacją chińskich wskaźników. Teoretycznie powinny one przyspieszyć podwyżkę stóp w USA, bo PKB okazało się jednak niezłe, ale jaką opcje wybierze Fed? Dzisiaj wypowiada się tylko jeden jego reprezentant – Jeffrey Lacker z Richmond – za to jutro aż trzech.

Komentarze ekspertów

Koniunktura w Chinach zgodnie z planem partii

rosinski.damian.02.400x376Oczekiwanie, że będzie inaczej było nieuzasadnione. Najnowsze dane z Państwa Środka pokazują obraz gospodarki zgodny z założeniami władz w Pekinie, bez najmniejszych wątpliwości, że sytuacja wymknęła się spod kontroli. PKB wzrośnie w tym roku w zakładanym tempie 7 proc., a gospodarka wykona kolejny krok w kierunku zwiększenia udziału konsumpcji w tworzeniu PKB. Pytanie czy to wystarczy, by poprawić wyceny aktywów emerging merkets.

STRONA 283 Z 580