Bez najdrobniejszych monet większe szanse przetrwania gotówki
Gotówka zanika w płatnościach, ale nie powinna zniknąć. To sprawa wolności i swobód obywatelskich, ale także bezpieczeństwa w czasach cyberprzestępczości, pisze w swoim blogu Jan Cipiur.
Gotówka zanika w płatnościach, ale nie powinna zniknąć. To sprawa wolności i swobód obywatelskich, ale także bezpieczeństwa w czasach cyberprzestępczości, pisze w swoim blogu Jan Cipiur.
Jest jedno państwo z grupy bogatych i rozwiniętych poszerzonej arbitralnie o kilka południowoamerykańskich z paru pięter niżej, którego mieszkańcy nie dostają po portfelu płacowym klinem podatkowym. To Kolumbia – przepiękny kraj kojarzony nadal głównie z Pablo Escobarem.
Polska czerpie garściami z globalizacji, a zwłaszcza z regionalizacji/kontynentalizacji w Unii Europejskiej. Kto to neguje, ten kiep. Rekordu świata w skokach (gospodarczych) nie pobijamy, ale jesteśmy dobrzy, a nawet bardzo dobrzy, pisze Jan Cipiur.
Za tempo transformacji energetycznej w „zieloną” stronę odpowiadać mogą również metody oceny ryzyka stosowane przez banki. Doniesienie („Model-based financial regulations impair the transition to net-zero carbon emissions”) ma charakter nowinkarski, ale jeśli oceny z badania znajdą szersze potwierdzenie, będzie „robota” do zrobienia, pisze Jan Cipiur.
Kuchnia finansowa państw i banków centralnych bardzo rzadko wydaje dobrą „zupę”, a na sali mnóstwo głodnych gości i każdy liczy, że dobrze się naje i jeszcze według swego gustu – pisze w swoim blogu Jan Cipiur.
Z badania tegorocznych zamiarów inwestycyjnych polskich przedsiębiorstw wykonanego dla Grant Thornton wynikać miałoby, że tylko co trzecie zamierza sięgnąć po środki zewnętrzne w swoich przedsięwzięciach rozwojowych. To zła wiadomość dla banków. Oczywiście, pod warunkiem, że ich nadrzędnym celem jest kredytowanie gospodarki, pisze Jan Cipiur.
Bank centralny Japonii (Bank of Japan – BoJ) podniósł po raz pierwszy od 17 lat stopy procentowe, które w rezultacie wychynęły ciut powyżej zera, a jednocześnie kurs japońskiego jena do dolara USA spadł do wartości najniższej od 1990 roku. Ciekawe – pisze Jan Cipiur.
Najważniejsze są nadal i długą będą banki amerykańskie, ale największe w świecie są teraz chińskie. Olbrzymieniu tych drugich sprzyjało ogromnienie chińskiej gospodarki, mogły rosnąć i rosnąć nawet nie wyściubiając nosa poza Państwo Środka. Są teraz w kłopotach, ale to nie temat na dzisiaj, pisze Jan Cipiur.
W kilka lat po życiodajnej rewolucji balcerowiczowskiej prezes dużego i w pełni polskiego wtedy banku pokazał mi wyświechtany druk, gdzieś tak z okolic połowy XIX wieku, z ustawą bodaj o inwestowaniu w Luksemburgu. Gdym spojrzał nań zdziwiony, czym raczy mi zawracać głowę wyjaśnił, że to na podstawie jej przepisów erygowana została luksemburska bankowa spółka-córka jego banku, pisze Jan Cipiur.
Dość niespodziewanie rozpychają się w Polsce systemy płatności „kup teraz, płać później”, znane też pod akronimem BNPL (Buy Now Pay Later ). Biuro Informacji Kredytowej BIK podliczyło, że skorzystało z nich u nas co najmniej 2 miliony osób, pisze Jan Cipiur.
Chcesz się rozwijać – inwestuj. Masz na to za mało pieniędzy, czyli kapitału – pożycz, ale z głową i sto razy pomyśl, przelicz, czy inwestycja spełni założenia. Gdy już zaczniesz zarabiać na swym przedsięwzięciu, zacznij oszczędzać, żeby za chwilę dalej inwestować, ale już przede wszystkim za swoje. Po latach sam zaczniesz pożyczać i na kaprysy będziesz miał z procentów, pisze Jan Cipiur.
O naprawę państwa i jego finansów trzeba walczyć. Widzę zaś opuszczone gardy. Mało kto wierzy jeszcze w zrozumiałe i względnie nieobfite prawo oraz w prostotę i umiarkowanie w podatkach. Nie kiedyś, kiedyś, lecz w jakiejś nieodległej przyszłości, pisze Jan Cipiur.
Minione półtora roku było dobre dla bankowości, głównie z powodu wysokich zysków możliwych dzięki wybujałej inflacji. Ocena dotyczy sektora w ujęciu globalnym, bo tu i ówdzie prezesi mieli powody rwać sobie włosy z głowy, pisze Jan Cipiur.
Związek między wielkością inflacji a poziomem zatrudnienia miał być oczywisty, ale od pewnego czasu relacje te nie układają się tak, jak to stoi w książkach napisane. Po jej „wielkim wybuchu” w 2021 i 2002 roku, inflacja w świecie spadła, ale bezrobocie jest ciągle bardzo niskie, choć zgodnie z zakorzenioną teorią i praktyką – powinno rosnąć, pisze Jan Cipiur.
Media użalają się w tych dniach nad znaną dziennikarką, która dała się oskubać internetowym złodziejom, tracąc z własnej winy, bo z braku elementarnej ostrożności, 160 tysięcy złotych oszczędności.
Czy mądre jest coroczne przewidywanie w grudniu, co zacznie dziać się w gospodarce za chwilę, ale już w następnym roku. Niespecjalnie – rzec można jak najoględniej, pisze Jan Cipiur.
Według danych SWIFT sprzed kilkunastu tygodni, chiński juan (oficjalnie renminbi) wyprzedził euro w finansowaniu pożyczek na prowadzenie międzynarodowego handlu, pisze Jan Cipiur.
Ludziom używającym gotówki oraz codziennie „robiącym kasę” bardzo doskwierają drobniaki w kolorze miedzi/mosiądzu – jedno-, dwu- i pięciogroszówki. Pora, aby wcielić w życie postulat zgłoszony publicznie po raz pierwszy już w 2009 roku i wycofać je z obiegu, pisze Jan Cipiur.
Wraz z narastaniem różnorodności rynków, instrumentów i podmiotów rynków finansowych, sztuka przewidywania – czy idzie finansach i gospodarce w dobrą, czy złą stronę – jest coraz bliżej momentu, gdy bez wsparcia technologicznego będzie nie do opanowania, pisze Jan Cipiur.
Wszystkie banki świata miały zarobić na czysto w poprzednim roku aż 1,3 biliona (1 300 mld) dolarów. Najwięcej co najmniej od 2007 roku, kiedy zaczynał się wielki kryzys finansowy, pisze Jan Cipiur.