Czy płaca minimalna w Polsce rośnie zbyt szybko?
Polskie wynagrodzenie minimalne jest obecnie jednym z najwyższych w regionie, a płaca minimalna w naszym kraju rośnie szybciej niż wynagrodzenie średnie – pisze Witold Gadomski.
Polskie wynagrodzenie minimalne jest obecnie jednym z najwyższych w regionie, a płaca minimalna w naszym kraju rośnie szybciej niż wynagrodzenie średnie – pisze Witold Gadomski.
Tego się niemiecki minister gospodarki Peter Altmaier (CDU) chyba nie spodziewał: niezależni eksperci z doradzającego mu gremium zaproponowali podniesienie wieku emerytalnego, wywołując tym burzę krytyki we wszystkich partiach politycznych.
Czego Jaś się nie nauczył, tego Jan nie będzie umiał. Skutki straconego przez pandemię dla uczniów roku szkolnego 2020/2021 wpłyną ujemnie na wzrost gospodarczy, choć ujawnią się nie tak szybko.
Sylt na Morzu Północnym to czwarta co do wielkości wyspa niemiecka, ale zapewne pierwsza jako – złośliwi powiedzą: snobistyczne – miejsce wypoczynku bogatych ludzi mediów, artystów, biznesmenów, polityków. Wielu nie tylko wynajmuje domy, ale od razu je kupuje, przez co ceny nieruchomości są tu najwyższe w Niemczech. A teraz będzie można sobie jeszcze dokupić teren z wydmą i kawałkiem plaży, pisze Włodzimierz Korzycki.
Wszędzie Polski Ład. Media rzuciły się tam, gdzie najsmaczniej, czyli na podatki. Rząd wykazał się zatem sprytem: gdy chcesz zmylić lwa – kawał mięsa mu ciśnij, najlepiej krwistego.
Są niepokojące sygnały, świadczące o utrwalaniu się inflacji. Sytuacja wymaga reakcji, pisze Witold Gadomski.
Nazbyt wielu nie ma nic poza debetem, garstka liczy swe majątki w miliardach. Nie ma przepisu na bogactwo. Trzeba się pogodzić z myślą, że główny czynnik to po prostu szczęście.
Rząd zapowiedział gruntowną reformę podatków od dochodów osobistych, która ma zwiększyć progresję. Będzie korzystna dla osób o niższych dochodach, a obciąży osoby o dochodach wyższych. Trudno jednak ocenić, kto ile zyska, a kto straci, gdyż politycy rządzącej partii, prezentując zarys reformy, nie podali wielu istotnych szczegółów.
Praca pracy nierówna, sprawdza się zasada, że im więcej wiedzy i talentu, tym bardziej popłaca. Tak samo jest w gospodarce. Im produkt bardziej złożony, tym większe przynosi zyski.
Pandemia pandemią, spowodowane nią straty stratami, ale Niemcy „za to” więcej oszczędzają, choć po części przymusowo. Niektórym zamożność nawet wzrosła. Zarazem to naród, który niechętnie płaci elektronicznie, preferując przy kasie żywą gotówkę zamiast karty bankowej czy smartfona.
Prawdopodobnie za marketingowcami koncernu charytatywnego Oxfam, powtarzany jest slogan, że 1 proc. ludzi na świecie posiada większość majątku całego świata. Wskaźniki padają różne, ale są głównie bałamutne.
Zmaganie się z hydrą powinno być sportem olimpijskim. Medale byłyby za ścinanie łbów hydry, a ponieważ odrastają one w liczbie większej od poprzedniej, okazji do turniejów by nie zabrakło. Prawda, że świetny to pomysł? Aha, nie wiadomo, o której hydrze mowa. Już błąd naprawiony, chodzi o najprzeraźliwszą ze strasznych, o hydrę durnej biurokracji.
Sejm nie zajmie się dzisiaj ustawą o ostatecznej likwidacji Otwartych Funduszy Emerytalnych. Projekt zmian wycofano z obrad. Czy w ogóle wróci do tematu w tym roku?, nikt nie wie. Wg projektu ustawa miała wejść w życie w czerwcu tego roku.
W Brazylii od dekady działa bank cyfrowy, który nie pobiera opłat za karty i rachunki, natomiast w USA pojawiają się instytucje finansowe ostrzegające przed zbliżającym się debetem na rachunku bankowym, co grozi wysokimi opłatami, pisze Jan Cipiur.
Wynalezienie i produkcja szczepionek, których odbiorcami jest lub w najbliższych miesiącach będzie kilka miliardów ludzi na całym świecie wydaje się doskonałym interesem. Ale akcje czterech spółek, produkujących szczepionki uznawane w Stanach Zjednoczonych i w Europie wzrosły w ostatnim roku mniej niż można było oczekiwać.
Co to był za rumor, proszę państwa. Po dekadach dziwnych kroków, po których polska gospodarka padała co rusz wraz z nami wszystkimi z tych czasów na pysk, Giełda miała być niczym pierwsza bazylika po przyjęciu chrześcijaństwa. Wschodnie bujdy precz, idziemy ramię w ramię z kwitnącym Zachodem – wspomina Jan Cipiur, który po 1989 r. stworzył pierwszą redakcję ekonomiczną w PAP i serwisy dla biznesu w agencji BOSS.
Zwykle narzekamy na brak pieniędzy, ale może też być odwrotnie: mamy je, ale mogą nas za to ukarać. Banki w Niemczech – i zapewne nie tylko tam – narzekają na ich nadmiar. Żeby zniechęcić klientów do ich przetrzymywania, zaczęły ich karać ujemnym oprocentowaniem.
Może już niebawem pracy będzie więcej, bo trzeba byłoby nadrobić straty i zaległości po pandemii, ale czy ludzie zechcą znowu tyrać? Nie będzie jednej odpowiedzi, gdy będzie można wreszcie zacząć ich udzielać, ale wiele wskazuje na to, że roczna już przymusowa przerwa od długoletniego rytuału wytworzyła nowy punkt przegięcia oznaczający kolejny etap procesu skracania średnich czasów pracy.
Analitycy S&P Global Ratings uważają, że radykalne, jednorazowe anulowanie umów hipotecznych na franki szwajcarskie bez rekompensaty za przyznany kapitał, jest stosunkowo mało prawdopodobne, pisze Witold Gadomski.
Jeśli terminarz spłat rat kredytowych coraz bardziej gęsty, a siła finansowa dłużnika słabnie, np. wraz z pochodem pandemii, to który jego kredyt będzie miał w spłatach pierwszeństwo, a który – „niech Najwyższy martwi się o niego”?