Prezentacja: Aktywnie wyznaczamy rozwój nowych technologii
Rozmowa z Pierre Alain Bauerem, prezesem zarządu Oberthur Technologies Poland Sp. z o.o.
Miesięcznik Finansowy BANK (wrzesień 2012)
Rozmowa z Pierre Alain Bauerem, prezesem zarządu Oberthur Technologies Poland Sp. z o.o.
Banki, podobnie jak wiele innych przedsiębiorstw, stoją obecnie przed wyzwaniem racjonalizacji środowiska druku. Dzięki temu mogą zmniejszyć koszty produkcji dokumentów oraz poprawić bezpieczeństwo obiegu informacji. Pierwszym etapem jest analiza środowiska druku.
Banki są instytucjami zaufania publicznego i obowiązują w nich w równym stopniu wysokie standardy prawne, moralne i etyczne. Dbają o to specjalnie powołane w tym celu instytucje.
Powstający po 1990 r., praktycznie od podstaw, nowoczesny system bankowy w Polsce wymagał odpowiednio przygotowanych kadr. Związek Banków Polskich oraz Centrum Prawa Bankowego i Informacji jako nieliczne wtedy instytucje posiadały i gromadziły wiedzę o nowoczesnym rynku finansowym. Należało zatem stworzyć kolejne, które jak najszerzej dzieliłyby się informacjami, i to często zdobywanymi bezpośrednio u źródła.
Przepisy dotyczące ochrony danych osobowych obowiązują w UE od 1995 r. Wtedy to Parlament Europejski i Rada UE uchwaliły Dyrektywę 95/46/WE w sprawie ochrony osób fizycznych w zakresie przetwarzania danych osobowych i swobodnego przepływu tych danych. Przepisy te nie uwzględniają istniejących dziś wielu nowych zag rożeń dla bezpieczeństwa i integralności danych osobowych. K omisja Europejska przedstawiła zatem projekt nowych przepisów regulujących tę kwestię.
Czy szef Europejskiego Banku Centralnego zagrał w ostatnich tygodniach va banque? Tak, bo jeżeli nie spełni pokładanych przez inwestorów nadziei, to narazi na szwank to, co jest najbardziej cenne, czyli reputację banku centralnego. Czy postąpił dobrze? Trudno powiedzieć, bo de facto stał się zakładnikiem niepewnych w swoich decyzjach polityków…
Jeśli potraktować poważnie wezwanie opublikowane w wakacyjnym, podwójnym numerze Harvard Business Review Polska, że należy szukać nowej normalności w świecie ekonomii, to wydaje się, iż lądujemy w oparach podwójnego oksymoronu. Oznacza to bowiem, że jakaś normalność już była oraz, że istnieje coś takiego, jak normalny porządek ekonomiczny.
Globalny kryzys finansowy pozwolił na dostrzeżenie tej części systemu finansowego, która była ukryta przed spojrzeniami regulatorów i nadzorców. Shadow banking to instytucje, które pełnią wszystkie funkcje banków poza jedną, przyjmowaniem depozytów. Ono bowiem podlegało regulacji oraz nadzorowi od Republiki Weneckiej. Jej władze pozwalały bankierom wywodzącym się z gminy żydowskiej na przyjmowanie depozytów jedynie na podstawie umowy, której ramy były przedmiotem kontroli policji, a więc wyspecjalizowanego nadzoru bankowego.
Na plakacie promiennie uśmiechnięty mężczyzna. Jasna koszula, siwy włos, malarski pędzelek między palcami prawej dłoni. Przed chwilą namalował złotobursztynową farbą swoją przyszłość – szklane domy pną się rytmicznie niczym słupkowy wykres zysku – i teraz z ufnością spogląda w dal. Uwagę przykuwa zegarek.
Instytucje gromadzące dane, zarówno te odpowiedzialne za system statystyki publicznej, na które obowiązek prowadzenia działalności nakłada prawo, jak i prywatne firmy badawcze, są dziś pod silną presją. Z jednej strony, w konsekwencji kryzysu posądzane są o zaniedbania i błędy, o to, że zawiodły, bo nie były w stanie przewidzieć nadchodzącej burzy i ostrzec o niebezpieczeństwie; z drugiej muszą sprostać coraz większemu zapotrzebowaniu na informację i oczekiwaniom jakościowym. Danych ma być dużo, mają być dostarczone szybko i być dobre, a często tych trzech rzeczy nie da się na raz pogodzić i trzeba dokonać wyboru. W tym kontekście w Klubie Polska 2015+ padło pytanie – czy można wierzyć danym?
43. aukcja Pride of Poland w Janowie Podlaskim przeszła do historii. 12 sierpnia w szranki stanęło 28 klaczy. Po przeszło 3 godzinach wylicytowano 19 koni na kwotę 1 325 000 euro.
Mamy XXI wiek, a w naszych kieszeniach wciąż nosimy pieniądz, którego historia sięga starożytności. A gdyby tak pozbyć się gotówki i płacić tylko telefonem? Postanowiłem sprawdzić, czy to możliwe – tu i teraz.
Klientom banków ku przestrodze!
Afery z Finroyal i Amber Gold ujawniły ogrom niewiedzy społeczeństwa o mechanizmie działania parabanków, które łatwo pozyskują naiwnych klientów.