Do kiedy będzie boom na rynku mieszkaniowym?
O cenach mieszkań, o dynamice rynku mieszkaniowego i prognozach na najbliższe lata – mówi Michał Sapota, prezes HRE Investments.
O cenach mieszkań, o dynamice rynku mieszkaniowego i prognozach na najbliższe lata – mówi Michał Sapota, prezes HRE Investments.
Polski rynek nieruchomości przeżywa okres prosperity, i trend ten przekłada się na rekordową sprzedaż kredytów hipotecznych. W tak optymistycznym otoczeniu nie brakuje również niepokojących symptomów, takich jak choćby obserwowane w ostatnim czasie, pierwsze symptomy spowolnienia w polskiej gospodarce. Także ewentualny wzrost stóp procentowych, po kilku latach rekordowo niskich notowań, mógłby stanowić wyzwanie dla części kredytobiorców.
Choć w wielu miastach za mieszkania trzeba już płacić więcej niż u szczytu ostatniej hossy, to wciąż nazywanie obecnej sytuacji „bańką” jest sporym nadużyciem. Powód? Jest ich przynajmniej kilka: inflacja, wzrost wynagrodzeń i zatrudnienia czy wstrzemięźliwość banków przy udzielaniu kredytów mieszkaniowych.
Ryzyko portfela hipotecznych kredytów walutowych w krajowym systemie finansowym wzrosło, ocenia Narodowy Bank Polski (NBP) w „Raporcie o stabilności systemu finansowego. Grudzień 2019”.
Przez ostatnie lata NBP utrzymywał stopy procentowe na niskim poziomie, co przekładało się na stawkę WIBOR, wg której banki obliczają oprocentowanie kredytów udzielonych klientom. Takie rozwiązanie może być zagrożeniem dla systemu finansowego.
Dla starających się o kredyt hipoteczny realną barierą w jego uzyskaniu jest wymóg posiadania tzw. wkładu własnego. Zgodnie z obecnymi zaleceniami KNF minimalny wkład własny powinien wynosić 20% wartości nieruchomości. Banki, których wskaźnik LtV wynosi 90%, nadal mogą wymagać niższych wkładów.
Sprzedaż używanego lokalu to transakcja, w przypadku której też działa rękojmia. Wyjaśniamy, czy jest to uciążliwe z punktu widzenia sprzedawcy mieszkania.
Nie słabnie zainteresowanie kredytami hipotecznymi. W III kw. Gold Finance pośredniczyło w kredytach hipotecznych o wartości 405 mld zł.
Czy ze względu na deficyt ziemi w centralnych obszarach aglomeracji deweloperzy planują realizację inwestycji w zewnętrznych dzielnicach i na obrzeżach miast? Jakie są plusy i minusy tak usytuowanych inwestycji? Czy jest zapotrzebowanie na mieszkania w takich lokalizacjach? Przedstawiamy wyniki sondy przeprowadzonej wśród deweloperów.
Dlaczego warto w Polsce stworzyć kasy budowlano-oszczędnościowe mówi Michał Sapota, prezes HRE Investments
Trzypokojowe mieszkania cieszą się wśród Polaków największą popularnością. W ubiegłym roku takie lokale odpowiadały za ponad 41% sprzedanych nieruchomości – wynika z szacunków HRE Investments opartych o dane GUS. Kawalerki to domena dużych miast. Tam, ze względu na cenę, szybko znajdują nabywców.
Czy jest już bańka rynku nieruchomości, i dlaczego single nie kupują już mieszkań o powierzchni 100 mkw. – mówi w rozmowie dla portalu aleBank.pl dr Jacek Furga, Prezes Zarządu Centrum Prawa Bankowego i Informacji, Przewodniczący Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości ZBP.
W III. kwartale 2019 r. banki po raz kolejny przekroczyły dotychczasowe prognozy, nie tylko zwiększając wartość akcji kredytowej w ujęciu kwartalnym, ale także udzielając większej liczby nowych kredytów mieszkaniowych. Po 9 miesiącach tego roku, wartość wszystkich udzielonych kredytów na zakup mieszkań i domów osiągnęła 87% wartości ubiegłego roku i wszystko wskazuje na to, że cały rok 2019 będzie rokiem rekordowym pod względem rozmiarów akcji kredytowej.
Działalność gospodarcza prowadzona za granicą lub choćby posiadanie tam majątku często jest źródłem wielu niejasności podatkowych. Wówczas konieczne jest analizowanie zasad opodatkowania w dwóch państwach
Sopot – nadmorski kurort, który każdego lata przyciąga ogromną liczbę turystów, wspólnie z Gdynią i Gdańskiem tworzy ponad milionową aglomerację trójmiejską. Położony nad południowo-zachodnim brzegiem Zatoki Gdańskiej jest najmniejszym pod względem liczby ludności miastem na prawach powiatu w Polsce. Z roku na rok w Sopocie ubywa mieszkańców.
Z zainwestowania w mieszkanie na wynajem można osiągnąć rentowność nawet przekraczającą 20 proc., ale przyjęcie takiego założenia jest bardzo ryzykowne, a sukces finansowy może okazać się krótkotrwały.
Sześć pracowni przeszło do drugiego etapu konkursu architektonicznego na projekt osiedla we Wrocławiu. Pomiędzy ulicami Zatorską i Odolanowską powstanie około 1100 Mieszkań Plus. Laureatów konkursu poznamy w marcu 2020 roku.
Najnowsze dane NBP pokazują, że mieszkania wciąż mocno drożeją. Ceny są już na historycznych maksimach w 16 na 17 miast badanych przez bank centralny. W tyle pozostają jedynie Kielce. Tam za metr wciąż trzeba płacić mniej niż u szczytu ostatniej hossy.
Niektórzy liczą, że ceny mieszkań w końcu zacząć spadać. Niestety one uparcie pną się w górę. NBP opublikował właśnie dane na temat cen transakcyjnych w III kwartale 2019 r. Wynika z nich, że ceny na rynku wtórym były średnio o 11% wyższe niż przed rokiem, a na rynku pierwotnym o 13%. Ten rok będzie więc już drugim z rzędu, kiedy ceny rosną zdecydowanie szybciej niż pensje, co oznacza kolejny spadek dostępności mieszkań. Z wyliczeń Expandera wynika, że do zakupu 50 m2 w dużym mieście potrzeba średnio 101 pensji netto, podczas gdy 3 lata temu było to 95 pensji.
W poniedziałek, 18 listopada, wystartował drugi etap społecznej kampanii informacyjnej mającej na celu zwrócenie uwagi na ryzyka związane z inwestowaniem w zakup tzw. condohoteli/aparthoteli. Kampania Oczarowani została przygotowana wspólnie przez: Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju.