Pozytywny finał tygodnia
Głównym tematem czwartkowej sesji na rynkach finansowych było przyjęcie przez amerykański Kongres ustawy zapobiegającej „niewypłacalności” państwa i kończącej 16-dniowy paraliż prac rządu USA.
Głównym tematem czwartkowej sesji na rynkach finansowych było przyjęcie przez amerykański Kongres ustawy zapobiegającej „niewypłacalności” państwa i kończącej 16-dniowy paraliż prac rządu USA.
Zakładane przed rokiem 12-miesięczne lokaty dały realnie zarobić 3,04 proc. Deponowane dziś oszczędności, po uwzględnieniu podatku i inflacji, w więcej niż co drugim banku mogą stracić na wartości. Słowem, mimo wypracowanych odsetek, za rok będzie można za nie mniej kupić.
Na kurs forinta będzie wpływać oczekiwane obniżenie stóp procentowych. Można liczyć na kontynuację zmienności kursu HUF i wiele okazji transakcyjnych dla inwestorów walutowych.
Silny wzrost kursu EUR/USD zdecydował o losach złotego. W czwartek umocnił się on do dolara i osłabił do euro. Większych emocji nie wywołała publikacja najnowszych danych o produkcji przemysłowej w Polsce.
W oczekiwaniu na porozumienie w sprawie limitu zadłużenia we środę indeksy giełdowe notowały spadki, a dolar amerykański tracił na wartości. Na bazie zniecierpliwienia i rosnącego ryzyka technicznej niewypłacalności dolar amerykański osłabił się względem euro do poziomu 1.3567, a względem funta do 1.6033.
Euro (EUR) wzrosło do poziomu 1.3637 dolara po tym jak rozwiązanie konfliktu dotyczącego zwiększenia limitu zadłużenia rządu USA wydaje się nie spełniać oczekiwań inwestorów. W rezultacie porozumienie podpisane przez prezydenta Baracka Obamę przedłuża termin zwiększenia limitu zadłużenia USA aż do początku 2014 roku.
W środę, uwagę inwestorów z Europy przyciągnęły wiadomości dotyczące bilansu handlu zagranicznego Eurostrefy, wynoszącego aktualnie 12.3B euro oraz dynamiki inflacji HIPC, która – zgodnie z przewidywaniami analityków – wzrosła o 0.5% m/m oraz 1.1% r/r.
Było trudno, ale się udało. Podczas środowej sesji izby amerykańskiego Kongresu przyjęły ustawę zapobiegającą niewypłacalności państwa i kończącą 16-dniowy paraliż prac rządu. Wszyscy pracownicy federalni, którzy ze względu na government shutdown byli zmuszeni przerwać pracę, dziś już wracają na stanowiska.
Historia lubi się powtarzać. Amerykańscy politycy kolejny raz porozumieli się „za pięć dwunasta”. Tym razem ws. budżetu i podwyższenia limitu długu. Taki scenariusz był od pewnego czasu dyskontowany. Pytanie tylko co dalej?
Od przyszłego roku kupujący mieszkania będą mogli skorzystać z nowego programu „Mieszkanie dla Młodych”. Ostateczny kształt przyjętej 27 września ustawy o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez młodych ludzi budzi jednak skrajne opinie wśród uczestników rynku nieruchomości.
Koszty związane z uczestnictwem w funduszu inwestycyjnym potrafią znacząco ograniczyć potencjalne zyski. Na ostateczny wynik inwestycji najbardziej rzutuje wynagrodzenie za zarządzanie funduszem.
Euro (EUR) kolejny dzień utrzymuje swój poziom wobec dolara amerykańskiego, ponieważ dzisiejszy dzień jest ostatnim dniem negocjacji przed niewypłacalnością USA.
Déjà vu, czyli: już to widzieliśmy. Tak jednym zdaniem można opisać to, co przyniosła wtorkowa sesja europejska i następnie handel w USA. Spadek euro/dolara, wzrosty rentowności na bazowych rynkach długu i zielono na parkietach, a to wszystko dzięki nocnym doniesieniom z USA, że porozumienie w Kongresie jest już coraz bliżej.
We wtorek, uwagę ekonomistów po obu stronach Oceanu w dalszym ciągu przyciągały rozmowy prowadzone między Republikanami i Demokratami.
Patrząc na WIG20 trudno mówić o hossie. W segmencie średnich i małych firm, co do jej istnienia nie ma wątpliwości. W szczegółowym podziale branżowym, prym wiodą spółki przemysłowe, jednak głównie te, które znajdują się bliżej konsumenta. Potwierdza to tezę, że gospodarka powoli wchodzi w fazę ożywienia, a giełda tę tendencję trafnie dyskontuje.
Posiadacze metalu mają za sobą kiepski tydzień. Uncja otworzyła notowania w pobliżu 1320 dolarów, by w piątek zamknąć się na poziomie 1270 dolarów, czyli o niemal 4 procent niżej. Inwestorzy przyglądają się przepychance budżetowej w USA, jednak notowania złota sugerują, że rynki trzymają nerwy na wodzy i oczekują ostatecznego porozumienia.
Euro (EUR) osiągnęło tygodniowe maksimum na poziomie 1.3597 wobec dolara amerykańskiego (USD) i obecnie notowane jest około poziomu 1.3562. Europa próbuje wyjść z kryzysu zadłużenia, podczas gdy USA grozi niewypłacalność.
Poniedziałek na rynkach finansowych upłynął w atmosferze podobne do tej z ostatnich dwóch tygodni. Wciąż bez odpowiedzi pozostaje najważniejsze pytanie: kiedy w Kongresie USA dojdzie do porozumienia?
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, początek tygodnia nie przyniósł oczekiwanego porozumienia w kwestii podniesienia limitu zadłużenia Stanów Zjednoczonych.
Kredyty na 100 proc. wartości nieruchomości mają przed sobą już tylko dwa i pół miesiąca życia. Banki nie wycofują ich z ofert przed czasem, ale systematycznie podwyższają ceny.