Banki i SKOK-i udzieliły w marcu więcej kredytów mieszkaniowych i konsumpcyjnych

Banki i SKOK-i udzieliły w marcu więcej kredytów mieszkaniowych i konsumpcyjnych
Fot. Pixabay.com
Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter
Instytucje finansowe w marcu 2018 r., w porównaniu do analogicznego okresu 2017 r., zarówno w ujęciu liczbowym, jak i wartościowym, udzieliły więcej kredytów mieszkaniowych, konsumpcyjnych oraz przyznały limitów kredytowych.

Marzec 2018 r. jest już kolejnym wzrostowym miesiącem dla kredytów mieszkaniowych zarówno pod względem liczby, jak i wartości udzielanych kredytów #kredyty #banki #SKOK #BIK @grupabik

Jak informują analitycy BIK, po pierwszym kwartale 2018 r., o ile nie wystąpią nieprzewidziane zdarzenia, to na rynku kredytów mieszkaniowych można oczekiwać dobrej sprzedaży w ujęciu wartościowym w całym 2018 r., tym bardziej, że oddala się widmo podwyżek stóp procentowych, a kredyty zaciągane są na coraz wyższe kwoty (efekt rosnących cen mieszkań).

Kredyty mieszkaniowe

W marcu 2018 r. banki udzieliły łącznie 21,3 tys. kredytów mieszkaniowych na łączną wartość 5,06 mld zł. Stanowi to wzrost o 6,6% w ujęciu liczbowym i wzrost o 15,3% w ujęciu wartościowym, w porównaniu do marca 2017 r.

– Marzec 2018 r. jest już kolejnym wzrostowym miesiącem dla kredytów mieszkaniowych zarówno pod względem liczby, jak i wartości udzielanych kredytów. Na rynku kredytów mieszkaniowych nadal panuje więc duży optymizm. Dwucyfrowa dynamika w ujęciu wartościowym, po części wynika ze struktury udzielanych kredytów mieszkaniowych. 55,4% wartości udzielonych w 2018 r. kredytów mieszkaniowych przypada na kredyty powyżej 250 tys. zł (25,7% z przedziału 250 – 350 tys. zł i 29,7% powyżej 350 tys. zł). Ponadto dynamika udzielanych kredytów mieszkaniowych w poszczególnych przedziałach kwotowych jest zróżnicowana – mówi prof. Waldemar Rogowski, główny analityk Biura Informacji Kredytowej.

W 2018 r. liczba udzielonych kredytów wysokokwotowych w przedziale 250 – 350 tys. zł, w porównaniu do I kwartału 2017 r. wzrosła o 21,5%, zaś kredytów powyżej 350 tys. aż o 29,3%.

– Po wynikach trzech pierwszych miesięcy br. można z optymizmem patrzeć na cały 2018 r. na rynku kredytów mieszkaniowych tym bardziej, że deweloperzy prognozują rekordy sprzedaży, a widmo podwyżek stóp procentowych istotnie się oddala, co z jednej strony zachęca do zaciągania kredytów, z drugiej zniechęca do nisko oprocentowanych depozytów bankowych i skłania do inwestowania w inwestycje alternatywne, do których niewątpliwie należą nieruchomości szczególnie pod wynajem – uzupełnia prof. Rogowski i dodaje, że należy jednak uważnie obserwować rynek mieszkaniowy.

– Rynek warto obserwować pod względem rodzaju nabywców, czy oprócz osób nabywających nieruchomość w celu zamieszkania w niej oraz osób kupujących nieruchomość w celu jej wynajmowania, nie pojawią się „inwestorzy spekulacyjni”, liczący na wzrost wartości nieruchomości w krótkim okresie, co mogłoby oznaczać, że na rynku nieruchomości zaczyna rosnąć speculative bubble – dodaje prof. Waldemar Rogowski.

Kredyty konsumpcyjne (kredyty gotówkowe i ratalne)

W marcu 2018 r. banki SKOK-i udzieliły łącznie 635,3 tys. kredytów konsumpcyjnych na kwotę 7,51 mld zł. Stanowi to wzrost o 1,7% w ujęciu liczbowym i o 1% w ujęciu wartościowym, w porównaniu do marca ubiegłego roku.

– W trzech pierwszych miesiącach 2018 r. dodatnie dynamiki liczby udzielonych kredytów konsumpcyjnych dotyczyły kredytów we wszystkich przedziałach kwotowych. 5,8% dynamikę odnotowały kredyty niskokwotowe (w przedziale do 1 tys. zł.), a najwyższe dodatnie dynamiki wzrostu dotyczyły kredytów wysokokwotowych powyżej 20 tys. zł (10,4%) – mówi prof. Waldemar Rogowski.

– W ujęciu wartościowym banki i SKOK-i udzieliły w okresie styczeń – marzec 2018 r. kredytów konsumpcyjnych na kwotę o 7,6% wyższą niż w tym samym okresie 2017 r. Wzrost odnotowano w każdym z sześciu przedziałów kwotowych – najwyższy wśród kredytów > 20 tys. zł (+9,8%) oraz na kwoty z przedziału 3,5 – 7 tys. zł – (+10,0%). Co ciekawe, o 5,8% wzrosła również wartość kredytów do 1 tys. zł, który to segment był od kilku lat silnie eksplorowany przez firmy pożyczkowe. Czyżby banki ponownie zainteresowały się tym segmentem rynku kredytów konsumpcyjnych? Po udanym pierwszym kwartale 2018 r. wydaje się, że można z lekkim optymizmem patrzeć na cały rok w aspekcie wartości udzielanych kredytów konsumpcyjnych, pod warunkiem jednak, że nie wystąpią negatywne zdarzenia zarówno o charakterze globalnym jak i lokalnym, które zmniejszyłyby apetyt banków na ryzyko, a gospodarstwa domowe zniechęciły do zaciągania kredytów konsumpcyjnych, należy więc uważnie analizować otoczenie globalne i makroekonomiczne – stwierdza główny analityk Biura Informacji Kredytowej.

Należy zaznaczyć, że sprzedaży kredytów konsumpcyjnych nie towarzyszy istotny wzrost ryzyka kredytowego, pomimo zaciągania kredytów na coraz wyższe kwoty. Dane BIK potwierdzają, że jakość portfela kredytowego utrzymuje się na bezpiecznym poziomie.

Karty kredytowe

W marcu 2018 r. banki wydały 85,7 tys. kart kredytowych na łączną kwotę przyznanych limitów 470 mln zł. Stanowi to spadek o 13,5% w ujęciu liczbowym i spadek o 14,1% w ujęciu wartościowym, w porównaniu do marca 2017 r.

– Podobnie jak w lutym, tak i w marcu br. odnotowaliśmy powrót negatywnej tendencji, z którą mieliśmy do czynienia już od dłuższego czasu, a pozytywne efekty sprzedażowe odnotowane w styczniu 2018 r. były tylko jednorazowymi zdarzeniami, a nie trwałym odwróceniem, obserwowanego od wielu miesięcy negatywnego trendu w kartach kredytowych, związanego z wydawaniem coraz mniejszej liczby kart. Liczba wydanych kart kredytowych w całym pierwszym kwartale 2018 r. jest o 10,5% niższa niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Najwyższy spadek dynamiki przyznawanych limitów kart kredytowych r/r aż o 41,6% odnotowaliśmy w przypadku kart o limicie od 2 do 3,5 tys. zł. – mówi prof. Waldemar Rogowski z BIK.

Limity kredytowe w kontach osobistych

W marcu 2018 r. przyznano łącznie 54,1 tys. limitów kredytowych w kontach osobistych na łączną kwotę obejmującą przyznane limity 256 mln zł. Stanowi to wzrost o 9,5% w ujęciu liczbowym i wzrost o 13,3% w ujęciu wartościowym, w porównaniu do marca 2017 r.

– W marcu 2018 r. nadal obserwujemy widzianą już od kilku kwartałów kilkuprocentową dodatnią dynamikę liczby przyznanych limitów kredytowych w kontach osobistych (+9,5%) w porównaniu z marcem ubiegłego roku. Już od początku 2017 r. obserwujemy wzrost zainteresowania limitami kredytowymi w kontach osobistych. Zjawisko to jeszcze wyraźniej widać w pierwszych trzech miesiącach 2018 r. Analizując przyznawane limity w określonych przedziałach kwotowych widzimy, że w I kwartale 2018 r. 64% wartości przyznanych limitów w kontach osobistych koncentruje się w przedziale > 7 tys. zł. Wydaje się, że utrzymuje się popularność limitów kredytowych jako alternatywy do kredytów gotówkowych w zakresie finansowania bieżących potrzeb konsumpcyjnych gospodarstw domowych – dodaje prof. Waldemar Rogowski.

Źródło: Informacja prasowa BIK