Autor: S

Komentarze ekspertów

Niewielka zmienność bez wyraźnego trendu

bachert.joanna.pko.bp.01.253x400Niższa od oczekiwanej grudniowa dynamika produkcji przemysłowej rozczarowała. Nie można jednak powiedzieć, że wynik na poziomie 6,6% r/r jest słaby gdyż jest on najwyższy z odnotowanych w całym 2013 roku potwierdzający, że polski przemysł wszedł na ścieżkę wzrostową zarówno dzięki poprawiającej się sytuacji zewnętrznej (MFW mocno w górę podniósł prognozę wzrostu PKB dla gospodarki światowej), jak i rosnącemu popytowi krajowemu.

Komentarze ekspertów

Analitycy prognozują wysoki wzrost produkcji w Polsce

durlej.agnieszka.02.250x302Słabsze od prognoz dane o nowych miejscach pracy w Stanach  wytyczyły kierunek handlu na rynkach walutowych. Po tym jak rządowy raport wykazał jedynie 74  tysiące nowych miejsc pracy, inwestorzy zaczęli zastanawiać się co z dalszą polityką monetarną, której kierunek nie jest teraz już tak jasny. Kolejne dane gospodarcze, publikowane w trakcie ubiegłego tygodnia, komentarze przedstawicieli FED-u, a także Beżowa Księga rozjaśniły kierunek kolejnych działań komitetu monetarnego. Inwestorzy zaczęli uwzględniać w cenach dalsze ograniczenie programu QE, w efekcie czego zyskiwał amerykański dolar.

Komentarze ekspertów

Krajowe dane makro bez wpływu na złotego i obligacje

bachert.joanna.pko.bp.03.400x267Utrwala się ożywienie na rynku pracy w Polsce. Oczekiwana poprawa kondycji gospodarczej w 2014 roku powinna przełożyć się na dalszy wzrost dynamiki zatrudnienia, która pod koniec ub. roku powróciła do dodatniego poziomu. Jak ma razie polskie dane makro pozostają bez wpływu na złotego i obligacje. Przyspieszenie wzrostu aktywności gospodarczej w pierwszym kwartale 2014 roku powinno jednak wspierać naszą walutę i stanowić ochronny parasol przed ewentualnymi skutkami rozpoczętego taperingu przez Fed. Dziś na rynek wracają Amerykanie oczekujemy, że na core markets wzrośnie zmienność.

Komentarze ekspertów

GPW w górę, złoty w dół

kiepas.marcin.admiral.markets.01.266x400Wreszcie powiało optymizmem z warszawskiej giełdy. Wprawdzie dzisiejsza sesja zakończyła się spadkami indeksów, a WIG20 spadł poniżej psychologicznego poziomu 2400 pkt., ale wypracowana wcześniej przewaga przez byki wystarczy, żeby założyć zakończenie dwumiesięcznej tendencji spadkowej (efekt OFE i wyjście zagranicy) i oczekiwać przejście do tendencji  wzrostowej. Oczywiście nie ma co liczyć na dynamiczne wzrosty. Raczej trzeba się przygotować najpierw na ubijanie przysłowiowego dna, a dopiero później na powolne wspinanie się indeksów. Niemniej jednak wydaje się, że jeżeli chodzi o tę połowę roku, to giełda w Warszawie najgorsze ma już za sobą.

Komentarze ekspertów

Fundusze dla ostrożnych: stabilnego wzrostu czy zrównoważone?

waszczyk.bernard.02.150x225Rekordowo niskie odsetki od depozytów oferowanych przez banki czy mało atrakcyjne oprocentowanie obligacji skarbowych, może skłaniać do poszukiwania innych form oszczędzania czy inwestowania. Zerkając choćby na wyniki funduszy inwestycyjnych z ubiegłego roku, kiedy najlepsze fundusze akcyjne dały zarobić nawet ponad 40 proc., w wielu może rodzić się pokusa do podjęcia nieco większego ryzyka.

STRONA 800 Z 892