Po drugiej stronie oceanu jest lepiej
Kolejny dzień dane z USA okazują się lepsze niż z Europy. W Wielkiej Brytanii sprzedaż detaliczna zwalnia. W Europie optymizm menadżerów ankietowanych w ramach PMI znów spada.
Kolejny dzień dane z USA okazują się lepsze niż z Europy. W Wielkiej Brytanii sprzedaż detaliczna zwalnia. W Europie optymizm menadżerów ankietowanych w ramach PMI znów spada.
Za nami posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego, więc czas skoncentrować się na posiedzeniu Banku Japonii, które odbędzie się już w przyszłym tygodniu. BoJ ma długą historię zaskakiwania inwestorów, a że dane z Japonii ostatnio rozczarowują, to rynek zaczyna przygotowywać się do kolejnego aktu luzowania. Jeśli chodzi o zaskoczenia ze strony Banku Japonii to wystarczy wspomnieć o tym, że prezes Kuroda systematycznie powtarzał, że jest przeciwnikiem ujemnych stóp procentowych jeszcze na kilka dni przed posiedzeniem Banku, na którym Japonia właśnie taki instrument wprowadziła.
W związku z silnymi wzrostami cen na rynku surowców, perspektywa odbicia inflacji w skali globalnej jest coraz bardziej realna. Będzie to zmniejszać presję na banki centralne słabych krajów, które nie mają arsenału do walki z deflacją. Presja na M. Draghiego się zmniejszy. Tym bardziej, jeśli ponownie tracić będzie euro. Złoty wczoraj jedną z najsłabszych walut emerging markets. Groźba dalszego osłabienia.
Rynek stopy procentowej – Wzrost rentowności polskich obligacji skarbowych widoczny na całej długości krzywej. MF plasuje z sukcesem dużą emisję obligacji skarbowych
Rynek walutowy – EBC podnosi zmienność na eurodolarze. Złoty traci na wartości dodatkowo osłabiany gołębim protokołem z kwietniowego posiedzenia RPP.
Czwartek ma tylko jednego bohatera, i jest nim niewątpliwie królowa Elżbieta II, która świętuje swoje 90. urodziny. Oczywiście, rynki mają inne priorytety, i dla nich gwiazdą jest Mario Draghi, szef EBC. Jednak z całym szacunkiem dla strefy euro, trudno sobie wyobrazić, by dywagacje szefa Europejskiego Banku Centralnego na temat inflacji i quantitative easing przyćmiły okrągłą rocznicę najdłużej panującej władczyni Imperium. Wprawdzie oficjalne uroczystości państwowe odbędą się dopiero 11 czerwca, jednak Brytyjczycy zaczną świętowanie już dziś.
Dobre dane z gospodarki USA. Zapasy ropy znacznie poniżej oczekiwań inwestorów. Rośnie strach przed Brexitem. W maju poznamy decyzję Moodys w sprawie ratingu Polski.
Nasilają się obawy o inflację, co w naturalny sposób preferuje akcje, surowce i aktywa emerging markets. Zyskiwać będzie w takim środowisku również dolar wspierany perspektywą wzrostu stóp procentowych. Dziś w centrum uwagi konferencja prasowa M. Draghiego. Naszym zdaniem tym razem skutecznie wpłynie na wycenę euro, choć nie będzie to zasługa jego słów, ale zmian w portfelach dużych graczy.
Rynek stopy procentowej – Spadają rentowności na całej długości krzywej. To dobry sygnał przed czwartkową aukcją obligacji skarbowych.
Rynek walutowy – Złoty odrabia straty. Rynek liczy na łagodny EBC.
Argentyna powraca na międzynarodowy rynek obligacji
Buenos Aires rozstrzyga długi spór z wierzycielami
Olbrzymi popyt na nową emisję
Europa ma problem z Breksitem, i do referendum 23 czerwca na pewno go nie rozwiąże. Dzisiaj w Wielkiej Brytanii pojawiły się dane z rynku pracy, które będą interpretowane również pod kątem rosnącej ostrożności brytyjskiego biznesu, gdyby jednak Brexit okazał się faktem. Ponieważ ryzyko z tym związane jest potężne, może się okazać, że biznes będzie wolał poczekać. Rynek pracy to lepszy miernik nastrojów, lęków i frustracji niż coraz liczniejsze i niewiele wnoszące sondaże opinii publicznej.
Rok 2016 zaczął się na rynku pracy bardzo dobrze. Wprawdzie bezrobocie wzrosło jak zwykle na skutek działania czynników sezonowych, jednak był to wzrost minimalny.
Silna przecena akcji na giełdzie w Szanghaju wzmaga obawy o kondycję tamtejszej gospodarki, ale może równie dobrze być przygotowaniem do dłuższego świętowania na początku maja. Słabe odczyt z Polski wytrącają argument umocnienia złotego na bazie mocnych fundamentów. Sygnały osłabienia wykazuje także rynek nieruchomości w USA, który ponownie powinien być obszarem pogłębionych obserwacji.
Rynek stopy procentowej – Słabsze od oczekiwań marcowe dane nt. produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej umocniły notowania obligacji skarbowych.
Rynek walutowy – Słaby złoty po słabych danych. Nie pomagają nawet pozytywne nastroje na świecie pomimo rozczarowującego finału weekendowych rozmów w Doha.
Komisja Nadzoru Finansowego wyraziła zgodę na powołanie Brunona Bartkiewicza na stanowisko prezesa ING Banku Śląskiego. Rada Nadzorcza banku podjęła taka decyzję 4 marca po tym jak okazało się, że dotychczasowa prezes, Małgorzata Kołakowska, od początku kwietnia będzie zarządzać międzynarodową siecią bankowości korporacyjnej w Grupie ING.
Główny Urząd Statystyczny opublikował dziś najświeższe dane z polskiej gospodarki, dotyczące produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej. Po raz pierwszy od wielu miesięcy odczyty makroekonomiczne znad Wisły okazały się znacząco gorsze od oczekiwań. Na razie trudno ocenić czy jest to jednorazowy wypadek przy pracy, czy też polska gospodarka łapie zadyszkę. Pierwszy kwartał zakończy się dla polskiej gospodarki spowolnieniem w stosunku do IV kwartału 2015, ale nie jest to sytuacja alarmująca, a dodatkowo luźna polityka fiskalna może sprzyjać sprzedaży detalicznej w kolejnych miesiącach.
Banki nie zawsze uczciwe? – Raport z ogólnopolskiego badania opinii publicznej na temat wizerunku banków w Polsce
Im bliżej głosowania w sprawie Breksitu, tym goręcej robi się na Wyspach. Dzisiaj w parlamencie wystąpi szef Bank of England, Mark Carney, a także kanclerz Skarbu, George Osborne. Najnowsze sondaże dają lekką przewagę przeciwnikom Breksitu, ale jest ona tak niewielka, że trudno mówić o jakiejś tendencji. Wczoraj ministerstwo Osborne’a opublikowało raport druzgocący dla zwolenników opuszczenia Unii – wyliczenia były dla nich tak niekorzystne, że upieranie się przy anty-unijnych tezach byłoby nierozsądne. Oczywiście, to tylko statystyka, ale o tyle ciekawa, że Osborne przełożył koszty Breksitu na rachunki zwykłych gospodarstw domowych i postraszył je kilkutysięcznymi stratami w skali roku. Funt na takie argumenty nie pozostał obojętny. Dzisiaj też może być podobnie.
qWe wtorek w centrum uwagi rodzimych graczy znajdą się krajowe dane makroekonomiczne. Na drugim planie zaś pozostaną czynniki globalne. Ten układ sił zmieni się natomiast w drugiej połowie tygodnia, gdy o losach złotego zdecyduje ECB i indeksy PMI.
Gracze w USA uznali, że brak porozumienia w sprawie ograniczenia produkcji ropy naftowej to dobra informacja dla spółek i gospodarki, co podbiło notowania indeksów. Dolar stracił na wartości, ale jest jedynie korekta ostatnich zwyżek jego wartości. Przed końcem miesiąca ponownie wykaże siłę. Złoty wewnętrznie słabszy, może lekko stracić.
Rynek stopy procentowej – Spokojny początek tygodnia. Nadal oczekujemy spadku rentowności obligacji skarbowych.
Rynek walutowy – Złoty słabnie pomimo dobrych danych z krajowego rynku pracy.