System transakcyjny GPW WATS już działa

System transakcyjny GPW WATS już działa
Fot. stock.adobe.com / MOZCO Mat Szymański
Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie potwierdza pełne przejście na nowy system transakcyjny GPW WATS - poinformowali przedstawiciele giełdy. GPW liczy na wzrost obrotów, chce wykorzystać nowy system do wprowadzenia nowych funkcjonalności.

„Potwierdzam formalnie, że jeśli chodzi o WATS, to mieliśmy cztery dni bez żadnych usterek i żadnych nieprzewidzianych zmian. Obroty nie tylko wróciły do średnich, ale wczoraj przewyższyły średnią i czujemy już po aktywności naszych członków, że mamy szansę, żeby te obroty również dzięki WATS-owi były wyższe. (…) WATS z nami zostaje. Po czterech dniach obsłużył ponad 1 mln transakcji, to ponad 9 mld zł obrotu, bez ani minuty nieplanowanych przerw” – powiedział na spotkaniu z dziennikarzami prezes GPW Tomasz Bardziłowski.

„Wczoraj przekazaliśmy na rynek informację, że nie będzie powrotu do UTP. Wdrożenie jest kompletne i od dziś WATS to jedyny system” – powiedział wiceprezes GPW Sławomir Panasiuk.

Nowy system GPW WATS zaczął funkcjonować od poniedziałku, 5 października.

Nowy etap rozwoju GPW

To nowy system transakcyjny warszawskiej giełdy, pierwszy opracowany przez samą giełdę. Zastąpił Universal Trading Platform (UTP) dostarczany przez NYSE Technologies, który obsługiwał rynki GPW przez ponad dziesięć lat. Prace nad nowym systemem trwały kilka lat. 

„WATS otwiera nowy etap rozwoju technologicznego giełdy” – powiedział prezes Tomasz Bardziłowski.

„To również jest szybsze wdrażanie i odpowiedź na potrzeby rynku, jeżeli chodzi o nowe produkty. To także budowanie krajowego know-how, większa odporność operacyjna i docelowo możliwość eksportu technologii i usług na inne rynki, na inne giełdy. To również wzrost atrakcyjności Warszawy jako centrum finansowego, jako przyszłego hubu dla całego regionu, jeżeli chodzi o rynek kapitałowy” – dodał.

GPW WATS będzie mógł docelowo przeprocesować 100 tys. zleceń/sekundę vs. 20 tys. zleceń/sekundę, realizowanych przez UTP. WATS zmniejszyć ma opóźnienia (tzw. full roundtrip latency – czas między złożeniem zlecenia a otrzymaniem potwierdzenia jego obsługi przez giełdę) do 50 mikrosekund wobec 650 mikrosekund w UTP.

„To system, który będziemy mogli skalować wraz ze zwiększeniem działalności giełdy i będzie mógł nam służyć przez wiele, wiele lat” – powiedział prezes GPW.

„W związku z tym, że to jest nasz system, możemy zaplanować kolejne wersje. Chcemy to zrobić tak, by ustalić jeden lub dwa terminy w ciągu roku, gdy będą one wdrażane. Będziemy informować rynek odpowiednio wcześniej” – powiedział Panasiuk.

Jak poinformował, na przyszły rok zaplanowane są dwa wdrożenia aktualizacji.

„Jeden będzie dotyczył znalezionych błędów, a drugi zmiany funkcjonalności” – powiedział wiceprezes.

Nowe produkty

Przedstawiciele zarządu GPW poinformowali, że w planach jest wprowadzanie nowych produktów.

„Mamy plany dotyczące rozwoju funkcjonalności dotyczących obsługi zleceń na derywatach, obsługi zleceń na obligacjach, czy REPO” – powiedział wiceprezes Sławomir Panasiuk.

Jak poinformował prezes Bardziłowski, GPW jest otwarta na propozycje i będzie się wsłuchiwać w oczekiwania inwestorów. Dodał, że jednym z produktów od dawna rozważanych w kontekście inwestorów detalicznych jest obszar mini futures. 

Giełda liczy też na pozyskiwanie nowych członków giełdy.

Prezes Bardziłowski pytany, jakich nowych członków GPW mogłaby pozyskać dzięki nowemu systemowi, odpowiedział: „Regionalni brokerzy z całej Europy, ale i kolejni uczestnicy programów HVP i dostawcy płynności. (…) WATS na pewno daje nam szansę dać nowym członkom odpowiednią przepustowość do ich działalności”.

Poinformował, że w poniedziałek dołączył nowy członek giełdy – czeski broker Patria.

Pytany, czy GPW otrzymuje z rynku zapytania dotyczące kupna systemu WATS, odpowiedział: „Otrzymujemy zapytania ofertowe od giełd z całego świata, którego poszukują nowych systemów, ale przez określony czas, dłuższy niż krótszy, będziemy się koncentrować na nowych releasach. Nie wykluczamy jednak, że w długim terminie moglibyśmy go oferować innym giełdom”

Źródło: PAP BIZNES