Ile kosztuje AI Governance?

Ile kosztuje AI Governance?
Michał Nowakowski. Źródło: BANK.pl
U większych graczy wdrożenie AI Governance to najczęściej koszt 300-700 tys. zł w pierwszym roku. U mniejszych - da się zamknąć poniżej 100 tysięcy. Skąd taka rozpiętość i co naprawdę tyle kosztuje? Wokół wdrożeń AI Gov narosło wiele mitów, w tym tych o gigantycznych kosztach wejścia. Czy to rzeczywiście prawda i AI Gov jest tylko dla największych? – komentarz Michała Nowakowskiego.

Mam różnych klientów. Są bardzo duże organizacje będące też często regulowane, które mają „porządek” wpisany w DNA. Są mniejsi dostawcy ICT, potrzebujący wzmocnienia swojej pozycji i wyróżnienia się, choćby AI sSDLC. Są wreszcie małe organizacje, które myślą przyszłościowo.

Z moich „statystyk” wynika, że najwięcej zainteresowanych podmiotów to więksi gracze. AI Governance staje się dla nich z jednej strony mocnym sygnałem „from the top”, a z drugiej szansą na zapewnienie zgodności – rzecz jasna – z AI Act.

Tam koszty wdrożenia AI Governance są też największe, bo:

✅ wszystko musi być bezbłędnie wpięte w istniejący workflow / procesy biznesowe, a to wymaga drobiazgowej i analitycznej roboty – oraz

✅ uwzględniamy tu nie tylko kwestie stricte „ISO”, ale prawno-regulacyjne, np. mapowanie ról i obowiązków z AI Act na istniejące procesy, które wymagają niekiedy większych nakładów na etapie wdrażania.

Czytaj także: Jak rozumiemy AI Governance?

Koszty AI Governance dla dużych graczy

Na razie abstrahuję od kosztów operacyjnych (w tym Agentic Governance) i nie uwzględniamy też kwestii danych.

W każdym razie tutaj koszt wdrożenia może wynieść nawet kilkaset tysięcy złotych – w praktyce u większych graczy mówimy najczęściej o przedziale 300-700 tys. zł (da się pewnie to jeszcze zmniejszyć o kilkadziesiąt tysięcy przy dobrej współpracy), przy czym znaczna część kosztów może być związana z zatrudnieniem „kogoś od tego governance”, co nie zawsze dzieje się organicznie.

Ale jeżeli ten obszar jakoś zagospodarujemy, np. korzystając ze szkolenia „Zostań AI Governance Officer’em”, to może, może…

Jest to znaczna część wyceny. To właśnie człowiek, a nie dokumentacja, robi tu największą różnicę – samo wdrożenie nie jest aż tak drogie, choć oczywiście i bańka może pęknąć. Człowiek musi mieć narzędzia, to pewne, ale jednocześnie musi umieć z nich korzystać, a tego już tak łatwo nie kupisz.

Mniejsze koszty mniejszych graczy, ale …

W przypadku mniejszych podmiotów jest inaczej. Wdrożenie AI Gov przy założeniu, że część dokumentacji do „zaciągnięcia” mamy, może zmieścić się w kwocie nieprzekraczającej 100 tys. złotych (bez zgodności z AI Act).

Oczywiście im bardziej dostrajamy się do status quo, tym koszt może być większy. Odrębnym komponentem wyceny jest wspomniana zgodność z przepisami, która akurat w kontekście roli dostawcy systemów AI może niejednego przerazić.

Jest jeden wyjątek – praca w formule „made to measure”. Jeżeli projektujemy cały gov od zera, to ilość pracy rośnie lawinowo. Pytanie czy to zawsze optymalna ścieżka, bo kosztem który musimy uwzględnić jest nie tylko wdrożenie, ale utrzymanie.

Celowo abstrahuję tu od kosztów operacyjnych i od kwestii danych – te mogą nas przytłoczyć i temu poświęcimy miejsce w odrębnym poście.

grafika, Ile kosztuje AI Governance? , Michał Nowakowski
Źródło: M. Nowakowski

Michał Nowakowski

Michał Nowakowski – doktor nauk prawnych i radca prawny z 15-letnim doświadczeniem w obszarze innowacji finansowych oraz nowych technologii. Założyciel strony www.legalarchitect.pl oraz kanału Youtube: można.prościej. Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z wdrażaniem przepisów i regulacji dotyczących danych, AI i cyberbezpieczeństwa oraz budowaniu w organizacjach rozwiązań data governance i data management.

Był prezesem zarządu PONIP w latach 2022-2026, a także Przewodniczącym Sekcji AI przy Polskim Towarzystwie Informatycznym (2023-2025). Pracował zarówno w sektorze publicznym, jak i prywatnym, gdzie zdobywał doświadczenie przy realizacji projektów uwzględniających szeroko rozumiane ryzyka ICT oraz outsourcing i ochronę prywatności. Był związany także z instytucjami finansowymi, w tym z bankami, gdzie doradzał m.in. zespołom R&D, bezpieczeństwa oraz IT. Odbył też staże w Międzynarodowym Funduszu Walutowym i Europejskim Banku Centralnym Autor książek, artykułów naukowych i prelegent na konferencjach i wydarzeniach branżowych.

Prywatnie miłośnik kodowania i ML. Współzałożyciel i prezes zarządu spółki GovernedAI, zajmującej się tworzeniem i wdrażaniem bezpiecznego oprogramowania wykorzystującego systemy uczenia maszynowego i głębokiego, w tym tzw. generatywną sztuczną inteligencję.

Źródło: Portal Finansowy BANK.pl