Agencja Fitch potwierdziła rating Polski na poziomie „A-” z perspektywą negatywną

Agencja Fitch potwierdziła rating Polski na poziomie „A-” z perspektywą negatywną
Fot. stock.adobe.com / CFK
Agencja Fitch Ratings potwierdziła w piątek wieczorem długoterminowy rating Polski w walucie obcej na poziomie "A-" z perspektywą negatywną - podała agencja w komunikacie. Negatywna perspektywa odzwierciedla w ocenie agencji m.in. brak wiarygodnego planu konsolidacji fiskalnej.

„Rating A- Polski wspiera zróżnicowana i odporna gospodarka, ramy polityki wspierane przez członkostwo w UE, dotychczasowa wiarygodna polityka pieniężna i kursowa oraz solidna sytuacja finansów zewnętrznych w porównaniu z krajami z koszyka ratingowego „A”. Czynnikom tym przeciwstawiane są wysokie deficyty fiskalne, szybko rosnący dług publiczny oraz niższy poziom dochodów i wskaźniki governance w porównaniu z krajami o podobnym ratingu” – podano w komunikacie Fitch.

„Negatywna perspektywa odzwierciedla brak wiarygodnego planu konsolidacji fiskalnej, wyzwania polityczne w kraju oraz ryzyka przedwyborczego luzowania fiskalnego co osłabiło zaufanie agencji Fitch do zdolności władz do wdrożenia dodatkowych środków fiskalnych i ograniczenia wysokich deficytów” – napisano.

Czynniki negatywne

Negatywne działania względem ratingu w ocenie Fitch mogą wywołać:

– w finansach publicznych – niepowodzenie w redukcji deficytów fiskalnych, np. z uwagi na brak działań konsolidacyjnych, przedwyborcze luzowanie fiskalne, niższy wzrost gospodarczy lub znaczny wzrost kosztów finansowania dla rządu;

– w obszarze makro – perspektywy znacznie niższego wzrostu gospodarczego w średnim terminie, np. z uwagi na erozję konkurencyjności lub słabsze otoczenie zewnętrzne.

Czynniki pozytywne

Wśród ewentualnych pozytywnych działań względem ratingu Fitch wskazał na obszar finansów publicznych, wspominając jedynie o możliwości rewizji perspektywy ratingu (nie samej oceny kredytiowej) do stabilnej z negatywnej.

„W przypadku niższego tempa przyrostu relacji zadłużenia w relacji do PKB, np. dzięki redukcji deficytów fiskalnych lub odporności wzrostu gospodarczego, możliwe byłaby rewizja perspektywy do stabilnej” – napisano.

Zdaniem agencji ogólny brak współpracy, a czasami wręcz antagonistyczne relacje między rządem a prezydentem, w tym liczba wetowanych przez prezydenta ustaw, ograniczają w Polsce zdolność do skutecznego wdrażania polityki gospodarczej i reform.

„Debata polityczna przed wyborami w 2027 r. wskazuje również na ograniczony apetyt do konsolidacji budżetowej, ponieważ podwyżki podatków i cięcia wydatków socjalnych byłyby niepopularne zarówno pod względem społecznym, jak i politycznym” – napisano.

General Government Deficit

Fitch przewiduje, że deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych Polski utrzyma się w 2026 r. na wysokim poziomie 6,9 proc. PKB, czyli ponad dwukrotnie więcej od obecnej mediany dla krajów porównywalnych, wynoszącej 3 proc.

Na 2027 r. agencja zrewidowała prognozę deficytu gg do 6,7 proc. PKB z 6,2 proc., przy dodatkowych ryzykach wyższych wydatków fiskalnych przed wyborami parlamentarnymi.

„Zamrożenie progów podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) (w 2026 r. – PAP), wyższy podatek dochodowy od osób prawnych (CIT) dla banków oraz napływ środków z funduszy unijnych powinny pomóc zrównoważyć spadek wpływów z podatku VAT, na które negatywnie wpłynęły działania związane z cenami paliw. Prognozuje się (w 2026 r. – PAP) wzrost wydatków budżetowych w związku z wyższymi nakładami inwestycyjnymi, kosztami obsługi długu oraz wydatkami na programy socjalne i wynagrodzenia w sektorze publicznym” – napisano w komunikacie Fitch.

Zdaniem agencji Fitch, dochody budżetu od 2027 r. będą ograniczone przez słabszy wzrost gospodarczy i niższą stawkę CIT dla banków, podczas gdy możliwości wprowadzenia dodatkowych środków kompensacyjnych dla budżetu pozostają ograniczone ze względu na ryzyko prezydenckiego weta. Wyższe wydatki na opiekę zdrowotną, obronność i odsetki będą także ograniczać redukcję deficytu.

„Krajowe zasady budżetowe, w szczególności (konstytucyjny – PAP) limit zadłużenia, stanowią obecnie słabą kotwicę stabilności i prawdopodobnie nie będą wiązały rządu przed 2029 r., podczas gdy Polska od 2024 r. podlega unijnej procedurze nadmiernego deficytu. Wobec braku jasnej strategii konsolidacji budżetowej oraz prawdopodobnego trudnego otoczenia politycznego po wyborach prognozujemy, że deficyt sektora gg wyniesie 6,1 proc. w 2028 r.” – napisano.

Dług publiczny

Agencja prognozuje, że dług publiczny brutto Polski wzrośnie do 72,7 proc. PKB w 2028 r. z 59,7 proc. w 2025 r., podczas gdy mediana dla krajów z ratingiem „A” to 58,1 proc. Wynika to z utrzymujących się deficytów pierwotnych oraz zaciągania pożyczek na pokrycie wydatków pozabudżetowych.

„Relacja długu publicznego do PKB będzie prawdopodobnie nadal rosła, choć w wolniejszym tempie. Jednak wskaźnik zadłużenia do dochodów budżetu, wynoszący 136,9 proc. w 2025 r., był nieznacznie niższy od mediany dla krajów porównywalnych, wynoszącej 138,2 proc. Prognozujemy, że w 2028 r. koszty obsługi długu wzrosną do 6,8 proc. dochodów (mediana dla krajów z ratingiem „A”: 5 proc.)” – wskazano w raporcie Fitch.

„Polska korzysta z dużej bazy inwestorów krajowych, a niski udział nierezydentów w posiadaniu krajowego długu (wynoszący 11,2 proc. na koniec 2025 r.) sprawia, że kraj jest mniej podatny na presję rynków zewnętrznych” – dodano.

Fitch prognozuje realny wzrost PKB Polski na poziomie 3,3 proc. w 2026 r. i spowolnienie wzrostu do 2,9 proc. w 2027 r., co nadal będzie wynikiem powyżej prognozowanej mediany dla krajów porównywalnych wynoszącej 2,4 proc.

„Ostatnie lepsze od oczekiwań wyniki Polski w zakresie wzrostu gospodarczego były wspierane przez luźną politykę fiskalną, jednak bardziej zdecydowana korekta fiskalna mogłaby negatywnie wpłynąć na wzrost w perspektywie średnioterminowej” – dodano.

Fitch ocenia pozycję zewnętrzną Polski jako solidną, spodziewając się, że deficyt na rachunku bieżącym utrzyma się na poziomie 0,9 proc. PKB w 2026 r. i nieznacznie wzrośnie do 1,2 proc. do 2028 r., w sytuacji gdy silny popyt krajowy i inwestycje wojskowe utrzymują import na wysokim poziomie, a eksport stopniowo się będzie ożywiać.

Deficyty na rachunku bieżącym w ocenie Fitch będą z łatwością pokrywane przez transfery kapitałowe oraz stały napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych netto wynoszący średnio 1,2 proc. w latach 2026–2028.

„Prognozuje się, że rezerwy walutowe osiągną poziom 340 mld USD (288 mld EUR) do końca 2028 r., pokrywając 5,5 miesiąca prognozowanych płatności zagranicznych. Polska stała się wierzycielem zagranicznym netto w 2024 r. i spodziewamy się, że pozycja ta wzrośnie do 4,4 proc. PKB do 2028 r.” – dodano.

Agencja odnotowała, iż jej model ratingowy wskazuje na ocenę kredytową Polski na poziomie „A”, jednak w wyniku nałożenia oceny jakościowej na ocenę modelową rating ostatecznie ustalono na poziomie o 1 poziom niższym, czyli „A-„.

„Odzwierciedla to ryzyko, że przedłużający się impas polityczny ograniczy zdolność Polski do wdrażania polityk i reform, w tym działań na rzecz konsolidacji fiskalnej, co zdaniem agencji nie zostało w pełni uwzględnione w ocenach dotyczących governance, które są brane pod uwagę w modelu” – napisano.

Agencja Fitch obniżyła perspektywę ratingu Polski do negatywnej ze stabilnej we wrześniu 2025 r.

Spośród trzech największych agencji ratingowych wiarygodność kredytową Polski najwyżej ocenia Moody’s – na poziomie „A2” – z perspektywą negatywną. Rating Polski według Fitch i S&P to „A-„, jeden poziom niżej. Perspektywa ratingu Polski wg S&P jest stabilna, a wg Fitch negatywna.

Na jesieni agencja Moody’s zaplanowała przegląd ratingu Polski na 18 września, a S&P Global Ratings na 6 listopada. 

Źródło: PAP BIZNES