1,8 mln osób ma kłopoty z terminowym płaceniem za media, czynsz, telefon czy alimenty

1,8 mln osób ma kłopoty z terminowym płaceniem za media, czynsz, telefon czy alimenty
Fot. stock.adobe.com / Suwantono
Dane BIG InfoMonitor, partnera kampanii „Stop Spirali Zadłużenia”, pokazują,że aż 70% wszystkich długów widocznych w rejestrze dłużników to kwoty nieprzekraczające 5 tys. zł. Mimo, że teoretycznie łatwe do spłaty, dla wielu osób stają się barierą nie do przejścia, czytamy w informacji prasowej.

Spirala zadłużenia to rzadko efekt celowego działania, a znacznie częściej splot nieprzewidzianych okoliczności: nagłej choroby, błędnej oceny własnych możliwości czy zwykłego zapominalstwa.

Scenariusz jest zazwyczaj podobny. Zaczynamy od „brania na głowę” zbyt wielu drobnych zobowiązań: tu kilka rat za nowy sprzęt, tam karta kredytowa, do tego szybka pożyczka.

Gdy na tę konstrukcję nałożą się codzienne koszty i bieżące rachunki – czynsz, prąd, telefon, Internet, wystarczy jeden wstrząs, jak utrata pracy, by cała budowla runęła. Wtedy zaczynamy wybierać, które rachunki zapłacić, a które muszą poczekać.

Dane z Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor obnażają skalę tego zjawiska.

Osobiste (po)rachunki z codziennością

Energia, gaz, woda, śmieci – co miesiąc z portfela statystycznego Polaka znikają kwoty od kilkuset do kilku tysięcy złotych na same opłaty stałe. Choć poziom życia w Polsce rośnie, rachunki stają się coraz bardziej uciążliwe. Obecnie kłopoty z terminowym płaceniem za media, czynsz, telefon czy alimenty ma już 1,8 mln osób. To oznacza, że co 17. pełnoletni Polak zmaga się z zaległościami pozakredytowymi.

Co ciekawe, to właśnie te „zwykłe” rachunki płacimy gorzej niż raty w bankach i dotyczy to każdej grupy wiekowej – od wchodzących w dorosłość 18-latków po seniorów.

Czytaj także: Jak Polacy korzystają z limitów kart kredytowych – banki vs instytucje pożyczkowe

Portret dłużnika: kłopoty, które narastają

Choć ogólna liczba niesolidnych dłużników powoli spada, to ci, którzy pozostają w rejestrach, toną w coraz większych kwotach. Średnie zadłużenie pozakredytowe na osobę rośnie z roku na rok. W listopadzie 2025 roku wyniosło już 24,2 tys. zł.

Największą grupę osób z problemami finansowymi stanowią ludzie w wieku 35-44 lat – jest ich aż 494 tysiące – to tak, jakby cała populacja Gdańska nagle przestała płacić rachunki. Ta grupa zalega ze spłatą na łączną kwotę 11,8 mld zł.

Tuż za nimi plasują się 45-54 latkowie, gdzie choć dłużników jest mniej (446 tys.), to wartość ich długu jest jeszcze wyższa i sięga niemal 15 mld zł.

Statystycznie problem ma „twarz mężczyzny” – stanowią oni 65 proc. niesolidnych płatników, a ich zaległości (33,6 mld zł) są trzykrotnie wyższe niż w przypadku kobiet.

Paweł Szarkowski. Źródło: BIG InfoMonitor

– Problem narastających niespłacanych długów dotyka osób znajdujących się często w szczycie aktywności zawodowej i ponoszących najwyższe koszty utrzymania rodzin.

Nie jest to już kwestia pojedynczych incydentalnych zaległości, lecz zjawisko koncentrujące się w określonej grupie wiekowej.

Z tego powodu osoby te są bardziej niż inni narażone na stres oraz ryzyko wykluczenia finansowego wskazuje Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor.

Jak uchronić się przed spiralą zadłużenia?

Spokój finansowy zaczyna się od jednej, żelaznej zasady: mierz siły na zamiary. W dobie płatności odroczonych i kredytów „zero procent” łatwo ulec złudzeniu, że stać nas na wszystko.

Zanim wrzucisz coś do koszyka, podpiszesz kolejną umowę lub klikniesz „kup teraz”, zastanów się czy na pewno tego potrzebujesz, albo czy możesz na zakup odłożyć potrzebną kwotę. Odsunięcie zakupu w czasie daje szansę na chłodną ocenę: czy to pilna potrzeba, czy tylko chwilowa zachcianka, która za miesiąc stanie się ciężarem.

Aby Twój domowy budżet przestał być źródłem lęku, warto postawić na trzy filary bezpieczeństwa: skrupulatne monitorowanie kosztów, budowanie poduszki finansowej i strategię szybkiej reakcji.

Spisuj wszystkie wydatki, postaraj się odkładać regularnie chociaż małe kwoty, a jeśli czujesz, że zaczynasz tracić grunt pod nogami – działaj.

BIG InfoMonitor jako partner kampanii „Stop Spirali Zadłużenia”,  stawia na budowanie świadomości finansowej, realne wsparcie i edukację finansową Polaków. Celem jest nie tylko nagłośnienie problemu narastającego zadłużenia, ale przede wszystkim dostarczanie konkretnych narzędzi i wiedzy, które pomogą konsumentom podejmować odpowiedzialne decyzje finansowe.

Poprzez udział w inicjatywnie BIG InfoMonitor promuje postawy proaktywne i pomaga skutecznie chronić się przed wpadnięciem w spiralę długów.

Pamiętaj, że w walce z długami nie musisz być sam. Problemy finansowe to ogromne obciążenie dla psychiki, które często odbierają siły do działania i wykluczają społecznie.

Jeśli czujesz, że pętla zaciska się zbyt mocno, skorzystaj z profesjonalnej pomocy.

W ramach kampanii „Stop Spirali Zadłużenia” możesz otrzymać bezpłatne wsparcie psychologiczne oraz porady prawne pod numerem telefonu: 884 838 886.

Źródło: BIG InfoMonitor / Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor