Wojna z gotówką: Bóg, honor… lewizna

Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter

nbs.2012.07-08.foto.034.150xGotówka - ze względu na łatwość użycia i trudność śledzenia jest jednym z najważniejszych czynników sprzyjających szarej strefie, której istnienie m.in. uszczupla wpływy do budżetu państwa - wynika z raportu firmy A.T. Kearney.

W Europie ogromny wolumen rozliczeń pozostaje poza systemem bankowym. Szara strefa stanowi znaczący segment gospodarki, oceniany na blisko 2 bln euro; w poszczególnych krajach jej wartość sięga od 10 proc. PKB, np. w Wielkiej Brytanii, aż po niemal 40 proc. w niektórych państwach Europy Środkowej i Wschodniej. A.T. Kearney szacuje, że w Polsce upowszechnienie płatności elektronicznych w latach 2004-2008 pozwoliło ograniczyć szarą strefę o ponad 23 mld euro, tj. równowartość ponad 30 proc. oficjalnego PKB.

Królowa gotówka w szarej strefie

Badanie A.T. Kearney wykazało silną korelację między rozpowszechnieniem płatności elektronicznych w danym kraju a rozmiarem szarej strefy w jego gospodarce. W państwach o dużej popularności e-płatności, takich jak Wielka Brytania czy Holandia, szara strefa jest zdecydowanie mniejsza niż w krajach, w których takie płatności występują rzadziej, jak np. w Bułgarii lub Rumunii. W raporcie szarą strefę zdefiniowano jako obszar działalności gospodarczej dozwolonej, lecz nie zgłoszonej władzom, która przenika życie codzienne niemal każdego z nas, przykładowo: malarz pokojowy oferuje swoje usługi po obniżonej cenie, żeby uniknąć płacenia podatków; podobnie zaniżana bywa sprzedaż np. w sklepach, na targowiskach czy w pubach i kawiarniach.

Szarą strefę można jednak podzielić na dwie części. Około dwie trzecie to praca nierejestrowana, gdzie pracownicy i firmy nie zgłaszają zarobków i wypłat w celu uniknięcia podatków bądź prowadzenia dokumentacji. Pozostała jedna trzecia to zaniżanie wartości sprzedaży, występujące głównie w przypadku podmiotów operujących gotówką (małe sklepy, bary, taksówki), motywowane chęcią zmniejszenia obciążenia podatkowego. Dla wielu z nas państwo wciąż jawi się niestety jako zwyczajny złodziej, co ma usprawiedliwiać unikanie płacenia haraczu fiskusowi.

W Europie 85 proc. transakcji jest dokonywana gotówką. W Wielkiej Brytanii płatności o niskich wolumenach i wartości poniżej 10 funtów stanowią około 70 proc. obrotu gotówkowego. Ocenia się, że tylko z tego tytułu kraje europejskie tracą około 0,5 proc. PKB, co przekłada się na średni koszt dla 1 Europejczyka w kwocie 200 euro rocznie. Obrót żywym pieniądzem kumuluje straty budżetowe, osłabia wzrost gospodarczy i PKB – konkludują eksperci A.T. Kearney.

PIENIĄDZ PAPIEROWY RZĄDZI…

Według raportu firmy McKinsey nawet ok. 98 proc. transakcji w Polsce realizowanych jest w formie gotówkowej. Gotówka dominuje przy dokonywaniu zakupów w mniejszych sklepach spożywczych oraz za drobne usługi (ok. 97,8 proc.). Jedynie w przypadku zakupów w supermarketach i na stacjach benzynowych częstotliwość stosowania kart jest większa i wynosi ok. 30 proc. (kartami debetowymi płaci ok. 20 proc., kartami kredytowymi ok. 10 proc. klientów).

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI