Spór na linii Erdoğan-Başçi negatywnie wpływa na turecką giełdę
O przyczynach korekty nad Bosforem oraz perspektywach dla tureckich akcji rozmowa z Robertem Burdachem, zarządzającym funduszami akcji Union Investment TFI.
O przyczynach korekty nad Bosforem oraz perspektywach dla tureckich akcji rozmowa z Robertem Burdachem, zarządzającym funduszami akcji Union Investment TFI.
Gospodarka: Informacje – Wydarzenia – Opinie
Pierwszy tydzień lutego przyniesie sporo ważnych informacji i wydarzeń. Z naszego punktu widzenia istotne znaczenie będą mieć decyzje Rady Polityki Pieniężnej, które poznamy w środę. Oczekiwanie na kolejną obniżkę stóp procentowych jest powszechne, natomiast nie ma pewności co do terminu takiego posunięcia.
Po gwałtownym wzroście kursu franka raty kredytów w tej walucie są obecnie o ponad 20% wyższe niż przed miesiącem. Istnieje jednak sposób, dzięki któremu obniżymy je do poziomu z grudnia. Z wyliczeń Expandera wynika, że można to osiągnąć w trzech krokach – uwalniając się od bankowego kursu, czekając na spadek oprocentowania i wydłużając pozostały okres spłaty z 22,5 roku do 25 lat. Jeśli natomiast rozciągniemy okres spłaty do 35 lat, to rata spadnie z obecnego poziomu 2 070 zł do 1 224 zł.
Na uwolnieniu kursu franka szwajcarskiego najbardziej skorzystało złoto. W obliczu poważnych turbulencji walutowych, kruszec nie tylko przyciągał inwestorów chcących zabezpieczyć pozycje związane ze szwajcarską walutą, ale stał się po raz kolejny bezpieczną poczekalnią do czasu okrzepnięcia rynków. Po ponad $50 wzroście, tydzień zamknięty został wynikiem $1280,70 za uncję złota.
Choć Catalyst jako całość po raz kolejny wykazał małą wrażliwość na turbulencje na światowych rynkach, to jednak decyzja SNB odcisnęła się i na części tego rynku.
Niespodziewana decyzja Banku Centralnego Szwajcarii (SNB) o uwolnieniu kursu franka to zła wiadomość nie tylko dla zadłużonych w tej walucie Polaków, ale i dla osób, które dopiero planowały zakup mieszkania i chciały na ten cel zaciągnąć kredyt.
Fala drastycznego umocnienia szwajcarskiego franka przetoczyła się w czwartek przez rynek walutowy, po tym Narodowy Bank Szwajcarii (SNB) nieoczekiwanie odstąpił od obrony poziomu 1,20 na parze EUR/CHF. Z drogim frankiem, w tym również do złotego, należy teraz nauczyć się żyć. Długo nie zobaczymy szwajcarskiej waluty poniżej 4 zł.
EUR/USD w górę po złych danych
Dolar amerykański traci dzisiaj do euro po bardzo słabych danych dotyczących sprzedaży detalicznej w Stanach Zjednoczonych. Niedźwiedziom nie udało się przebić poziomu wsparcia okolicach 1,1725 po tym jak wczoraj kurs wybił się z formacji flagi. Jest to mocne wsparcie, gdyż w tych okolicach kształtowały się dołki z 2004 oraz 2005 roku.
Notowania głównych walut w środę rozpoczęły się od nieznacznego osłabienia złotego. Dolar amerykański w dalszym ciągu na kursie wzrostowym. Rano za tę walutę płacono 3,6395 złotego, a po południu 3,6449 złotego. Podobnie drożeje funt brytyjski. O godzinie 8.00 płacono za funta 5,5129 złotego, a po godzinie 13-tej 5,5366 złotego.
Początek tygodnia przynosi osłabienie złotego do głównych walut. Na kurs naszej waluty duży wpływ będą miały decyzje Rady Polityki Pieniężnej, której dwudniowe posiedzenie rozpocznie się we wtorek.
Gospodarka: Informacje – Wydarzenia – Opinie
Nadchodzący tydzień nie będzie zbyt bogaty w ważne informacje i wydarzenia ze światowej gospodarki, jednak sporo będzie się działo na naszym podwórku. W środę zakończy swoje dwudniowe posiedzenie Rada Polityki Pieniężnej i zakomunikuje swoją decyzję w sprawie stóp procentowych. Spodziewane jest dalsze ich obniżanie, ale nie wiadomo, kiedy może to nastąpić.
Na godzinę przed opublikowaniem miesięcznych danych z amerykańskiego rynku pracy obserwujemy spadek cen głównych walut w stosunku do złotego.
Mimo nieznacznych wahań kursów w trakcie jednej sesji, kurs dolara amerykańskiego systematycznie rośnie. W czwartek rano za amerykańską walutę płacono 3,6356 złotego, a tuż po południu 3,6429 złotego. Tylko minimalnie zdrożał funt brytyjski, odpowiednio z ceny 5,4834 złotego do,4893 złotego. Spada natomiast kurs euro i franka.
Na rynku FOREX trwa dalsze wzmacnianie dolara amerykańskiego. Rano za tę walutę płacono 3,6400 złotego, a tuż po południu 3,6461 złotego. Nieznacznie zdrożał także funt brytyjski. O godzinie 8.00 płacono za niego 5,5079 złotego, a o godzinie 13-tej 5,5135 złotego. Spadł natomiast nieco kurs EUR do PLN.
Najważniejsze informacje – inflacja, kurs PLN i polityka pieniężna w Polsce:
W tym tygodniu Sebastian Job, Dealer Walutowy z Biura Transakcji Skarbowych w Citi Handlowy, przedstawia perspektywy dla złotówki i głównych światowych walut. Zdaniem eksperta Citi Handlowy 2015 powinien być kolejnym rokiem amerykańskiego dolara.
Mniejsza aktywność inwestorów ze względu na święta przełożyła się na niższą płynność na rynku złota, co zaś wywołało spadki wartości kruszcu. Tylko jednak w pierwszej części tygodnia. Piątek przyniósł bowiem spore odreagowanie, kurs odrobił całą stratę i w najbliższych dniach inwestorzy będą walczyli o pułap 1200 dolarów za uncję.
O 21%, do 134 mln zł zwiększyły się dzięki grudniowej emisji certyfikatów aktywa Altus Absolutnej Stopy Zwrotu FIZ GlobAl, zarządzanego przez giełdowe Altus TFI S.A. W styczniu 2015 r. towarzystwo planuje kolejną emisję certyfikatów tego funduszu inwestującego w różne klasy aktywów na całym świecie.
Mijający rok był dla Grupy KDPW okresem intensywnego dostosowywania do nowych ram rynków finansowych stworzonych przez europejskie regulacje post-kryzysowe. W kwietniu izba rozliczeniowa KDPW_CCP uzyskała europejską autoryzację na gruncie rozporządzenia EMIR, jako trzeci taki podmiot w Europie. Wprowadzony został netting w papierach wartościowych oraz automatyczny rozrachunek w częściach – funkcjonalności obniżające koszty i zwiększające atrakcyjność rodzimego rynku finansowego dla polskich i zagranicznych uczestników.
Czas Świąt Bożego Narodzenia to zwykle spokojny okres na rynkach walutowych. Jednak dla polskiego złotego w tym roku taki nie był. Pod koniec mijającego roku złoty wyraźnie stracił wobec dwóch głównych walut (EUR, USD) dostając się na wieloletnie minima. Mocne straty polskiej waluty można wyjaśnić płytkim rynkiem, niepewnością dotyczącą sytuacji gospodarczej w Rosji, a także spekulacyjną sprzedażą złotego.