25.07.2018 – Krzysztof Pietraszkiewicz
Bardzo cieszy nas to, że rośnie świadomość Polaków w zakresie potrzeby zastrzegania dokumentów.
Bardzo cieszy nas to, że rośnie świadomość Polaków w zakresie potrzeby zastrzegania dokumentów.
W II kwartale 2018 r. Polacy zastrzegli w bankach ponad 37 tys. zgubionych i skradzionych dokumentów tożsamości – to 3. najlepszy wynik w historii. Regularnie rosnąca liczba zastrzeżeń zdecydowanie zwiększa skuteczność zapobiegania wyłudzeniom kredytów na cudze nazwisko.
Skuteczna weryfikacja kontrahentów i klientów, a także jak najpełniejsza ochrona przed przestępczymi zakusami – oto podstawowe i konieczne warunki bezpiecznego funkcjonowania na rynku finansowym. Obydwa te cele osiągnąć można wyłącznie dzięki dostępowi do jak najszerszych zasobów informacji gospodarczej, obejmujących dane z całego sektora, a w niektórych przypadkach również z innych branż bądź nawet z zasobów administracji publicznej.
Wakacje to czas, kiedy wytężona uwaga i koncentracja ustępuje miejsca relaksowi i odprężeniu. Nie wszyscy jednak decydują się na wypoczynek, a wśród najbardziej zapracowanych grup znajdują się również kieszonkowi złodzieje. Chwila nieostrożności w pociągu lub na zatłoczonej plaży może przynieść konsekwencje znacznie poważniejsze niż tylko utrata gotówki. Znajdujące się w portfelu dokumenty mogą być wykorzystane przez przestępców do zaciągnięcia kredytu, pożyczki bądź wyłudzenia innych świadczeń.
Skuteczna weryfikacja kontrahentów i klientów, a także jak najpełniejsza ochrona przed przestępczymi zakusami – oto podstawowe i konieczne warunki bezpiecznego funkcjonowania na rynku finansowym. Obydwa te cele osiągnąć można wyłącznie dzięki dostępowi do jak najszerszych zasobów informacji gospodarczej, obejmujących dane z całego sektora, a w niektórych przypadkach również z innych branż bądź nawet z zasobów administracji publicznej.
Na spotkaniu dla przedstawicieli prasy zorganizowanym przez ZBP. Przedstawiono nowy, kwietniowy odczyt prognoz bankowych, zgodnie z którym indeks PENGAB osiągnął wartość 36,3 p.p. (o 6,7 p.p. więcej niż w marcu). To znacznie więcej niż w styczniu i najwyższa jego wartość od prawie ośmiu lat.
Stale rośnie świadomość potrzeby ochrony własnej tożsamości poprzez wykorzystanie Systemu Dokumenty Zastrzeżone.
Polacy coraz częściej zgłaszają w bankach, do Systemu DOKUMENTY ZASTRZEŻONE, zgubione i skradzione dokumenty tożsamości. Dzięki temu skuteczność zapobiegania wyłudzeniom kredytów na cudze nazwisko jest coraz wyższa, a sam proceder wyłudzenia staje się coraz bardziej ryzykowny dla przestępców.
Tylko imię, nazwisko i numer PESEL wystarczyły oszustom, by wyłudzić kilkanaście kredytów w sumie na dziesiątki tysięcy złotych. Nic więcej się nie zgadzało: ani numer dowodu osobistego, ani adres zamieszkania. Ich ofiarą padł pięćdziesięciolatek z Wałcza. O całej sprawie dowiedział się, gdy komornik wszedł na jego konto i zablokował środki. Gdyby korzystał z Alertów BIK, do tej sytuacji wcale by nie doszło.
Niektórzy potrafią żyć na cudzy koszt kawał życia. Dzieje się to jednak zazwyczaj w kręgu osób bliskich i za mniejszym lub większym przyzwoleniem. Są jednak tacy, którzy na cudzy koszt wykonują zaledwie jedno lub kilka posunięć, ale poczynione przez nich szkody są nieporównywalnie bardziej dotkliwe. To oszuści, którzy podrabiają lub kradną dowody osobiste – czy też tylko dane z nich – by podszywając się pod inną osobę, pożyczać pieniądze lub zaciągać kosztowne zobowiązania.
W 2017 r. zastrzeżono 136 tysięcy skradzionych i zgubionych dokumentów tożsamości – przy założeniu, że około 20% Polaków to dzieci i młodzież to tak, jakby swoje dokumenty utracili wszyscy dorośli mieszkańcy Bytomia, Bielsko-Białej, Olsztyna albo Zabrza. W tym samym okresie z banków próbowano wyłudzić 6,7 tys. kredytów na łączną kwotę ponad 442 milionów złotych. Związek Banków Polskich opublikował kolejne wydanie Raportu o dokumentach infoDOK.
Dynamiczny rozwój bankowych technologii teleinformatycznych, równie gwałtowne zmiany prawa i agresywne wejście na rynek finansowy nowych kategorii podmiotów – te tendencje wyznaczały kierunek ewolucji sektora bankowego na przestrzeni minionych dziesięciu lat. O krótkie podsumowanie tego okresu i wskazanie perspektyw na kolejne lata poprosiliśmy Teresę Kudlicką, doradcę zarządu ZBP i byłą prezes zarządu Banku Spółdzielczego w Płońsku.
Niemal każdy Polak słyszał o zagrożeniach, jakie niesie utrata danych osobowych – na samą myśl o tym drżymy, bo wiele z tych historii naprawdę mocno przemawia do wyobraźni. Najdotkliwiej jednak odczuwamy to wtedy, gdy przekonamy się o tym na własnej skórze. 28 stycznia obchodzimy Dzień Ochrony Danych Osobowych – to dobra okazja, by o zagrożeniach przypomnieć.
Biuro Informacji Kredytowej szacuje, że liczba przypadków w sektorze bankowym, w których mogło dojść do wyłudzenia, to nawet 67 tys. rocznie na kwotę sięgającą nawet 600 mln zł., a w sektorze firm pożyczkowych – nawet do 38 tys. wyłudzeń na kwotę około 50 mln zł. To co jest poważną stratą dla sektora finansowego, budzi zarazem lęk wśród Polaków. Aż 62% ankietowanych dostrzega zagrożenia ze strony oszustów działających w cyberprzestrzeni, próbujących podszywać się pod skradzioną tożsamość.
Szacuje się, że obecnie ponad milion obywateli Polski posługuje się nieważnym dowodem osobistym, a kolejne pół miliona takiego dokumentu nie posiada w ogóle.
W III kwartale 2017 r. próbowano – z wykorzystaniem cudzej tożsamości – wyłudzić 1.756 kredytów o łącznej wartości 130,5 mln zł. W tym czasie do Centralnej Bazy Danych Systemu DOKUMENTY ZASTRZEŻONE trafiło aż 38,5 tys. dowodów osobistych, paszportów i praw jazdy. Statystycznie do bazy trafiało 418 nowych dokumentów dziennie.
W Polsce wszyscy pełnoletni obywatele mają obowiązek posiadania aktualnego dowodu osobistego. Jeśli upływa termin ważności dotychczasowego dokumentu, obywatel musi złożyć wniosek o wydanie nowego. W tym roku do wymiany kwalifikowało się dodatkowo aż 5 mln dokumentów, gdyż mija dekada od masowej wymiany „zielonych książeczek” na pierwsze plastikowe. Według szacunków Ministerstwa Cyfryzacji blisko 1 mln dowodów osobistych może stracić ważność, jeśli ich właściciele nie zawnioskują o nowy dokument do końca 2017 r.
Choć działania edukacyjne, realizowane przez różne instytucje w kraju, przynoszą pierwsze efekty przestępcy nie przestają atakować. Niestety nadal nadzwyczaj często zdarzają się przypadki wyłudzeń znacznych kwot z wykorzystaniem metod, w których przestępcom udaje się przekonać starsze osoby, że są znajomymi kogoś z rodziny lub przedstawicielami Policji. Zakłada się, że skala faktycznych wyłudzeń jest znacznie większa niż oficjalne statystyki, ponieważ poszkodowani często wstydzą się przyznać, że zostali oszukani.
W II kw. br. z wykorzystaniem cudzej tożsamości próbowano wyłudzić 1631 kredytów na łączną kwotę 114 mln zł. Rekord padł w woj. śląskim, gdzie chciano ukraść w ten sposób aż 25 mln zł. Średnia kwota tego rodzaju przestępstw wyniosła aż 30 tys. zł.
W ciągu pierwszych 3 miesięcy 2017 r. (styczeń – marzec) udaremniono aż 1746 prób wyłudzeń kredytu na łączną kwotę 90,4 mln zł. Powstrzymanie przestępców było możliwe dzięki temu, że Polacy coraz częściej zgłaszają zgubione i skradzione dokumenty tożsamości do Systemu DOKUMENTY ZASTRZEŻONE..