Eurostat: wzrosły koszty zatrudnienia w Polsce w trzecim kwartale 2017 r.
Całkowite koszty zatrudnienia w Polsce wzrosły o 4,8% r/r w III kw. 2017 r. (wobec wzrostu o 8,3% kwartał wcześniej) – podał unijny urząd statystyczny Eurostat.
Całkowite koszty zatrudnienia w Polsce wzrosły o 4,8% r/r w III kw. 2017 r. (wobec wzrostu o 8,3% kwartał wcześniej) – podał unijny urząd statystyczny Eurostat.
Gdy ponad dwie dekady temu w Szwecji trwała dyskusja o wejściu do strefy euro, kondycja gospodarcza tego kraju nie zachwycała. Wystarczyło jednak 20 lat, by Szwedzi stali się liderem unijnego rozwoju wśród państw o wysokim dochodzie i obniżyli swój dług do PKB o połowę. Czy przyczyniła się do tego decyzja o pozostaniu poza obszarem wspólnej waluty?
Europejski Bank Centralny podniósł prognozy wzrostu gospodarczego dla strefy euro na ten rok do 2,4% z 2,2% oczekiwanych we wrześniu.
Stopa zatrudnienia w Polsce zmniejszyła się o 0,3% kw/kw w III kw. 2017 r. (po wzroście o 0,8% w tym ujęciu w poprzednim kwartale) – wynika z szacunków unijnego urzędu statystycznego Eurostat.
Relacja podatków i składek na ubezpieczenie społeczne do PKB wzrosła w Polsce do 34,4% w 2016 r. z 33,3% rok wcześniej. W III kw. 2017 r. wzrósł także PKB w strefie euro oraz w całej Unii Europejskiej.
Wzrost gospodarczy w Polsce wyniesie 4,4% w 2017 roku, a następnie spowolni do 3,6% w 2018 i do 3,2% w 2019 roku, podał Fitch Ratings. Oznacza to podwyższenie prognoz wobec oczekiwań z października br. o 0,4 pkt proc. na 2017 r i na 2018 r oraz podtrzymanie prognoz na 2019 r.
Ceny produkcji sprzedanej przemysłu w strefie euro wzrosły o 0,4% m/m w październiku 2017 roku.
W tym tygodniu w niektórych państwach UE zostały opublikowane wyniki indeksu CPI. W Polsce wymieniony wskaźnik wg wstępnych szacunków wykazał wzrost o 2,5%.
Stopa bezrobocia w Polsce spadła do 4,6% w październiku, a w strefie euro w tym samym czasie wyniosła 8,8%.
Wskaźnik koniunktury gospodarczej w Polsce wzrósł w listopadzie do 106,1 pkt, a w strefie euro – do 114,6 pkt.
Mocne euro na rynkach światowych, wsparte dodatkowo przez dzisiejsze dane z Europy, skutkuje wzrostem EUR/PLN. Tym samym została przerwana seria 6. kolejnych spadkowych dni.
Najłatwiejsza przeszkoda związana z reformą podatków w USA pokonana. Izba Reprezentantów jest za. Projekt trafia do Senatu, gdzie Republikanie mają niestabilną większość. Reakcja Wall Street pozytywna, rynek walutowy ostrożnie. Złoty stabilny, ale przed końcem miesiąca odczuwalnie straci.
Dziś kurs euro prawdopodobnie pozostanie w przedziale 4,24-4,25 zł. Szansa na spadek EUR/PLN może pojawić się jutro. O wszystkim jednak zdecyduje kończące się w środę posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (RPP).
W październiku 2017 r. wskaźnik PMI Polskiego Sektora Przemysłowego spadł do poziomu 53,4 z 53,7 we wrześniu. Natomiast wskaźnik PMI Sektora Przemysłowego w strefie euro wzrósł do poziomu 58,5 z 58,1 we wrześniu – podał Markit.
Najważniejszym wydarzeniem ostatnich dni na rynkach walutowych było w posiedzenie EBC. Instytucja ta postanowiła, że od następnego roku dojdzie do ograniczenia programu QE.
Rynki wschodzące są w tym roku bardzo mocne. Indeks MSCI EM, który obrazuje koniunkturę na giełdach emerging markets wzrósł już o ponad 30%. W tym samym czasie MSCI World, który odzwierciedla kondycję rozwiniętych rynków akcji, zyskał o połowę mniej. Paliwem do kontynuacji hossy na rynkach wschodzących są tańsze niż na giełdach rozwiniętych akcje oraz dynamiczniej rosnące zyski spółek.
Dynamicznie zwiększający się PKB, rosnące płace i malejące bezrobocie zawdzięczamy poprawie koniunktury w strefie euro oraz na świecie. Niestety, z dużym prawdopodobieństwem to krótkotrwały stan. Nikłe są perspektywy, by ok. 4-procentowy wzrost utrzymał się w Polsce dłużej niż przez kilka najbliższych kwartałów
Na czwartkowym posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego mają zapaść wiążące decyzje dotyczące przyszłości programu quantitative easing (QE) w 2018 roku. Dla inwestorów kluczowe są dwie informacje – ile pieniędzy bank centralny strefy euro na niego przeznaczy i o ile miesięcy go przedłuży. Dlaczego jest to tak ważne dla inwestorów?
Przez ostatnie lata kryzys w niektórych rejonach strefy euro był utożsamiany z wprowadzeniem wspólnej waluty, nierównomiernym tempem wzrostu gospodarczego poszczególnych krajów czy przepaścią w wynagrodzeniach. Jednak w USA, gdzie integracja pomiędzy stanami jest zdecydowanie głębsza niż w strefie euro, również można zaobserwować olbrzymie różnice we wzroście gospodarczym, pensjach czy w inflacji
Tego lata aż o 15% wzrosła liczba osób zainteresowanych wymianą online w porównaniu z wakacjami 2016. Powodem są silna pozycja złotówki i atrakcyjniejszy kurs w Internecie.