Złoty zignorował ryzyka i…
Złoty w poniedziałek zignorował ryzyka, jak niepokojące informacje płynące z Hong Kongu, złe zachowanie rynków w Turcji, Rosji i Brazylii, czy spadki na giełdach i od początku do końca dnia podążał w ślad za eurodolarem.
Złoty w poniedziałek zignorował ryzyka, jak niepokojące informacje płynące z Hong Kongu, złe zachowanie rynków w Turcji, Rosji i Brazylii, czy spadki na giełdach i od początku do końca dnia podążał w ślad za eurodolarem.
.
Wrześniowe posiedzenie amerykańskiej rezerwy federalnej, uznane chyba nieco przedwcześnie za przełomowe, nie przyniosło jasnych odpowiedzi, co dalej ze stopami procentowymi. Co więcej, wprowadziło jeszcze większą niż dotąd niepewność w kwestii terminu rozpoczęcia cyklu zaostrzania polityki pieniężnej.
Meritum Bank wprowadza do oferty 5-miesięczną Lokatę Extra dla nowych środków, która zapewni zysk na poziomie 4 proc. w skali roku. Równocześnie do takiego samego poziomu Bank podwyższa oprocentowanie 2-miesięcznej Lokaty Extra. Nowa propozycja Meritum jest jedną z najatrakcyjniejszych na rynku.
Od prawie 6 lat deweloperzy oddają do użytkowania coraz mniejsze mieszkania. Od 2011 roku „kurczą się” też domy budowane przez osoby fizyczne – wynika z danych GUS opracowanych przez Lion’s Bank. W przypadku deweloperów poprawa przyjść może już za kilkanaście miesięcy, kiedy zobaczymy realne efekty rekordowo tanich kredytów (niskich stóp procentowych), które skłoniły firmy budujące mieszkania do rozpoczynania śmielszych projektów.
Słabe dane z Niemiec i bardzo mocne z USA wypchnęły w środę kurs USD/PLN do 3,2658 zł, najwyższego poziomu od ponad roku. To nie koniec rajdu dolara.
Stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego są najniższe w historii. To oczywiście przekłada się na nominalne oprocentowanie lokat. Jak to możliwe, że mimo wszystko zysk z depozytów jest coraz wyższy? Raport Realnie jest coraz lepiej, przygotowany przez analityków porównywarki finansowej Comperia.pl, wskazuje odpowiedź.
Większość Polaków zarabia poniżej średniego krajowego wynagrodzenia. Expander policzył więc jak wygląda dostępność mieszkania dla małżonków, którzy otrzymują po 80% przeciętnej pensji. Okazuje się, że jeszcze w 2008 r. w ogóle nie było ich stać na własne mieszkanie. Rata wtedy stanowiłaby bowiem aż 65% ich dochodów. Obecnie mogą już zamieszkać „na swoim”, jednak comiesięczne zobowiązanie pochłania 1/3 ich płacy. W październiku zapewne spadną stopy procentowe, zatem udział ten jeszcze może się zmniejszyć. Z zakupem nie powinni jednak zwlekać zbyt długo, ponieważ od stycznia istotnie wzrośnie obowiązkowy wkład własny.
W ubiegłym tygodniu inwestorzy uzależniali swoje decyzje od wyników posiedzeń banków centralnych USA, Szwajcarii i Norwegii. Ważnym elementem rynkowej układanki było szkockie referendum niepodległościowe. Inwestorzy nie znoszą niepewności, a jej efektem była zwiększona zmienność kursów walutowych. Funt umacniał się wraz z publikacją kolejnych sondaży, wskazujących na przewagę zwolenników pozostania Szkocji w Zjednoczonym Królestwie.
Od prawie trzech lat nie było miesiąca, w którym deweloperzy rozpoczęliby budowę większej liczby mieszkań niż w sierpniu 2014 r. Cały czas obserwujemy też dynamiczny wzrost liczby wydanych firmom pozwoleń na budowę. Budujący domy na własny użytek nadal pozostają w spoczynku.
Ministerstwo Finansów obniżając oprocentowanie obligacji skarbowych dopiero w sierpniu i wrześniu zrobiło inwestorom detalicznym prezent, bo na rynku hurtowym rentowności spadają niemal od początku roku.
Prawdopodobnie to ostatnie chwile, aby wyprzedzić nachodzącą obniżkę stóp procentowych i znaleźć taki produkt oszczędnościowy, który pozwoli dłużej korzystać z zadowalającego zysku. Jest co najmniej kilka rozwiązań, które zapewnią, że nasze oszczędności będą efektywnie pracować.
To już drugi miesiąc z rzędu, kiedy wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych spadł poniżej zera. Największy wpływ na spadek cen w ujęciu rocznym miały wydatki związane z edukacją, odzieżą i obuwiem. W dalszym ciągu rosną natomiast koszty utrzymania mieszkania.
Przewaga rentowności obligacji długoterminowych nad krótkoterminowymi instrumentami dłużnymi jest zjawiskiem normalnym. Malejąca różnica lub całkowite jej zniwelowanie świadczy zazwyczaj o tym, że w gospodarce dzieje się nie najlepiej. Z taką sytuacją mamy do czynienia od roku.
Ubiegły tydzień przyniósł nam realizację najczarniejszego scenariusza dla rynku metali szlachetnych. Sytuacji nie poprawiły nawet gorsze od oczekiwań dane o zatrudnieniu w Stanach Zjednoczonych, będące dla Rezerwy Federalnej kluczową zmienną wobec planowanej podwyżki stóp procentowych.
Bieżący tydzień na rynkach finansowych
Rozpoczynający się tydzień jest niezwykle bogaty w publikacje istotnych danych makroekonomicznych. Na oczekiwania, co do skali wysoce prawdopodobnego łagodzenia polityki pieniężnej przez RPP na posiedzeniu w październiku, wpływać będą przede wszystkim dane z krajowej gospodarki, w tym dzisiejszy odczyt inflacji CPI oraz czwartkowa publikacja produkcji przemysłowej.
Miniony tydzień był ciszą przed nadchodzącą burzą. Był też czasem, który europejscy przedsiębiorcy mogli wykorzystać na wprowadzenie nowych strategii przed kolejną wzburzoną falą. Olbrzymi spadek euro względem dolara został przyćmiony przez sytuację w Szkocji, a raczej bitwę pomiędzy dwiema opozycyjnymi partiami w referendum o niepodległość.
Rośnie apetyt inwestorów na Polskę – wynika z najnowszego raportu RICS dotyczącego światowego rynku nieruchomości komercyjnych.
Środa na rodzimym rynku walutowym miała dwie odsłony. Poranną, gdy złoty kontynuował wczorajszą przecenę. I późniejszą, gdy zdołał on odrobić straty. W dalszym ciągu nie widać jednak większych szans na jego umocnienie. Wręcz przeciwnie. Powinna utrzymywać się presja podażowa.
Kluczowe wydarzenia minionego tygodnia
Kluczowym wydarzeniem na polskiej scenie było w minionym tygodniu posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Pytanie przed posiedzeniem brzmiało: w jaki sposób zareagują członkowie RPP na rozwój niekorzystnych dla Polski wydarzeń polityczno-gospodarczych z ostatnich miesięcy. Dane z polskiej gospodarki (handel detaliczny, przemysł) sygnalizują spowolnienie gospodarcze, a lipcowa inflacja osiągnęła wartość ujemną (-0,2% r/r). Niepewność została spotęgowana przez postępujący konflikt na wschodzie Ukrainy i obustronne wprowadzenie sankcji na wymianę handlową (przede wszystkim produktów rolniczych). Karty były rozdane już przed posiedzeniem i istniały jedynie dwie możliwości: RPP podejmie decyzję o obniżeniu stóp procentowych już we wrześniu lub przełoży cięcia na kolejne miesiące. Ostatecznie RPP postanowiła jednak poczekać z redukcją stóp do października.