Mniej chętnych na zakup mieszkań, ale ceny nadal idą w górę
Mimo słabszego popytu, średnie ceny mieszkań w największych miastach nadal rosną – wynika z raportu opracowanego przez ekspertów RynekPierwotny. pl, Metrohouse i Credipass.
Mimo słabszego popytu, średnie ceny mieszkań w największych miastach nadal rosną – wynika z raportu opracowanego przez ekspertów RynekPierwotny. pl, Metrohouse i Credipass.
Najnowsza informacja Głównego Urzędu Statystycznego, komunikująca wstępne wyniki budownictwa mieszkaniowego w czerwcu oraz w pierwszym półroczu bieżącego roku, wciąż nie koresponduje z postępującym załamaniem sprzedaży lokali deweloperskich, którego rynek pierwotny doświadcza już od trzech kwartałów. Niestety, są to zapewne ostatnie symptomy inwestycyjnego eldorado budowniczych mieszkań.
Radykalne podwyżki stóp procentowych i zapowiedź kolejnych podwyżek mogą skłonić część kredytobiorców do sprzedaży swoich mieszkań po to tylko aby uniknąć rosnących kosztów obsługi zaciągniętych przez nich kredytów, wynika z danych prezentowanych przez ekspertów portalu RynekPierwotny.pl
W kontekście najbliższej decyzji Rady Polityki Pieniężnej portal RynekPierwotny.pl wziął pod uwagę trzy scenariusze, a mianowicie podwyżkę głównej (referencyjnej) stopy procentowej NBP o 0,50 punktu procentowego (p.p.), 0,75 p.p. oraz 1,00 p.p.
Kolejne podwyżki stóp procentowych NBP oznaczają nie tylko większe raty kredytów. Widać też wzrost oprocentowania lokat. Niestety jest on znacznie mniejszy niż to, czego oczekuje bardzo wiele osób.
Według danych najnowszego raportu Barometr Metrohouse i Gold Finance za IV kw. 2021 roku ceny mieszkań w największych miastach wzrosły nawet o 18 proc. w skali roku. Mimo wysokich cen nie brakuje osób lokujących kapitał w nieruchomości. Według autorów raportu ponad 40 proc. mieszkań jest nabywanych w celach inwestycyjnych.
Obecna sytuacja może skłaniać deweloperów do budowy mniejszych lokali. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl sprawdzili czy na rynku pojawiają się coraz mniejsze mieszkania jednopokojowe, dwupokojowe oraz trzypokojowe.
Sytuacja na rynkach mieszkaniowych jest bardzo dynamiczna. Z okazji uruchomienia pierwszej ogólnopolskiej platformy do samodzielnej analizy rynku mieszkaniowego – BIG DATA RynekPierwotny.pl. został przygotowany raport, który pokazuje potencjał nowego narzędzia. Z raportu można się dowiedzieć, jak w październiku zmieniły się: popyt, podaż oraz ceny mieszkań w największych miastach. Warto samodzielnie dokonać analizyz, bo przecież każde miasto, a często i dzielnica w danym mieście ma swoją specyfikę. Platforma zawiera wiele aktualizowanych co miesiąc bardzo szczegółowych danych rynkowych, pisze Marek Wielgo.
Z jednej strony szukamy lokum na własne potrzeby, z drugiej chcemy ochronić swoje oszczędności przed inflacją. Są to główne powody, dla których Polacy kupują nieruchomości, do czego zachęca dodatkowo korzystne oprocentowanie i duża dostępność kredytów hipotecznych. Jakie są jeszcze powody, dla których kupujemy mieszkania? Jak nasze motywy zakupowe zmieniła pandemia? Na te pytania odpowiadają przedstawiciele największych firm deweloperskich w Polsce.
Deweloperzy rozpoczynają pod miastami coraz więcej nowych domów i mieszkań. Tę podmiejską ekspansję powstrzymuje jednak niedostateczne pokrycie terenu miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego (MPZP), podkreślają eksperci z portalu RynekPierwotny.pl i z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.
Wysoka inflacja z pewnością ma znaczący wpływ na ceny mieszkań. Z analiz ekspertów portalu RynekPierwotny.pl wynika, że w dwóch dużych miastach wzrost cen nowych lokali jest niewiele większy od stopy inflacji.
Najnowsze statystyki GUS, będące podsumowaniem wyników budownictwa mieszkaniowego w okresie od stycznia do lipca bieżącego roku, wskazują na stabilizację aktywności inwestycyjnej rynku pierwotnego na zdecydowanie ponadprzeciętnych poziomach. Pytanie, czy tego typu przyśpieszenie ma trwały czy może tylko przejściowy charakter.
Wielu rodaków dzięki programowi Nowy Polski Ład ma otrzymywać nieco więcej pieniędzy „do ręki”. Jak to może zmienić perspektywy oszczędzania na mieszkanie?
Od początku roku ma miejsce mocne przyspieszenie stanu prosperity na krajowym pierwotnym rynku mieszkaniowym, którego parametry uzasadniają coraz częściej zadawane pytanie o początki bańki cenowej. Jednym z czynników sprzyjających jej kreacji jest postępująca już kolejny miesiąc nierównowaga popytowo-podażowa nowych mieszkań. Skąd ta nagła zadyszka branży deweloperskiej w równoważeniu rynku i czy są szanse na jej przezwyciężenie?
Ceny mieszkań rosną już kolejny kwartał z rzędu. Wzrostom cen towarzyszy rekordowo wysokie zainteresowanie kredytami hipotecznymi. Najnowsze informacje dotyczące rynku mieszkaniowego prezentuje Barometr Metrohouse i Gold Finance za II kw. 2021 roku.
Wielu rodziców zamierza odkładać pieniądze na wkład własny dla dziecka albo nawet całe lokum. Jak długo trzeba będzie oszczędzać na taki cel?
Cena gruntu jest bardzo ważnym składnikiem łącznych kosztów zakupu lub wzniesienia budynku mieszkalnego. Ile przeciętnie kosztuje działka pod dom lub blok?
Szeroko nagłaśniana już od dłuższego czasu w mediach ustawa „lokal za grunt” została podpisana przez prezydenta i z początkiem kwietnia br. zapoczątkuje swoją misję. Nadzieje związane z nową regulacją, będącą rynkowym fragmentem szerokiego pakietu mieszkaniowego, wydają się przeogromne, przede wszystkim wśród rządowych gremiów odpowiedzialnych za rozwój mieszkaniówki. Pytanie jednak, na ile realne.
Portal RynekPierwotny.pl przygotował kolejny ranking warunków mieszkaniowych w miastach liczących sobie ponad 20 000 mieszkańców. Warto sprawdzić, w którym z nich są one najlepsze ‒ podkreśla Andrzej Prajsnar, ekspert Portalu.
W III kw. 2020 r. nadal nie widać było obniżek cen mieszkań. Z opracowania Barometr Metrohouse i Gold Finance wynika, że w największych polskich miastach, poza nielicznymi wyjątkami, nadal kupujemy coraz droższe mieszkania. Na rynek, po chwilowym załamaniu popytu w II kwartale powrócili też potencjalni nabywcy. Jednak wraz z coraz większą liczbą mieszkań na sprzedaż wydłuża się czas oczekiwania na oferentów.