RPP koncentruje się na przyszłej, a nie bieżącej inflacji
Zgodnie z naszymi oczekiwaniami Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła w środę stóp procentowych (stopa referencyjna wynosi 0,10%).
Zgodnie z naszymi oczekiwaniami Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła w środę stóp procentowych (stopa referencyjna wynosi 0,10%).
Rada Polityki Pieniężnej na jednodniowym posiedzeniu w dn. 5 maja utrzymała wszystkie stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie, referencyjna stopa nadal wynosi 0,10 proc. w skali rocznej – podał NBP w komunikacie.
Nastawienie Rady Polityki Pieniężnej coraz mocniej odbiega od innych banków centralnych regionu i świata gospodarek wschodzących. Strategia rodzimych władz monetarnych zostaje wystawiona na poważną próbę. Jest jednak wciąż za wcześnie, by zakładać szybkie porzucenie obecnej strategii na rzecz bardziej restrykcyjnej polityki. Po majowym posiedzeniu RPP nie powinniśmy zatem oczekiwać zmian w komunikacji – twierdzi Bartosz Sawicki, analityk Cinkciarz.pl.
Członkini RPP Grażyna Ancyparowicz nie widzi możliwości podwyżek stóp proc. do końca swojej kadencji w Radzie w lutym 2022 r. i ocenia, że RPP nie powinna wspominać w komunikatach o obniżkach stóp, bo nic by one nie dały. Jej zdaniem inflacja po wybiciu ponad 3,5 proc. wróci pod koniec 2021 r. do pasma odchyleń.
Jeżeli nie pojawią się niespodziewane negatywne szoki zewnętrzne stopy procentowe w Polsce mogą pozostać przez długi czas na obecnym poziomie, a potrzeba ich redukcji na razie zanikła – napisał w poniedziałkowym artykule dla portalu wGospodarce członek Rady Polityki Pieniężnej Eryk Łon.
Absolutnie nie można zejść w Polsce ze stopami procentowymi poniżej zera – powiedział członek Rady Polityki Pieniężnej Łukasz Hardt w trakcie webinarium Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.
Przy perspektywie ożywienia gospodarczego i ponad 4-proc. inflacji trzeba w II poł. 2021 r. podwyższyć stopy proc. o 10-15 pb., a wcześniej podnieść stopę rezerwy obowiązkowej – powiedział członek RPP Eugeniusz Gatnar. Jego zdaniem RPP powinna natychmiast zmienić retorykę i przestać wspominać o obniżkach stóp.
Nie wydaje się, by w perspektywie 2022 r. stan polskiej gospodarki skłaniał do podwyżek stóp proc. – powiedział PAP Biznes członek RPP Cezary Kochalski. Jego zdaniem, inflacja może w 2021 r. chwilowo przekroczyć 3,5 proc., ale w 2022 r. wróci w okolice celu NBP. Dywagacje o zakończeniu skupu obligacji lub podwyżce stopy rezerwy obowiązkowej Kochalski uważa za zdecydowanie przedwczesne.
Jest zdecydowanie za wcześnie na rozważania o zacieśnieniu polityki monetarnej, a do końca kadencji Rady Polityki Pieniężnej stopy procentowe powinny pozostać bez zmian – powiedział członek RPP Jerzy Żyżyński. Jego zdaniem, obecny poziom kursu złotego bardziej podoba się Radzie, a inflacja po przejściowym wzroście do ok. 3,5 proc. wróci do poziomu celu NBP.
Gdy sytuacja epidemiczna zacznie się poprawiać i w wyniku tego nastąpi otwarcie gospodarki, podwyższony poziom inflacji, postrzegany obecnie jako przejściowy, może się utrzymać przez dłuższy czas, ocenił członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Łukasz Hardt w rozmowie z ISBnews. Według niego, nałożą się na to wysokie oczekiwania inflacyjne, a brak reakcji RPP w tym roku niesie ryzyko utrwalenia się inflacji w okolicach 4%.
W kontekście przewidywanych uwarunkowań makroekonomicznych nie ma obecnie potrzeby dokonania redukcji stóp procentowych – napisał w poniedziałkowym artykule dla portalu wGospodarce.pl członek Rady Polityki Pieniężnej Eryk Łon. Jego zdaniem, aktualny poziom inflacji w Polsce jest odpowiedni.
Nie ma zagrożenia, że inflacja trwale przekroczył 3,5 proc. – powiedziała w telewizji Biznes 24 członkini Rady Polityki Pieniężnej Grażyna Ancyparowicz.
Nabierają tempa prace nad przygotowaniem Narodowej Strategii Bezpieczeństwa Obrotu Gotówkowego, która ma zapewnić m.in. powszechny dostęp do gotówki. Komentarz Krzysztofa Kołodziejczyka, Wiceprezesa Zarządu Polskiej Organizacji Firm Obsługi Gotówki.
Możliwe jest chwilowe wybicie CPI powyżej 3,5 proc., ale utrzymuje się duża ujemna luka popytowa i w gospodarce nie ma nadmiernego popytu – powiedział w trakcie konferencji prasowej online prezes NBP Adam Glapiński.
Podczas posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej (RPP) 3 marca br. większość członków RPP oceniła, że gdyby doszło do wyraźnego pogorszenia koniunktury i jej perspektyw – np. w następstwie ponownego nasilenia się pandemii – uzasadnione mogłoby być dalsze poluzowanie polityki pieniężnej, w tym poprzez obniżenie stóp procentowych, wynika z „minutes” z tego spotkania, opublikowanych przez Narodowy Bank Polski (NBP).
Rada Polityki Pieniężnej na jednodniowym posiedzeniu w dn. 7 kwietnia utrzymała wszystkie stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie, referencyjna stopa nadal wynosi 0,10 proc. w skali rocznej – podał Narodowy Bank Polski w komunikacie.
Wzrost PKB w 2021 r. wyniesie ok. 3 proc., w polskiej gospodarce widać dużo czynników proinflacyjnych od strony kosztowej, podażowej i popytowej, ale w najbliższych miesiącach nie postawię wniosku o zmiany stóp proc., gdyż priorytetem polityki gospodarczej powinno być niedopuszczenie do kryzysu – napisał w wypowiedzi przesłanej członek Rady Polityki Pieniężnej Jerzy Kropiwnicki.
Prawdopodobieństwo urzeczywistnienia się scenariusza skłaniającego do cięcia stóp procentowych jest niskie – napisał w poniedziałkowym artykule dla Radia Maryja członek Rady Polityki Pieniężnej Eryk Łon.
Dynamika PKB Polski w 2021 wyniesie 4-5 proc., inflacja w II poł. bieżącego roku wzrośnie do ok. 4 proc., a bezrobocie rejestrowane nie powinno przekroczyć 6,5 proc. – powiedział w rozmowie z TVP Katowice członek RPP Eugeniusz Gatnar.
Przedłużające się obostrzenia są zaburzeniem dla polskiej gospodarki w krótkim terminie, jednak średnioterminowe perspektywy dla wzrostu gospodarczego istotnie się nie zmieniają ‒ ocenia główny ekonomista Banku Millennium, Grzegorz Maliszewski. Jego zdaniem, ok. 4-proc. wzrost PKB w 2021 r. wciąż jest możliwy, choć sam moment odbicia obarczony jest dużą niepewnością.