Zakupy w Turcji za pół darmo, lira straciła niemal połowę wartości do złotego
Turecka waluta straciła niemal połowę swojej wartości w relacji do złotego. Dla turystów to niepowtarzalny moment, by oddać się na wakacjach zakupowemu szaleństwu.
Turecka waluta straciła niemal połowę swojej wartości w relacji do złotego. Dla turystów to niepowtarzalny moment, by oddać się na wakacjach zakupowemu szaleństwu.
Jak zmieniające się kursy walut wpłyną na koszt naszych zagranicznych urlopów w sierpniu? Te wyjazdy, za które zapłacimy w euro będą tańsze. Turcja jest popularna, ale katastrofa waluty tego kraju nie wpływa na zniżkę cen.
Zaskakująco silny spadek zamówień przemysłowych w Niemczech (w lipcu w skali miesiąc do miesiąca spadły one aż o 4% przy oczekiwaniach jedynie na poziomie -0,4% oraz 2,6% poprzednio) ograniczał pole do umocnienia złotego, ze względu na silnie powiązanie polskiej gospodarki z niemiecką.
Osłabienie euro wobec amerykańskiego dolara może zaważyć na notowaniach złotego.
Złoty obecnie pozostaje pod głównym wpływem rynków globalnych. W tym przede wszystkim pozostaje zakładnikiem wahań EUR/USD, ignorując wszystkie inne czynniki.
Polskiemu złotemu nie pomaga silny dolar, którego umacniają optymistyczne wypowiedzi Jerome’a Powella na temat amerykańskiej gospodarki. Tymczasem na poprawę kursu złotego nie przekładają się nawet pozytywne dla polskiej gospodarki publikacje makroekonomiczne.
Jeżeli WIG20 ma powstrzymać bessę, dziś inwestorzy muszą zapewnić sobie zamknięcie sesji bez spadków. Pozytywny sygnał może dać silniejszy złoty. Warto obserwować też wtorkowe publikacje GUS.
Zwykle polska waluta osłabiała się w okresie wakacyjnym. Tym razem złoty może się wzmocnić wobec dolara i euro. Jednak nie będą to duże zmiany.
Wtorkowy poranek przynosi wyhamowanie zdecydowanego umocnienia złotego z ostatnich dni. O godzinie 09:23 za euro trzeba było zapłacić 4,3160 zł, dolar kosztował 3,6740 zł, a szwajcarski frank 3,7040 zł. Kolejne godziny powinny przynieść stabilizację notowań z tendencją do realizacji zysków na polskiej walucie w kolejnych dniach.
Wielkimi krokami zbliża się 6 lipca, a właśnie w tym dniu zaczną obowiązywać cła na pokaźną ilość towarów importowanych z Chin przez Stany Zjednoczone. Jeżeli Ameryka nie wykona żadnego kroku wstecz, rozpocznie się wojna handlowa, a odłamki uderzą także w polską gospodarkę i złotego
Ostatni tydzień był dość zmienny dla euro i dolara amerykańskiego. Dolar umacniał się ze względu na ogarniającą rynki niechęć do ryzyka.
Wczoraj złoty ustanowił najniższy poziom w czerwcu, a dzisiaj rano znalazł się jeszcze niżej. Słabą kondycję PLN najlepiej widać na indeksie złotego. Nasza rodzima waluta będzie teraz walczyła o utrzymanie najniższego poziomu z maja tego roku.
Narastający konflikt między Chinami a Stanami Zjednoczonymi zaniepokoił inwestorów, skłaniając ich do wyprzedaży walut rynków wschodzących na rzecz bezpieczniejszych – franka szwajcarskiego i jena japońskiego.
Obawy o gospodarcze skutki podnoszenia ceł w handlu międzynarodowym powodują, że globalni inwestorzy niechętnie angażują się w aktywa uważane za „ryzykowne”. Cierpi na tym GPW i polski złoty. Na notowania mogą też wpływać dzisiejsze publikacje GUS i doniesienia z USA.
W maju złoty mocno tracił wobec głównych walut, a zwłaszcza wobec dolara i franka szwajcarskiego. W czerwcu polska waluta powinna się wzmocnić, co jest dobrą wiadomością dla wybierających się na zagraniczne wakacje.
Złoty w poniedziałek wyraźnie umocnił się do koszyka walut. Pomogło zmniejszenie obaw o sytuację polityczną we Włoszech i Hiszpanii, a także wzrostowe odbicie na rynku EUR/USD.
Mimo potwierdzenia czerwcowej podwyżki stóp procentowych w USA, wydźwięk „minutek” Fed rynek uznał za „gołębi”, co może osłabiać dolara. Z kolei złotemu zaszkodziła gwałtowna przecena tureckiej liry. Dziś jednak można spodziewać się odbicia kursu złotego.
Środowy poranek przynosi osłabienie złotego do głównych walut w ślad za osunięciem się kursu EUR/USD, pogorszeniem nastrojów na rynkach globalnych oraz kolejnym dniem silnej wyprzedaży tureckiej liry, co psuje sentyment do całego koszyka walut krajów zaliczanych do rynków wschodzących.
Bankowcy oczekują, że kurs euro wobec złotego wyniesie 4,26 na koniec czerwca 2018 r., wynika z „Monitora Bankowego”, opublikowanego przez firmę badawczą Kantar TNS. Oczekiwania wobec kursu USD/PLN to 3,56 zł, a dla kursu CHF/PLN – także 3,56 zł.
Donald Trump tnie podatki, waluty drżą w posadach. Czy polski złoty podąży śladem argetnyńskiego peso i tureckiej liry?