Wymyślona nierzeczywistość
Dezinformacja i fake newsy to nie zabawa, a tworzenie jak najbardziej realnych zagrożeń. Jak banki na nie reagują, jakie działania prowadzą, czy starają się im zapobiegać?
Dezinformacja i fake newsy to nie zabawa, a tworzenie jak najbardziej realnych zagrożeń. Jak banki na nie reagują, jakie działania prowadzą, czy starają się im zapobiegać?
PoC (Proof of Concept) potrafi dziś przygotować wielu dostawców. Prawdziwy test zaczyna się później – kiedy rozwiązanie trzeba osadzić w architekturze banku, połączyć z istniejącymi systemami, zapewnić bezpieczeństwo, skalowalność i utrzymanie. To właśnie na tym etapie widać różnicę między firmą, która potrafi pokazać możliwości AI, a partnerem, który potrafi dowieźć realny efekt biznesowy.
Droga implementacji dyrektywy Women on Boards w Polsce jest mocno wyboista. Choć Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło projekt ustawy transponującej dyrektywę już we wrześniu 2024 r., weszła ona w życie dopiero w sierpniu 2026 r. – ponad półtora roku po unijnym terminie. To jednak nie koniec jej historii. Prezydent ustawę podpisał, ale jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Teoretycznie zatem obowiązuje, ale jej przyszłość wciąż pozostaje otwarta.
Globalny handel w XXI wieku wykreował kilka zupełnie nowych modeli biznesowych, z których subskrypcja stała się jedną z dominujących strategii. Systemem tym zainteresowali się niemal wszyscy uczestnicy rynku. To jednak powoli zaczyna się zmieniać.
W świecie, w którym scenariusz oszustwa może rozpocząć się w mediach społecznościowych, przenieść do komunikatora, a zakończyć w aplikacji bankowej, bardzo trudno śledzić działania przestępców z jednej pozycji. Dlatego podstawą ochrony użytkowników jest współpraca, oznaczająca m.in. sprawny przepływ informacji między bankami, instytucjami płatniczymi, fintechami, platformami cyfrowymi, operatorami telekomunikacyjnymi i organami ścigania. Drugim filarem bezpieczeństwa jest konsekwentne budowanie świadomości zagrożeń w społeczeństwie.
Zaledwie dekadę temu zostawienie portfela w domu oznaczało brak możliwości zrobienia jakichkolwiek zakupów. Dziś miliony Polaków nie nosi już go ze sobą. Żyjemy w dobie cyfrowej transformacji, w której fizyczna karta płatnicza i gotówka są wypierane przez technologię NFC (Near Field Communication), cyfrowe portfele oraz inteligentne urządzenia ubieralne (wearables).
Przyszłość nie należy do rozwiązań mobile only, ale do modelu smart hybrid, gdzie technologia zdejmuje z klienta ciężar biurokracji, a człowiek doradca pojawia się tam, gdzie w grę wchodzą duże emocje, skomplikowane finanse i potrzeba zaufania.
Bankowość mobilna przejmuje funkcje tradycyjnej portmonetki. Aż 57% Polaków przyznaje, że zdarza im się wyjść z domu bez portfela, bo telefon w pełni im go zastępuje. Taki nawyk jest szczególnie silny w średnich miastach, gdzie deklaruje go aż 60% osób. Ale aplikacje bankowe często służą także do czegoś więcej.
Coraz częściej – nie tylko w sektorze finansowym, ale w całej gospodarce – podkreśla się, że technologia ma przede wszystkim służyć człowiekowi. Nie powinna go zastępować, lecz umiejętnie wspierać, ułatwiać codzienne życie i odpowiadać na jego potrzeby. Chcemy, aby właśnie ten przekaz wybrzmiał podczas czwartej edycji Future of Payments – podkreśla JOANNA ERDMAN, prezes zarządu Fundacji Polska Bezgotówkowa. Rozmawiał z nią Jan Bolanowski.
Bankowość spółdzielcza weszła w rok 2026 jako sektor wyraźnie większy i silniejszy kapitałowo niż jeszcze kilka lat wcześniej. Rosnąca suma bilansowa, wysoka płynność oraz szczególna pozycja w finansowaniu rolnictwa, samorządów i mikroprzedsiębiorstw tworzą solidne fundamenty dalszego rozwoju.
Sztuczna inteligencja, cyfrowy kredyt, automatyzacja, CRM, chmura i cyberbezpieczeństwo – bankowość spółdzielcza coraz odważniej sięga po technologie, które jeszcze niedawno kojarzyły się przede wszystkim z największymi bankami komercyjnymi. Nie chodzi jednak o technologiczną licytację. Lokalne banki inwestują przede wszystkim w rozwiązania, które mają konkretny cel: zwiększyć bezpieczeństwo, uprościć pracę i sprawić, żeby klient mógł załatwić więcej spraw szybko i wygodnie.
Solidna baza kapitałowa jest punktem wyjścia, ale o sile Zrzeszenia BPS decyduje zdolność przekładania wspólnej skali na konkretne możliwości lokalnych banków. ARTUR ADAMCZYK, prezes zarządu Banku Polskiej Spółdzielczości S.A. wyjaśnia, jak Bank BPS – jako technologiczne, kompetencyjne i operacyjne wsparcie Zrzeszenia – rozwija wspólne rozwiązania w zakresie cyberbezpieczeństwa, cyfryzacji i sprawozdawczości oraz wykorzystuje konsorcja, gwarancje i instrumenty publiczne, aby banki spółdzielcze mogły zwiększać finansowanie przedsiębiorców, rolników, samorządów i coraz bardziej złożonych inwestycji w regionach.
Banki spółdzielcze nie muszą wybierać między autonomią a skalą. MIROSŁAW SKIBA, prezes SGB-Banku S.A. wyjaśnia, jak SGB-Bank chce łączyć lokalną relację z klientem ze wspólnymi rozwiązaniami technologicznymi, bezpieczeństwem, procesami operacyjnymi i finansowaniem inwestycji – oraz dlaczego najpilniejszym zadaniem jest dziś przyspieszenie współpracy wewnątrz sektora. A wszystko po to, aby banki spółdzielcze Zrzeszenia mogły zwiększać finansowanie przedsiębiorców, rolników, samorządów i klientów.
Mazowiecki Bank Spółdzielczy w Łomiankach i Warszawski Bank Spółdzielczy od kilku miesięcy testują generatywną sztuczną inteligencję we własnej infrastrukturze, korzystając z doświadczeń Banku Spółdzielczego Rzemiosła w Krakowie. Punkt wyjścia jest podobny: zanim AI trafi do codziennej pracy, trzeba ustalić, do czego może służyć, kto odpowiada za jej użycie i z jakich danych może korzystać.
Jeszcze kilka lat temu sztuczna inteligencja w bankowości mogła być postrzegana jako technologia zarezerwowana dla największych instytucji. Dziś coraz więcej przykładów pokazuje, że AI trafia również do lokalnych banków spółdzielczych. Nie zawsze jednak w najbardziej widowiskowej formie. Zamiast rozbudowanych systemów hiperpersonalizacji czy autonomicznych doradców częściej pojawiają się rozwiązania wspierające pracowników, automatyzujące procesy, przeszukujące dokumenty, analizujące dane i pomagające w obsłudze klientów.
Wybór technologii przestaje być wyłącznie projektem IT. Staje się decyzją strategiczną, obejmującą sposób zarządzania ryzykiem, kompetencjami, infrastrukturą i rozwojem usług. Bank nie wybiera już tylko systemu. Wybiera sposób funkcjonowania na lata.
Jest wtorek. Zwykły dzień w powiatowym miasteczku. Ale w banku spółdzielczym, który obsługuje tę społeczność od 30 lat, nic już nie jest zwykłe.
Przez ostatnie lata banki spółdzielcze osiągały bardzo dobre wyniki finansowe. Sprzyjały temu wysokie stopy procentowe i rosnący wynik odsetkowy. Obecnie sytuacja zaczyna się zmieniać. Po pierwszym kwartale 2026 r. wynik finansowy netto sektora był o 26,6% niższy niż rok wcześniej.
W sektorze bankowym komputer nie jest już tylko narzędziem do pracy biurowej. Jeszcze cztery lata temu nie marzyliśmy o personalnym wykorzystaniu sztucznej inteligencji w codziennych zadaniach.
Ponad 90% europejskich banków wykorzystuje już rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji (przypis:1). Kiedy jednak z AI korzystają prawie wszyscy, sama technologia nie jest – i nie ma szans być – rynkowym wyróżnikiem. O przewadze decyduje to, czy instytucja finansowa korzysta w pełni z jej potencjału i czy dzięki AI szybciej podejmuje trafne decyzje biznesowe – wyprzedzając potrzeby i oczekiwania klienta – mówi MATEUSZ OLEKSY, dyrektor generalny Visa w Polsce.