Finanse liderem technologii, a handel zysków
Badania pokazują wyraźnie: banki i ubezpieczyciele wygrywają skalą i dojrzałością technologii, podczas gdy handel dominuje w szybkości efektów biznesowych i monetyzacji.
Badania pokazują wyraźnie: banki i ubezpieczyciele wygrywają skalą i dojrzałością technologii, podczas gdy handel dominuje w szybkości efektów biznesowych i monetyzacji.
Przeciwdziałanie fałszerstwom znaków pieniężnych jest jednym z istotnych zadań Narodowego Banku Polskiego wspierającym utrzymanie zaufania do waluty. Jednocześnie bezpieczeństwo znaków pieniężnych będących w obiegu, a tym samym uczestników rynku, to jeden z priorytetów prawidłowego funkcjonowania cyklu gotówkowego – podkreśla Juliusz Dobrołęcki, naczelnik Wydziału Analiz Fałszerstw w Departamencie Emisyjno-Skarbcowym NBP, przedstawiciel NBP w pracach gremiów międzynarodowych zajmujących się problematyką ochrony znaków pieniężnych przed procederem fałszowania w ramach Europejskiego Systemu Banków Centralnych oraz Komisji Europejskiej. Rozmawiał z nim Jacek Podgórny.
Rosnąca aktywność zorganizowanych grup przestępczych, które wielokrotnie wykorzystują raz pozyskane dane lub przejęty dostęp do rachunku, sprawia, że banki muszą reagować szybciej i skuteczniej. Dodatkowym impulsem są regulacje i coraz powszechniejszy
trend, zgodnie z którym coraz częściej to dostawcy usług finansowych mają ponosić odpowiedzialność za straty wynikające z ataków socjotechnicznych.
Trzeba pamiętać o tym, że dzisiejsze regulacje nie są jeszcze w stanie
do końca odpowiedzieć na pytanie o to, jaka będzie odpowiedzialność
sztucznej inteligencji za zrealizowanie transakcji w naszym imieniu
– mówi ZBIGNIEW WIŚNIEWSKI, wiceprezes zarządu Fundacji
Polska Bezgotówkowa. Rozmawiał z nim, w trakcie Forum Usług
Płatniczych 2026, Robert Lidke.
Współczesny rynek płatności unieważnia tradycyjne granice państwowe, przenosząc rywalizację o klienta z poziomu placówek bankowych do globalnych ekosystemów cyfrowych. W tym dynamicznym układzie Polska przestała być jedynie odbiorcą technologii, a dzięki sukcesom takich marek jak BLIK, pełni rolę inkubatora rozwiązań, które zmieniają sposób, w jaki Europa myśli o przepływie pieniądza.
Zbliża się termin stosowania nowego pakietu AML, którego częścią jest AMLR1 – rozporządzenie, którego jednym z celów – ze względu na jego bezpośredni skutek, ma być zapewnienie większej niż do tej pory harmonizacji reżimu AML/CFT w Unii Europejskiej. Termin ten to (dla prawie wszystkich podmiotów) już 10 lipca 2027 r.
To już 29. edycja Krajowego Rankingu „Wyróżniające się Banki Spółdzielcze”. I jak wcześniejsze cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem uczestniczących w nim instytucji finansowych. Doskonałą okazją do ich zaprezentowania jest coroczne Forum Technologii Bankowości Spółdzielczej.
Rok 2025 był dla bankowości spółdzielczej w Polsce momentem szczególnym. Z jednej strony potwierdził bardzo dobrą kondycję sektora, jego odporność, znaczenie dla gospodarki lokalnej oraz zdolność do generowania wysokich wyników finansowych. Z drugiej – był prawdopodobnie ostatnim rokiem tak wyraźnie wspieranym przez korzystne otoczenie wysokich stóp procentowych.
Banki spółdzielcze są jednym z filarów finansowania lokalnych społeczności, rolnictwa, mikrofirm i MŚP. Ich przewagą jest relacyjność, znajomość klienta i lokalnego rynku. Ale dziś ta przewaga nie wystarcza, jeśli klient oczekuje jakości obsługi porównywalnej z bankiem komercyjnym. Klient banku spółdzielczego nie porównuje już banku tylko z sąsiednim bankiem – porównuje go z aplikacją mobilną, błyskawicznym i łatwym onboardingiem i decyzją kredytową tu i teraz.
Wejście w życie rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie zasad tworzenia rezerw na ryzyko związane z działalnością banków (RMF) stanowi istotny krok w kierunku przebudowy krajowych zasad ostrożnościowych, którego pełne skutki będą ujawniać się stopniowo w kolejnych latach. To efekt wieloetapowego procesu regulacyjnego, prowadzącego do istotnej zmiany momentu rozpoznania ryzyka kredytowego, która będzie materializować się w praktyce bankowej. Rzeczywisty wpływ rozporządzenia na wyniki finansowe banków będzie rozłożony w czasie i w pełni ujawni się dopiero po zakończeniu okresu przejściowego, wraz z wdrożeniem nowych zasad klasyfikacji, uwzględniania zabezpieczeń oraz poziomów rezerw celowych.
Dokumentacja papierowa jeszcze niedawno była standardem w bankowości – dziś coraz częściej
staje się jednym z głównych źródeł kosztów, ryzyka i nieefektywności. W obliczu przyspieszającej
transformacji cyfrowej aż 87% organizacji uznaje uporządkowanie dokumentów papierowych
za priorytet1, co jasno pokazuje skalę wyzwania. Dla banków spółdzielczych, funkcjonujących
w rozproszonym modelu i silnie obciążonych wymogami regulacyjnymi, oznacza to konieczność
znalezienia równowagi między tradycyjnym podejściem a nowoczesnym zarządzaniem informacją.
W bankowości spółdzielczej wyraźnie zarysowuje się zmiana w podejściu do systemów wspierających relacje z klientami i sprzedaż. CRM przestaje być traktowany jako odrębne narzędzie, a zaczyna funkcjonować jako element szerszej architektury IT – zintegrowany z systemami transakcyjnymi i operacyjnymi banku. To podejście wynika zarówno z rosnącej presji na efektywność, jak i z potrzeby lepszego wykorzystania danych, które w wielu instytucjach nadal pozostają rozproszone.
Bankowość spółdzielcza w Polsce znajduje się obecnie w momencie istotnej transformacji technologicznej. Zmiany te nie wynikają wyłącznie z rozwoju technologii, ale przede wszystkim z rosnących wymagań regulacyjnych, zwiększonej liczby cyberzagrożeń oraz konieczności zapewnienia wysokiej odporności operacyjnej.
Dla banków spółdzielczych proces kredytowy przestał być wyłącznie obszarem
operacyjnym. Dziś w tym procesie spotykają się trzy kwestie o fundamentalnym
znaczeniu: doświadczenie klienta, jakość zarządzania ryzykiem i zdolność
banku do wzrostu. To właśnie dlatego czas decyzji kredytowej powinien być
analizowany nie tylko jako miara sprawności, lecz jako parametr strategiczny.
Aleksandra Ciechomska, Account Manager w e-point mówi o tym, że dla bankowości spółdzielczej czas bezpiecznego wyczekiwania właśnie się skończył. Wyjaśnia, jak pionierzy sektora wykorzystują chatboty nowej generacji do odzyskania relacji z klientem i dlaczego instytucje ignorujące ten trend ryzykują nieodwracalną utratę cyfrowego pokolenia.
Sektor finansowy, a w szczególności bankowość spółdzielcza, funkcjonuje dziś w warunkach stałego ryzyka cyfrowego oraz rosnącej presji regulacyjnej. Rozporządzenie DORA oraz dyrektywa NIS2 nakładają na instytucje bankowe konkretne wymagania dotyczące odporności operacyjnej i zdolności do szybkiego przywracania działania po incydencie.
O sztucznej inteligencji mówi dziś prawie każdy. Banki, dostawcy technologii i regulatorzy zastanawiają się, jak AI może zwiększyć efektywność, poprawić obsługę klienta, ograniczyć koszty i odciążyć pracowników. Nic dziwnego. AI staje się standardem w bankowości – także spółdzielczej. Kluczowe jest pytanie: czy banki są na to gotowe?
Banki spółdzielcze działają lokalnie, lecz w cyberprzestrzeni są narażone tak samo jak największe instytucje. Przejęcie konta tylko jednego pracownika może mieć poważne skutki, dlatego MFA staje się fundamentem realnej ochrony.
Współczesna bankowość spółdzielcza stoi przed wyzwaniem pogodzenia tradycyjnego modelu działania z rosnącymi wymaganiami w zakresie bezpieczeństwa, zgodności regulacyjnej oraz oczekiwań klientów. Jednym z kluczowych obszarów, który ulega dynamicznej transformacji, jest dozór wizyjny. Nowoczesne systemy przestają być typowym CCTV, potrzebnym wyłącznie do rejestracji obrazu – stają się integralnym elementem zarządzania bezpieczeństwem i operacjami banku w formie VSS.
HEUTHES, opierając się na swoim 37-letnim doświadczeniu w tworzeniu zaawansowanych systemów dla sektora bankowego i przedsiębiorstw, z powodzeniem zaimplementował w swoich systemach nową, autorską architekturę Database AI Extension (DAIE). Rozwiązania te nie tylko rewolucjonizują produkty oferowane klientom, ale również znacząco optymalizują wewnętrzne procesy w samej firmie.