Budżet pełen wyzwań
Na rynkach panują wakacyjne nastroje. Gracze wyczekują wystąpienia J. Yellen w Jackson Hole, które jednak wcale nie musi przynieść przełomu. Stabilizacja rynków potrwa do początków września.
Na rynkach panują wakacyjne nastroje. Gracze wyczekują wystąpienia J. Yellen w Jackson Hole, które jednak wcale nie musi przynieść przełomu. Stabilizacja rynków potrwa do początków września.
Za rynkami towarów najlepszy tydzień od siedmiu tygodni. Dolar kontynuował osłabienie, co skłoniło globalnych inwestorów do poszukiwania wyższych rentowności i bardziej ryzykownych aktywów. Jednak to pokrywanie krótkich pozycji na wielką skalę na rynku ropy było najsilniejszym czynnikiem, który stał za wzrostami.
Członkowie Fed coraz śmielej wypowiadają się w stopnia osiągnięcia celów banku centralnego sugerując nieodległy termin zacieśnienia polityki pieniężnej. Psuje to sentyment na rynkach i obniża apetyt na ryzyko. Dzięki temu dolar zyskuje. Złoty, w ślad za walutami emerging markets, łagodnie traci. Nie spodziewamy się, by przed końcem sierpnia ta tendencja się nasiliła.
Gospodarka: – Informacje – Wydarzenia – Opinie. Główne wydarzenia nadchodzących dni to doroczne sympozjum szefów banków centralnych w Jackson Hole oraz publikacja zweryfikowanych danych o dynamice gospodarek Niemiec i Stanów Zjednoczonych za drugi kwartał.
W okresie letnim notowania na globalnych rynkach aktywów silnie wzrosły dzięki aktywności banków centralnych. Bank Anglii (BoE) uruchomił nową rundę luzowania ilościowego, aby złagodzić szok, który nastąpił po nieoczekiwanym wyniku referendum w sprawie Brexitu. Wynik referendum nie przełożył się na mniejsze zainteresowanie obligacjami i akcjami w Wielkiej Brytanii, co globalne rynki przyjęły z ulgą.
Słabsze od oczekiwań dane z amerykańskiego sektora usług i rynku nieruchomości nie zdołały zatrzymać byków na Wall Street. Indeks S&P500 wybił się powyżej psychologicznego poziomu 2000 pkt. To nie ostatni historyczny rekord w tym roku.
W piątek dało się zauważyć rosnący niepokój przed tym, co powie Janet Yellen w Jackson Hole. Po spokojnym początku handlu, indeksy na głównych giełdach europejskich poszły mocniej w dół. Za nimi podążyły także nasze wskaźniki, choć w ich przypadku skala spadku była nieco mniejsza.