Agencja S&P potwierdziła rating Polski; mimo wojny i inflacji perspektywa pozostaje stabilna
Agencja S&P Global Ratings potwierdziła długoterminowy rating Polski w walucie obcej na poziomie „A-” z perspektywą stabilną.
Agencja S&P Global Ratings potwierdziła długoterminowy rating Polski w walucie obcej na poziomie „A-” z perspektywą stabilną.
Niestabilność, kryzys, recesja, spadek PKB – te słowa zdominowały przestrzeń publiczną. Inflacja powoduje ubożenie społeczeństwa i pożera oszczędności. Czy warto jednak inwestować i w co inwestować, czy lepiej poczekać? Inwestycje w obligacje, giełda – to kierunek bardzo niepewny, oprocentowanie lokat jest niższe niż inflacja. Stosunkowo trwałym dobrem jest ziemia. Jednak czy kupować teraz, czy poczekać, aż ceny ziemi spadną? Lepiej nie czekać, ponieważ… taniej już było, ocenia Jakub Węglarski, ekspert Rodzinnych Inwestycji.
Wrzesień przyniósł kolejne pozytywne zmiany w ofercie lokat i rachunków oszczędnościowych. Kilka instytucji zaczęło kusić oszczędzających stawkami na poziomie 8% w skali roku. To ponownie trochę więcej niż miesiąc wcześniej, piszą Bartosz Turek, Oskar Sękowski, HRE Investments.
Wkrótce inflacja w Polsce może przekroczyć 20 proc. Czekają nas też kolejne podwyżki stóp procentowych. Polacy na lokatach tracą 14,5 proc. rocznie, pisze Paweł Majtkowski, analityk eToro w Polsce, komentując najnowsze informacje GUS o inflacji we wrześniu.
Rozpoczęty w 2008 r. eksperyment dobiega końca. Polityka zerowych stóp procentowych, zerowej inflacji i nieskończonej płynności doprowadziła do anomalii w wielu sektorach gospodarki oraz do powstania tzw. baniek na rynkach finansowych. Na rynku amerykańskim w ciągu dwóch lat podwoiła się liczba spółek zombie – niebędących w stanie pokryć odsetek od swojego zadłużenia z przychodów operacyjnych. Wszystko to powoduje, że wracamy do reżimu niższej płynności, wysokiej inflacji i trudniejszego dostępu do kapitału (wysokie stopy procentowe) z pełnymi tego konsekwencjami, pisze Michał Szymański, prezes Zarządu VIG / C-QUADRAT TFI.
Inflacja we wrześniu 2022 r. wg szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego wyniosła 17,2% (wskaźnik cen 117,2). W stosunku do sierpnia 2022 r. ceny wzrosły o 1,6% (wskaźnik cen 101,6).
Polska gospodarka po światowym kryzysie w 2008 roku uchodziła za jedną z najbardziej stabilnych w Unii Europejskiej. Obecny kryzys, spowodowany napięciami na rynku energetycznym i skokowym wzrostem inflacji sprawia, że Polska przechodzi go znacznie gorzej, czego widoczną oznaką jest osłabiający się złoty.
Średnioroczna inflacja CPI w Polsce w 2023 r. znajdzie się w przedziale 9,1-13,9 proc., wynika z badania przeprowadzonego przez Narodowy Bank Polski (NBP) wśród 24 analityków we wrześniu 2022 r.
Nie należy całkowicie wykluczać scenariusza dalszych podwyżek stóp procentowych w 2023 roku, uważają ekonomiści Banku Millennium.
PKO Bank Polski obniżył prognozę wzrostu PKB do 4,3% r/r w br. i do 0,9% r/r w 2023 r. z odpowiednio 4,9% r/r i 1,3% r/r w prognozach z czerwca. Zdaniem ekonomistów PKO BP, inflacja konsumencka wyniesie 15,6% na koniec 2022 r. i 8,1% r/r na koniec przyszłego roku.
Agencja S&P Global Ratings obniżyła prognozę wzrostu gospodarczego w Polsce z 4,5 proc. do 4,0 proc. w 2022 r. i z 2,1 proc. do 1,2 pkt. proc. w 2023 r. – wynika z najnowszego raportu agencji. Agencja podwyższyła swoje prognozy dla inflacji w Polsce do 13,3 proc. w 2022 roku oraz do 11,5 proc. w 2023 roku.
Polacy od zawsze szczycili się pysznym i zdrowym pieczywem bez ulepszaczy. Jakość jednak ma swoją cenę, a ta w obliczu rosnących kosztów energii może okazać się nieosiągalna dla wielu klientów. Zaległe zobowiązania branży piekarskiej i mącznej sięgają już ponad 0,5 mld zł, to prawie o 10,5 proc. więcej niż przed rokiem — podaje Rejestr Dłużników BIG InfoMonitor.
Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR) obniżył prognozę wzrostu PKB Polski o 2 pkt proc. względem poprzednich oczekiwań (z maja) do 1,5% w 2023 roku. Jak napisał bank w raporcie, polska gospodarka traci impet.
Gdy nad całą gospodarką zbierają się ciemne chmury, a rynki finansowe szykują się na cięższe czasy, jedna branża zachowuje spokój – to faktoring. Finansuje rozwój biznesu niezależnie od sytuacji w światowej ekonomii. Jaka przyszłość czeka ten sektor, na ile sytuacja na innych rynkach powinna budzić niepokój i jakich zmian prawnych powinni się spodziewać przedsiębiorcy – o tym dyskutowano na XIII Międzynarodowym Kongresie Faktoringu (21.09.2022), który zgromadził 220 uczestników, czytamy w komunikacie prasowym Organizatorów.
Pierwsze półrocze 2022 r. przyniosło kolejne podwyżki cen mieszkań, choć już o nie tak wysokiej dynamice jak w zeszłym roku. Według raportu Emmerson Evaluation, w porównaniu do poprzedniego półrocza, w największych polskich miastach wzrosty sięgały od 3% do 16% na rynku pierwotnym i od 6% do 21% na rynku wtórnym. Na spadki stawek w nadchodzących miesiącach się nie zapowiada. Niesprzyjające warunki, takie jak pandemia, nauczyły deweloperów dawkowania podaży. Prędzej niż ceny spowolnią inwestycje na rynku mieszkaniowym.
Polską gospodarkę czeka recesja, która ograniczy popyt na pracę, ale istotny wzrost bezrobocia nie powinien nastąpić – ocenia główny ekonomista BNP Paribas BP Michał Dybuła.
Jak przedstawia się kondycja sektora bankowości lokalnej w obliczu szoków makroekonomicznych? Czy spółdzielcy są bardziej narażeni na ich negatywne konsekwencje, i jakie kroki powinni podjąć, by zminimalizować owe skutki? – na pytania Karola Mórawskiego w najnowszym numerze Miesięcznika Finansowego BABK odpowiada Mariusz Zygierewicz, dyrektor Zespołu Ekonomiczno-Regulacyjnego Związku Banków Polskich.
Narodowy Bank Polski poinformował, że opublikował dokument „Założenia polityki pieniężnej na rok 2023”.
Inflacja wyraźnie wzrośnie we wrześniu do 16,6% r/r (wobec 16,1% r/r odnotowanych w sierpniu), oceniają analitycy banku Citi Handlowy. Ich zdaniem Rada Polityki Pieniężnej zdecyduje się na jeszcze jedną podwyżkę stóp procentowych.
Wrzesień to tradycyjnie gorący okres na rynku najmu, ponieważ studenci masowo poszukują dla siebie lokum przed powrotem na uczelnię. W tym roku – ze względu na mniejszą dostępność mieszkań i wyższe stawki najmu – jest to dużo trudniejsze zadanie. Jak wynika z analizy Morizon.pl i Gratka.pl, w ciągu ostatniego roku podaż mieszkań na rynku spadła średnio o 1/3, a stawki ofertowe wzrosły o tę wartość. Na spadki w najbliższych miesiącach nie ma co liczyć, bo ceny mieszkań na wynajem podkręca cały szereg czynników, w tym m.in. popyt ze strony uchodźców z Ukrainy, rosnące koszty energii i stopy procentowe, które przekładają się na wysokość rat kredytów hipotecznych.