Wzrost cen przyspieszył. Inflacja wyniosła 2,2 proc. rdr w kwietniu
Inflacja wyniosła 2,2% w ujęciu rocznym w kwietniu br. (wobec 1,7% r/r w marcu), podał Główny Urząd Statystyczny (GUS) w szybkim szacunku tych danych.
Inflacja wyniosła 2,2% w ujęciu rocznym w kwietniu br. (wobec 1,7% r/r w marcu), podał Główny Urząd Statystyczny (GUS) w szybkim szacunku tych danych.
Po silnym wzroście udziału firm prognozujących podwyżki w I kw. br., odsetek firm planujących zwiększenie przeciętnego wynagrodzenia w II kw. br. nieznacznie spadł – do poziomu ok. 36%, poinformował Narodowy Bank Polski (NBP). Odsetek firm zamierzających podnieść płace w ciągu najbliższych 12 miesięcy obniżył się do ok. 57% (wobec ponad 68% w poprzedniej edycji badania).
Podczas kwietniowego posiedzenia część członków Rady Polityki Pieniężnej (RPP) nie wykluczała rozważenie podwyższenia stóp procentowych w kolejnych kwartałach, jeśli działania fiskalne, potencjalny wzrost dynamiki płac lub ewentualny wzrost cen energii przyczyniłyby się do wyraźnego wzrostu inflacji, wynika z „minutes” z tego spotkania, opublikowanych przez Narodowy Bank Polski.
Inflacja bazowa po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 1,4% w marcu 2019 r. w ujęciu rocznym wobec 1% r/r w lutym 2019 r., podał Narodowy Bank Polski
Wzrost cen został zauważony przez posiadaczy samochodów, do których paliwa wzrosły na przestrzeni roku od 4,4%, benzyna do 13,2%, olej napędowy.
Ponad 920 złotych – tyle wydaje przeciętne gospodarstwo domowe na utrzymanie i wyposażenie gospodarstwa domowego. Kwota ta nie uwzględnia rat kredytów hipotecznych. Aktualny wynik jest o 1% wyższy niż rok temu. Rosnące koszty w ryzach utrzymują taniejąca energia elektryczna i relatywnie stabilne ceny popularnego w Polsce opału.
Inflacja konsumencka wyniosła 1,7% w ujęciu rocznym w marcu 2019 r., podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 0,3%.
Wskaźnik Przyszłej Inflacji – prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych – nie zmienił swej wartości m/m w kwietniu, podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC) w raporcie. Konsumenci obawiają się podwyżek w znacznie większym stopniu niż wynika to z planów producentów.
Prognoza centralna dotycząca dynamiki PKB, przeprowadzona przez Narodowy Bank Polski (NBP) wśród 20 analityków w okresie marzec-kwiecień br., zakłada wzrost na poziomie 4,1% w 2019 r., 3,6% w 2020 r. i 3,1% w 2021 r., wynika z raportu NBP.
Inflacja będzie w tym roku wyższa niż w ostatnich dwóch latach. Powinna przekroczyć 2 proc. Na wzrost cen wpływa ograniczenie handlu w niedziele.
Impuls fiskalny podbije wzrost gospodarczy Polski w tym roku, choć może w niewielkim stopniu, ale już w przyszłym, poprzez efekt mnożnikowy, efekt ten będzie dużo większy, uważa zastępca dyrektora Departamentu Analiz Ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego (NBP) Jacek Kotłowski.
Profesor Andrzej Wojtyna w artykule opublikowanym 2 kwietnia w „Rzeczpospolitej” („Apel ekonomistów ważny, ale nie wystarczający”) zwraca uwagę na nieregularność cyklu koniunkturalnego oraz pewne anomalie tego cyklu, wymagające wyjaśnienia. Z jednej strony mamy bardzo niskie bezrobocie, a niedobór odpowiednio wykwalifikowanej siły roboczej staje się barierą wzrostu, z drugiej jednak strony inflacja wciąż jest niska, mimo rosnących wynagrodzeń
Średnioroczny wskaźnik CPI wyniesie 1,5% r/r w 2019 wobec prognozy 1,8% r/r kwartał wcześniej, podał Bank Ochrony Środowiska (BOŚ) w swoim przeglądzie kwartalnym. Natomiast po 2019 roku bank oczekuje wzrostu inflacji powyżej poziomu celu inflacyjnego – w I kw. 2020 r.
Ceny energii elektrycznej w ujęciu rocznym spadły o 1,3%, a na przestrzeni miesiąca o 0,1%.
Inflacja wyniosła 1,7% w ujęciu rocznym w marcu br. (wobec 1,2% r/r w lutym), podał Główny Urząd Statystyczny (GUS) w szybkim szacunku tych danych.
Po podniesieniu prognozy wzrostu PKB Polski do 3,7% na początku marca, Credit Agricole planuje kolejne podwyższenie swoich oczekiwań, wynika z wypowiedzi głównego ekonomisty banku Jakuba Borowskiego.
Zapowiedziany przez rząd impuls fiskalny przełoży się na wyższą inflację, która pod koniec tego roku może sięgnąć 2,5% r/r – poinformował ISBnews członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Eugeniusz Gatnar.
Podczas marcowego posiedzenia większość członków Rady Polityki Pieniężnej podtrzymała ocenę, że prawdopodobna jest stabilizacja stóp w kolejnych kwartałach, wynika z „minutes” z tego spotkania, opublikowanych przez Narodowy Bank Polski.
Pierwszy kwartał bieżącego roku przyniósł posiadaczom lokat ulgę. Ich depozyty w końcu pozwoliły realnie zarobić. Niestety szczęście to nie będzie trwało długo – wynika z najnowszych prognoz. Większość lokat kończących się w kwietniu znowu nie pozwoli uchronić kapitału przed utratą siły nabywczej.
Inflacja bazowa po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 1% w lutym 2019 r. w ujęciu rocznym wobec 0,8% r/r w styczniu 2019 r., podał Narodowy Bank Polski.