Adam Glapiński na Forum Bankowym: mamy teraz złote czasy, można mówić o cudzie gospodarczym
W polskiej gospodarce mamy teraz złote czasy. Mamy coś, co będzie nazywane polskim cudem gospodarczym.
W polskiej gospodarce mamy teraz złote czasy. Mamy coś, co będzie nazywane polskim cudem gospodarczym.
Kobiety zarabiają mniej, mimo że są lepiej wykształcone. Jest ich więcej, ale w wieku produkcyjnym dominują jednak mężczyźni. Różnice występują nie tylko w pensjach, ale również w aktywności zawodowej, bezrobociu, czy obejmowanych stanowiskach. Jaki wpływ na gospodarkę Polski mają kobiety? Za co cenią je pracodawcy?
Inflacja w Polsce kształtuje się obecnie, na tle innych krajów regionu, na relatywnie niskim poziomie. Tempo wzrostu cen utrzymuje się poniżej poziomów odnotowywanych w Czechach, Rumunii i na Węgrzech już od przełomu lat 2017-2018.
Nikt, kto w Europie obchodził walentynki nie może z ręką na sercu powiedzieć, że sytuacja gospodarcza wygląda źle. W sklepach pełno było zakochanych kupujących róże i czekoladki, a kolejki do restauracji ciągnęły się aż na ulicę, kiedy to kolejne pary realizowały swoją wersję niezapomnianego wieczora na mieście.
Wyjście Wielkiej Brytanii – trzeciego partnera handlowego Polski – z Unii Europejskiej, oznacza dla polskiej gospodarki duże wyzwanie. Co prawda z zapewnień władz wynika, że umowa brexitu uwzględni również interesy Polski, jednak nie można uciec od stwierdzenia, że dla większości rodzimych przedsiębiorców związanych gospodarczo z rynkiem brytyjskim, brexit będzie stanowił zdecydowanie „nowe otwarcie”. Po wstępnych analizach, ciężko jednak patrzeć na to otwarcie w optymistycznym tonie.
Wielkimi krokami zbliża się termin wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Od czasu, gdy Polska w 2004 r. weszła do grona państw członkowskich, krajowy eksport towarów na Wyspy wzrósł już blisko 4-krotnie. To jeden z największych przyrostów wśród czołowych odbiorców polskiego eksportu. Ewentualny twardy brexit i zamkniecie brytyjskiej granicy może jednak zakończyć dobrą passę w rozwoju polskiej sprzedaży na tym rynku.
Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce spadł o 0,3 pkt m/m w styczniu br., podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC) w raporcie. Wskaźnik powrócił do obserwowanego od pierwszych miesięcy ubiegłego roku trendu spadkowego.
Polska spadła na 46. miejsce na świecie (z 45. w poprzednim roku) i na 23. w Europie (spadek z 21. pozycji) w Indeksie Wolności Gospodarczej The Heritage Foundation i The Wall Street Journal, podał Warsaw Enterprise Institute (WEI). Polska uzyskała w tym roku 67,8 pkt, tj. o 0,7 pkt mniej niż rok temu. Średni wynik dla Europy wyniósł 68,6 pkt, zaś średnia światowa – 60,8 pkt.
Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) opublikował uzupełnienie do raportu „World Economic Outlook”. Publikacja ta prezentuje najnowsze styczniowe prognozy wzrostu gospodarczego dla świata i wybranych państw. Nowa prognoza wzrostu MFW dla świata jest zdecydowanie mniej optymistyczna niż przewidywania przedstawione przez tę instytucję jeszcze 3 miesiące temu.
Jeżeli myśleliście, że 2018 r. był wyjątkowo ciężki, macie realne powody, by obawiać się tego, co nadejdzie w 2019 r. Rok rozpoczyna się spowolnieniem światowej gospodarki.
Tempo wzrostu PKB w Polsce spowolni do o 3,7% r/r w 2019 r. z 5% r/r szacowanych na ub. r., wynika z prognoz Coface.
Odsetek prezesów, którzy spodziewają się spowolnienia światowej gospodarki w nadchodzących miesiącach, zwiększył się z 5% do 28%, wynika z 22. edycji badania PwC „Global CEO Survey”. W konsekwencji dużo ostrożniej oceniają też oni perspektywy wzrostu przychodów firm, którymi kierują.
W IV kw. 2018 r. tempo wzrostu chińskiej gospodarki wynosiło 6,4 proc. I było najniższe od 28 lat. Jak dalece uderzy to w gospodarki innych państw, także Polski?
Gospodarka Unii Europejskiej zyskałaby ok. 200 mld euro rocznie, gdyby nie borykała się z protekcjonizmem wewnętrznym, wynika z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Polscy przedsiębiorcy piszą scenariusz łagodnego spowolnienia. Wszystko wskazuje na to, że ostre hamowanie w najbliższym czasie raczej nam nie grozi.
Ogólny wskaźnik syntetyczny koniunktury gospodarczej GUS wynosi 103,4 w styczniu 2019 r. wobec 106,9 w grudniu i w porównaniu do 113,1 rok wcześniej, podał Główny Urząd Statystyczny. Od stycznia 2017 r. wartości tego wskaźnika kształtują się powyżej średniej długookresowej.
Tzw. shutdown nie są w amerykańskiej polityce i gospodarce niczym nowym. Obecny jest jednak o tyle wyjątkowy, że trwa rekordowo długo, gdyż piątek będzie 28. dniem funkcjonowania administracji na zwolnionych obrotach. Zdaniem głównego ekonomisty Banku Pekao SA Marcina Mrowca obecna sytuacja zostanie wkrótce zakończona, by gospodarka nie poniosła zbyt dużych strat. Ameryka i świat i tak wchodzą w okres wolniejszego wzrostu.
Produkcja sprzedana przedsiębiorstw przemysłowych zwiększyła się w grudniu 2018 r. o 2,8% r/r, poinformował Główny Urząd Statystyczny (GUS). W ujęciu miesięcznym odnotowano spadek o 11,5%.
Po dwóch latach miało dojść do brexitu, ale 29 marca Wielka Brytania nie opuści UE. Najwcześniej może dojść do tego z trzymiesięcznym opóźnieniem. W gospodarce europejskiej trwa niepewność, ale właśnie tego się spodziewano.
Wzrost gospodarczy Polski wyniesie w tym roku 4% wobec szacowanych na 2018 r. 5%, prognozuje Bank Światowy. Oznacza to podwyższenie prognoz wobec oczekiwań z października ub.r. o 0,3 pkt proc. na 2018 r. i o 0,1 pkt na 2019 r.