Stabilny eurodolar, złoty słabszy przed RPP
Po dwóch dniach zwyżki kurs EUR/USD pozostał stabilny we wtorek. Złoty natomiast po porannym umocnieniu stracił na wartości czekając na środowe wyniki posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej.
Po dwóch dniach zwyżki kurs EUR/USD pozostał stabilny we wtorek. Złoty natomiast po porannym umocnieniu stracił na wartości czekając na środowe wyniki posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej.
Początek minionego tygodnia przyniósł na rynku metali szlachetnych względną stabilizację po piątkowych wzrostach. W odpowiedzi na ostanie wypowiedzi szefowej Fed, dolar kontynuował swój najdłuższy od siedmiu tygodni okres spadków, napędzając popyt na inwestycje alternatywne, a cena złota utrzymywała się powyżej 1310 USD/oz.
Poniedziałek na rynku walutowym rozpoczęliśmy umocnieniem euro wobec dolara i osłabieniem złotego wobec obydwu tych walut. Już w pierwszych godzinach sesji kurs EUR/USD przełamał opór na 1,366 zaś w kolejnych zbliżył się do 1,37. W kraju para EUR/PLN po nieudanym ataku na 4,165 zawróciła kończąc dzień w okolicach 4,155.
Euro mocniejsze po odczytach inflacji i podaży pieniądza ze strefy euro. Złoty stabilny, zyskał do dolara. Dziś dane o kondycji przemysłu w Europie (PMI). Potencjał wzmocnienia euro w krótkim terminie się wyczerpał.
Wystarczająca ilość płynności w bankach centralnych utrzymuje wyjątkowo niską zmienność
Euro (EUR) wzrosło w stosunku do dolara amerykańskiego (USD) osiągając poziom 1.3640, umacniając się w ten sposób już trzeci dzień.
Ostatni dzień czerwca, ale też i kwartału oraz półrocza złoty rozpoczął od osłabienia. Pierwsza połowa tygodnia na krajowym rynku walutowym będzie zdeterminowana przez posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. W jego końcówce będą jednak już liczyć się tylko impulsy płynące z zagranicy.
Bieżący tydzień na rynku walutowym rozpoczynamy z lekko mocniejszym euro wobec dolara i stabilnym złotym w relacji do obydwu tych walut w porównaniu z poziomami z zamknięcia ubiegłego tygodnia. W piątek kursu EUR/USD pozostawał w bliskich okolicach 1,36, podczas gdy złoty nieznacznie tracił wobec głównej waluty, podnosząc nominalny kurs EUR/PLN do około 4,16.
Piątek upłynął względnie spokojnie na bazowych rynkach stopy procentowej. Na przestrzeni dnia rentowności systematycznie, choć w bardzo wolnym tempie rosły, prawie nie reagując na publikowane dane. Większego wpływu na wyceny nie miały zaskakująco wysokie dane o inflacji w Niemczech (HICP wyniósł 1,0% r/r vs. 0,7% r/r oczekiwania), które zostały po części zneutralizowane przez niższą od oczekiwań inflację w Hiszpanii.
Kluczowe wydarzenia tygodnia będą miały miejsce w czwartek, kiedy, wyjątkowo, oprócz posiedzenia EBC opublikowane zostaną dane z rynku pracy w USA. Przed spotkaniem Rady Prezesów ważne publikacje wstępnego szacunki inflacji CPI za czerwiec oraz podaży pieniądza M3 za maj. Złoty i euro stabilne, powinny tracić.
Ostatniego dnia kwartałów można spodziewać się zwyżek na giełdach, których nie zakłócą ważne publikacje, a S&P też „daje zgodę” na wzrost w Europie.
Potwierdzenie przez Sejm, wyraźną większością głosów, wotum zaufania dla rządu premiera Donalda Tuska, ostatecznie zamknęło polityczny wątek związany z aferą podsłuchową w notowaniach złotego. Aczkolwiek sam przełom nastąpił nieco wcześniej, bo przed tygodniem w piątek. Wówczas kumulowały obawy przed wcześniejszymi wyborami w Polsce i dymisją prezesa Narodowego Banku Polskiego (NBP). Wówczas też złoty wyznaczył lokalne ekstrema. Od poniedziałku, pomimo że jeszcze w weekend została opublikowana seria nagrań polityków z nielegalnych podsłuchów, złoty powoli odzyskiwał siły.
Do końca 2014 roku zakładamy umiarkowaną deprecjację chińskiego juana wobec dolara oraz jego aprecjację wobec euro i złotego.
Dziś najważniejszą publikacją makro mogą być wstępne dane o inflacji w Niemczech za czerwiec o godz. 14.00. (konsensus: 1 proc. dla inflacji CPI i 0,7 proc. dla inflacji HICP). Wciąż bowiem ważą się losy ewentualnego skupu aktywów przez EBC na dużą skalę. Wcześniej, bo o 11.00, pojawi się indeks nastrojów gospodarczych Komisji Europejskiej dla strefy euro (konsensus: 103).
Majowe dane o sprzedaży detalicznej to kolejny już rozczarowujący raport z polskiej gospodarki w ostatnim czasie. To może zwiększać oczekiwania na cięcia stóp procentowych przez RPP. Do ich obniżki jednak nie dojdzie.
Pierwszy dzień IV Europejskiego Kongresu Finansowego w Sopocie zdominowała tematyka bezpieczeństwa finansowego i energetycznego. To, w zgodnej opinii uczestników EKF, fundament dalszej integracji politycznej Unii oraz wzrostu konkurencyjności europejskiej gospodarki.
Poniedziałek na rynku walutowym upłynął pod znakiem stabilizacji eurodolara w bliskich okolicach 1,36 oraz aprecjacji złotego wobec euro prowadzącej do spadku kursu EUR/PLN z około 4,17 do ok. 4,15 pod koniec sesji europejskiej.
EBC próbuje niwelować różnice w poziomie oprocentowania w krajach strefy euro. Utrudnia to właściwą alokację kapitału i prowadzi do nowych baniek. Tymczasem kraje strefy euro już muszą pokryć ogromne straty – mówi prof. Hans-Werner Sinn, prezes instytutu Ifo w Monachium. Polsce radzi, aby wstrzymała się z decyzją co do przyjęcia euro.
Jednym z najważniejszych wydarzeń ostatniego tygodnia było bez wątpienia środowe posiedzenie FOMC, podczas którego podjęto decyzję o zredukowaniu programu luzowania ilościowego o kolejne 10 mld dolarów, do poziomu 35 mld dolarów miesięcznie.
Zeszłotygodniowe decyzje monetarne EBC nadal ciążą wspólnej walucie. Wtorek był kolejnym dniem tygodnia przynoszącym osłabienie euro wobec dolara. Jeszcze podczas sesji europejskiej kurs EUR/USD spadł w okolice 1,353, lekko nasilając ruch podczas handlu w USA. Złoty wczoraj nadal odreagowywał ostatnie umocnienie, ale wciąż w bardzo powolnym tempie. We wtorek w ciągu dnia kurs EUR/PLN wzrósł do 4,115 (+1,5 gr. wobec poniedziałkowego zamknięcia).