Paweł Borys: zdecydowana większość uczestników OFE przystąpi do IKE
Osobiście uważam, że zdecydowana większość uczestników OFE przystąpi do IKE.
Osobiście uważam, że zdecydowana większość uczestników OFE przystąpi do IKE.
Zaprezentowane w poniedziałek propozycje dotyczące przekształcenia otwartych funduszy emerytalnych (OFE) w indywidualne konta emerytalne (IKE) będą miały łączny wpływ na sektor finansów publicznych w latach 2020-2021 w wysokości ok. 8 mld zł i o tyle mniejsze powinny być potrzeby pożyczkowe państwa, wynika z wyliczeń analityków mBanku.
Urząd Komisji Nadzoru Finansowego pozytywnie ocenia rządowy plan przeniesienia 100% aktywów otwartych funduszy emerytalnych (OFE) na prywatne, indywidualne konta emerytalne (IKE) członków funduszy emerytalnych
Małgorzata Rusewicz prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych, dr Wiesław Rozłucki były prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, prof. Marcin Dyl, prezes Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami,
oraz Jeremi Mordasewicz ekspert z Konfederacji Lewiatan zajmujący się w ubezpieczeniami społecznymi i rynkiem kapitałowym pozytywnie oceniają zapowiedziane przez premiera Mateusza Morawickiego przeniesienie całości środków z otwartych funduszy emerytalnych (OFE), w kwocie 162 mld zł, na prywatne, indywidualne konta emerytalne ( IKE).
Rząd przedstawia w poniedziałek propozycję przeniesienia całości środków z otwartych funduszy emerytalnych (OFE), w kwocie 162 mld zł, na prywatne, indywidualne konta emerytalne, poinformował premier Mateusz Morawiecki. Możliwe też będzie pozostawienie całości środków na koncie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych (ZUS). Same OFE zostaną przekształcone w fundusze inwestycyjne i zachowają ciągłość działania. Średnio każdy członek OFE ma 10,1 tys. zł w aktywach funduszy.
Dwie trzecie (66%) Polaków martwi się, czy wystarczy im pieniędzy na emeryturę, a tylko 24% sądzi, że na emeryturze utrzyma taki sam standard życia, jak przed nią, wynika z badania ING. Aż 70% Polaków oczekuje, że państwo i pracodawca zapewnią emeryturę. Są skłonni dołożyć do PPK, jeżeli to samo zrobi pracodawca.
Od lipca 2019 roku do Pracowniczych Planów Kapitałowych mają przystąpić najwięksi pracodawcy, zatrudniający powyżej 250 pracowników. Docelowo od 2021 roku PPK mają być obowiązkowe we wszystkich firmach. Blisko 3 tys. największych firm już teraz muszą ustalić wspólnie z pracownikami, kto będzie obsługiwał nowy program i przygotować rezerwy na składki.
Banki wolą nie ryzykować, a fundusze hipoteczne działają na niewielką skalę – tak można podsumować sytuację na rynku odwróconych hipotek w Polsce. W skali całego kraju rocznie podpisuje się nawet kilkadziesiąt jeśli nie kilkaset razy mniej umów niż w USA czy Wielkiej Brytanii.
1 stycznia weszła w życie, a 1 lipca zacznie obowiązywać ustawa o pracowniczych planach kapitałowych, które mają być formą dodatkowego oszczędzania na emeryturę. Na razie obowiązek ma objąć około 2 tysięcy największych firm, zatrudniających przynajmniej 250 pracowników. Jednak na początku marca pojawił się projekt nowelizacji ustawy, który o ile wejdzie w życie, zmusi te firmy do zmian w już zaplanowanych na 2019 r. budżetach.
Nowe obietnice wyborcze PiS, czyli „Piątka Kaczyńskiego” to dla polskich finansów publicznych roczny koszt rzędu 40 mld zł. Ponadto, rząd PiS uchwalił na kolejne lata wzrost szeregu wydatków, przede wszystkim na ochronę zdrowia i armię. Realizacja „Piątki Kaczyńskiego”, tak jak przedtem obietnic wyborczych PiS z 2015 roku, wymusi na rządzie relatywne ograniczenie wydatków na inne cele, podwyżki podatków i wzrost deficytu.
Co czwarta organizacja zatrudniająca powyżej 250 pracowników nie podjęła jeszcze żadnych kroków związanych z wdrożeniem Pracowniczych Planów Kapitałowych – wynika z analizy firmy Deloitte. Te wyniki nie dziwią, biorąc pod uwagę ogrom przygotowań i wyzwań, które niosą dla firm PPK. Tymczasem największym pracodawcom pozostało już niecałe siedem miesięcy, aby przygotować się do wprowadzenia programu.
Jedynie przekazanie Polakom 100% aktywów zgromadzonych w OFE może stanowić ważny krok w odbudowie zaufania do systemu emerytalnego oraz być transparentnym i wyrazistym sygnałem niepozostawiającym wątpliwości dotyczących intencji przekształcenia tych funduszy, uważa prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych (IGTE) Małgorzata Rusewicz.
Sejm przyjął ustawą o jednorazowym świadczeniu pieniężnym dla emerytów i rencistów w 2019 r. Obecnie ustawa trafia do Senatu.
Program Emerytura+ będzie kontynuowany, jeżeli najbliższe wybory parlamentarne wygra Prawo i Sprawiedliwość (PiS), wynika ze słów premiera Mateusza Morawieckiego.
Pracownicy fizyczni powinni inaczej niż pozostali pracownicy przygotowywać się do przyszłej emerytury. Z jednej strony charakter ich pracy powoduje, że wykonywanie jej w podeszłym wieku będzie trudne lub nawet niemożliwe. Z drugiej powinni oni wziąć pod uwagę postępującą automatyzację, robotyzację i digitalizację – trendy, które w najbliższych latach będą zmniejszać zapotrzebowanie na niewykwalifikowanych pracowników fizycznych.
Zgodnie z obietnicą prezesa Prawa i Sprawiedliwości rząd przyjął we wtorek pierwszą z ustaw wprowadzających kolejny pakiet – Emerytura+. Świadczenie miałoby zacząć być wypłacane jeszcze w pierwszej połowie roku. Według zapowiedzi od lipca ruszą natomiast wypłaty 500 plus na każde pierwsze dziecko. Cały pakiet to obciążenie państwowej kasy rzędu 40 mld zł. Zdaniem ekonomistów te wydatki z czasem będą coraz bardziej ciążyć budżetowi.
W Polsce łącznie pracuje 747 tys. osób z ustalonym prawem do emerytury, a blisko 40 proc. z nich jest na etacie. W ciągu dwóch lat liczba pracujących emerytów wzrosła o 25 proc. Eksperci podkreślają, że osoby, które ukończyły wiek emerytalny (60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn), mogą dorabiać bez obaw – ich świadczenie nie zostanie zmniejszone ani zawieszone. W przypadku młodszych emerytów istotna jest wysokość przychodów. Jeśli nie przekroczą one 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia, świadczenie jest wypłacane w pełnej wysokości.
Rząd pracuje nad zmianami dotyczącymi otwartych funduszy emerytalnych (OFE) i przedstawi odpowiedni projekt w najbliższych miesiącach, zapowiedział premier Mateusz Morawiecki.
Konieczne jest pilne rozwiązanie problemu nieoskładkowanych umów zlecenia i zabezpieczenie okresów ubezpieczeniowych osobom, które są zagrożone emeryturą niższą niż minimalna, a rozwiązaniem powinna być restytucja w ubezpieczeniach społecznych, uważa Federacja Przedsiębiorców Polskich. Według FPP, restytucja w ubezpieczeniach społecznych to kompleksowe rozwiązanie, które przyniesie budżetowi 2 mld zł.
W pierwszym etapie wprowadzania pracowniczych planów kapitałowych (PPK) nowym systemem zostanie objętych około 2 000 największych przedsiębiorstw z 3 200 firm, które mogą wejść do tego systemu w pierwszej kolejności, wynika ze słów prezesa Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) Pawła Borysa. W przypadku otwartych funduszy emerytalnych (OFE) nie zostały jeszcze podjęte ostateczne decyzje, przypomniał.