Kupujesz mieszkanie? Uważaj na długi sprzedającego
Lokale czasem są obciążone pewnymi zobowiązaniami sprzedawcy nieruchomości. Tłumaczymy, czy zakup „M” z takimi obciążeniami oznacza kłopoty.
Lokale czasem są obciążone pewnymi zobowiązaniami sprzedawcy nieruchomości. Tłumaczymy, czy zakup „M” z takimi obciążeniami oznacza kłopoty.
Rosnąca zdolność do ekspansji zagranicznej, wysokomarżowe produkty i usługi oraz przyciąganie dobrze wykształconych pracowników to główne czynniki napędzające sektor usług IT. Rozwojowi towarzyszą także wyzwania, w tym wzrost zaległych zobowiązań. Wynoszą one dziś ponad 209 mln zł i są dwukrotnie wyższe niż jeszcze dwa lata temu – wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz BIK. Czy wraz z rosnącą presją płacową i dominującą pozycją liderów oznacza to dla wielu firm początek większych problemów? W ostatnich dwóch latach przybyło tysiąc nowych dłużników.
Starają się, nie wyobrażają sobie, że czegoś można nie zapłacić, rozrzutność zdarza się im sporadycznie, a jednak coś nie wychodzi. W trzy lata liczba niesolidnych dłużników po 64 roku życia wzrosła o prawie jedną trzecią, a ich przeciętne przeterminowane zobowiązanie o połowę. Seniorzy w zmianach zaległości zdystansowali młodsze pokolenia, wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz BIK.
Październik to czas, kiedy nikt jeszcze nie czuje magii Świąt, ale sieci handlowe, a także mniejsi sprzedawcy starają się usilnie o to, abyśmy już teraz zaczęli wydawać pieniądze. Najpierw pojawiają się pierwsze sezonowe wyprzedaże, następnie szaleństwo związane z Black Friday,
a potem jeszcze zapożyczamy się, by kupić wymarzone prezenty i zorganizować Boże Narodzenie… A w styczniu budzimy się z finansowym kacem.
Długi Polaków wobec firm dostarczających sygnał telewizyjny przez rok niemal się podwoiły i przekraczają już 143 mln zł – wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Zaległości rosną, bo choć Polacy uwielbiają oglądać telewizję, to do płatności za tę możliwość nie przywiązują szczególnej wagi. Co piąty nie widzi nic złego w niepłaceniu rachunków za telewizję kablową czy satelitarną. Średnia wartość rachunków nieopłaconych przez jedną osobę wynosi niemal 2 tys. zł, czyli tyle ile przeciętnie przeznaczamy na zakup nowego telewizora.
O 1 milion firm, czyli o co trzecie działające przedsiębiorstwo oraz o 6,2 mln osób, czyli co piątego dorosłego Polaka zapytali przedsiębiorcy w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor przez trzy kwartały tego roku. Rynek coraz większą wagę przykłada do sprawdzania rzetelności klienta. Firmy chcą wiedzieć, czy faktycznie nie narażają się na brak płatności od innej firmy czy od konsumenta. W porównaniu z zeszłym rokiem liczba sprawdzonych przedsiębiorstw wzrosła o jedną trzecią, a konsumentów o ponad 8 proc.
Mimo, że hotelarstwo jest branżą dochodową i z obiecującymi perspektywami, to problemów nie brakuje obok wojny cenowej, braku rąk do pracy, konkurencji z mieszkaniami na krótki najem, są też niespłacone zobowiązania. Z raportu „Obraz rynku hotelowego w Polsce. Przybywa hoteli i problemów finansowych”, przygotowanego przez BIG InfoMonitor wynika, że z przeterminowanym zadłużeniem kredytowym i pozakredytowym zmaga się co 10. przedsiębiorstwo oferujące usługi hotelowe. Niemal 900 firm hotelarskich ma razem prawie 1 mld zł zaległości w bankach i u swoich dostawców.
Obszerna nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego, uchwalona w lipcu br. przez Sejm, zapowiadana była jako usprawnienie funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w tym kluczowym dla bezpieczeństwa i obrotu gospodarczego obszarze. Tymczasem niektóre spośród przyjętych regulacji wpisują się w tendencję ograniczania praw wierzycieli i tworzenia kolejnych przywilejów dla dłużników.
Według Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) ceny produktów i usług w lipcu 2019 r. były o 2,9 proc. wyższe niż rok wcześniej, a ceny samej żywności skoczyły o 7,3 proc. Jest gorzej niż w 2018 roku – wtedy, w stosunku do 2017 żywność zdrożała o 2,7 proc. Rosną nie tylko ceny produktów, ale również usług. W górę poszły m.in. koszty wywozu śmieci, usługi transportowe, leczenie w prywatnych klinikach, czy ceny wycieczek.
Minione lato nie było udane dla rolników. Na zbiorach odbiła się susza. Jeszcze nie udało się uporać ze skutkami niesprzyjającej pogody, a już pojawiają się obawy o rosnące ceny prądu. Może to wpłynąć na sytuację finansową firm rolnych i rolników indywidualnych. Na koniec czerwca ich łączne przeterminowane zadłużenie wynosiło 915 mln zł. O ile opóźnienia płatności na rzecz dostawców i banków są rzadkością w branży rolnej, to gdy już się pojawią są dużo wyższe niż przeciętnie w gospodarce i idą w setki tysiące złotych.
Opóźnione płatności są znaczącym problemem gospodarki, który dotyka zarówno większe podmioty, jak i tych mniejszych przedsiębiorców. Niepłacący na czas klienci i kontrahenci są problemem już dla 6 na 10 firm w Polsce.
Z najnowszego raportu BIG InfoMonitor wynika, że blisko 2,8 mln Polaków nie reguluje swoich zobowiązań w terminie. Najczęściej jest to spowodowane brakiem wystarczającej ilości pieniędzy na opłacenie bieżących rachunków i zaspokojenie podstawowych potrzeb. Do powstawania długów przyczynia się również brak ugruntowanej wiedzy z zakresu finansów i gospodarowania domowym budżetem, a także niefrasobliwość.
Licencjat z radzenia sobie z finansami 18-24 latkowie zaliczają na 4 i 1 – ocenia Rejestr Dłużników BIG InfoMonitor oraz Biuro Informacji Kredytowej. Dobry jest za umiejętność unikania kłopotów, szczególnie, że siedem na osiem młodych osób przyznaje się do wydatków przekraczających ich możliwości. A niedostateczny za powiększanie kwoty niespłacanych długów, przez tych którzy wpadają w tarapaty. Ich zasługą jest wzrost zaległości w trzy lata o połowę i przekroczenie kwoty 1 mld zł.
Z danych BIK wynika, że ponad 600 tys. młodych Polek i Polaków żyje na kredyt. Na 21,4% osób w wieku 18-24 lat prawie co piąta osoba (16%) spłaca kredyt. W strukturze spłacanych zobowiązań najwyższy udział mają kredyty gotówkowe i ratalne (65,5%). Średnio młody kredytobiorca zaciągnął kredyt gotówkowy na kwotę 12 925 zł. Średnia wartość do spłaty z tytułu wszystkich rodzajów spłacanych zobowiązań to 7 743 zł.
Przedsiębiorcy prowadzący w Polsce jednoosobową działalność gospodarczą mają do odzyskania od kontrahentów 910 mln zł, najwięcej od dużych firm. W efekcie mikrofirmy zalegają z płatnościami dla swoich partnerów, a w gospodarce powstaje niebezpieczny efekt kuli śnieżnej.
Zadłużenie Skarbu Państwa wzrosło o 0,4% m/m do ok. 977,6 mld zł na koniec sierpnia 2019 r., podało Ministerstwo Finansów, prezentując szacunkowe dane.
Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego wyraźnie zwiększa się liczba osób korzystających z komunikacji miejskiej. Niestety przybywa również jeżdżących za darmo i to wcale nie dlatego, że należą im się ulgi, po prostu nie kupują biletu. Z badania wykonanego na zlecenie BIG InfoMonitor wynika, że co szóstej osobie zdarza się jeździć „na gapę”, a w grupie do 24 roku życia nawet co czwartej. Efekt? Tłok jest nie tylko w komunikacji, ale też w rejestrze dłużników. Na liście BIG InfoMonitor znajduje się obecnie ponad 101 tys. „gapowiczów”, najwięcej z Mazowsza, Śląska i Pomorza. Łączny dług z tytułu kar za jazdę bez biletu przekracza 128 mln zł.
Największe ryzyko, że kontrahent nie zapłaci w terminie za kupiony towar lub raty kredytu jest w relacjach z przedsiębiorcami z Górnego i Dolnego Śląska. Najsolidniejszymi województwami pod tym względem są podkarpackie i świętokrzyskie. Ale już w relacji zaległości firm z województwa do wypracowywanego przez region PKB najlepiej wypada Opolszczyzna, nieźle wygląda też Śląsk, a najgorzej prezentuje się zachodniopomorskie – wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz BIK.
Ponad 7 na 10 zadłużonych firm to mikroprzedsiębiorcy prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą. Mają do oddania łącznie 5 mld zł. Tylko w ciągu pięciu ostatnich lat dług ten wzrósł o 3,2 mld zł. Dlaczego nie płacą? Przede wszystkim dlatego, że borykają się z problem zatorów płatniczych. Niepłacący na czas kontrahenci i klienci są winni najmniejszym przedsiębiorcom w naszym kraju 910 mln zł.
Przyhamował wzrost zaległości Polaków. Przeterminowane zobowiązania kredytowe i pozakredytowe w drugim kwartale 2019 r. zwiększyły się o niecałe 0,64 mld zł, czyli ponad trzykrotnie mniej niż w pierwszych miesiącach tego roku. Nieznacznie zmniejszyła się liczba niesolidnych dłużników – o 2,8 tys. i jest ich blisko 2,8 mln. Czyżby Polacy lepiej zaczęli spłacać swoje zobowiązania? Niekoniecznie.