Huawei jest już drugim producentem smartfonów na świecie
Huawei zaskoczył wynikami. Chińczycy chcą być światowym liderem smartfonowej branży
Huawei zaskoczył wynikami. Chińczycy chcą być światowym liderem smartfonowej branży
Nawet pomimo mocno napiętych ostatnio relacji pomiędzy Chinami i USA, trzecie pod względem wielkości miasto w Ameryce podpisało pięcioletni plan współpracy z ośmioma dużymi chińskimi miastami. Chodzi głównie o kooperację w dziedzinie zaawansowanej techniki produkcji, zielonej energii i innowacyjnych technologii
Chiński gigant handlu elektronicznego Suning podpisał memorandum dot. strategicznej współpracy z niemiecką firmą informatyczną SAP. W zakresie współpracy jest m.in. prowadzenie wymiany technologicznej w sektorze handlu detalicznego, logistyki i sportu
Po ogłoszeniu przez Stany Zjednoczone nowej listy ceł na chińskie produkty o wartości 200 miliardów dolarów, Pekin szybko podjął działania odwetowe, nakładając cła na tę samą wartość towarów z USA, w tym soi i samochodów. – Ameryka, poprzez ten konflikt, sama strzela sobie gola – oceniają obserwatorzy
W ciągu ostatniego roku podjęto ponad 6 milionów prób cyberataków na Polskę. Najczęściej ich źródłem były Stany Zjednoczone, a na kolejnych miejscach znalazły się Francja, Rosja oraz Chiny. Informacje zostały uzyskane dzięki autorskiej sieci serwerów należących do firmy F-Secure, które stanowią przynętę dla cyberprzestępców i udają łatwy cel. Zaatakowane przez hakerów, umożliwiają pozyskanie cennych danych oraz opracowywanie kolejnych metod walki z cyberzagrożeniami.
Chociaż grupa surowców rolnych kosztuje dziś najmniej od 27 lat, nie skorzystają na tym konsumenci żywności. Przede wszystkim dlatego, że pogłębiające się ostatnio spadki cen wynikają z rosnących obaw o wybuch prawdziwej wojny handlowej. A to generuje nieefektywne wykorzystanie zasobów i wcześniej czy później uderzy w gospodarstwa domowe.
Dokładnie rok temu ostrzegaliśmy przed ryzykiem spowolnienia gospodarczego i desynchronizacji światowego wzrostu. Od tego czasu globalny odczyt PMI jeszcze bardziej spadł, na dolarowych rynkach pieniężnych można zaobserwować problemy z płynnością, ryzyko geopolityczne rośnie, a wyższy indeks dolarowy utrudnia sytuację na rynkach wschodzących. W ciągu zaledwie kilku kwartałów narrację zsynchronizowanej globalnej gospodarki zastąpiło uzależnienie trendów wzrostowych od Stanów Zjednoczonych oraz zmian kursu USD.
Polska Agencja Inwestycji I Handlu zawarła porozumienie o współpracy (MoU) z Chińską Radą Promocji Handlu Zagranicznego (China Council for the Promotion of International Trade, CCPIT) podczas szczytu inicjatywy 16+1 w Bułgarii.
Chiński premier Li Keqiang w Niemczech. Podpisano kontrakty o wartości 30 mld dolarów. Ale nie wszystko idzie gładko – pisze z Berlina Włodzimierz Korzycki.
Brak reakcji światowych rynków finansowych nie powinien być niespodzianką. Import USA z Chin w 2017 roku wyniósł 505,6 mld dolarów, średniorocznie w ostatnich czterech latach 480 mld dolarów, więc jak na razie amerykańskie cła dotyczą tylko około 6% tego importu. Administracja prezydenta Trumpa zapowiada co prawda podniesienie zakresu towarów objętych cłami, jednak nadal tylko do poziomu około 10% całego importu. W dodatku cła nie są umiarkowanie wysokie.
Wielkimi krokami zbliża się 6 lipca, a właśnie w tym dniu zaczną obowiązywać cła na pokaźną ilość towarów importowanych z Chin przez Stany Zjednoczone. Jeżeli Ameryka nie wykona żadnego kroku wstecz, rozpocznie się wojna handlowa, a odłamki uderzą także w polską gospodarkę i złotego
Ostatni tydzień był dość zmienny dla euro i dolara amerykańskiego. Dolar umacniał się ze względu na ogarniającą rynki niechęć do ryzyka.
Nietrudno odgadnąć gdzie planowana jest budowa pierwszej fabryki Tesli poza Stanami Zjednoczonymi. Chodzi oczywiście o Chiny, największy autorynek na świecie. Bo Tesla poczuła zapach dużych pieniędzy.
Najwyższy chiński organ nadzoru bankowego i ubezpieczeniowego poinformował, że oba sektory działają sprawnie i mają solidne podstawy, a finansowe ryzyko jest pod kontrolą.
Prezydent USA miał wyrazić mniej agresywne stanowisko w sprawie ochrony amerykańskich technologii przed Chinami, ale nie poprawia to nastrojów na rynkach. Chińska waluta w spadkowej trajektorii. Dla Europy kluczowa pozostaje kwestia ceł na samochody. Doniesienia w tej sprawie nie napawają optymizmem.
Szokujące dane o deficycie handlowym USA w wymianie z Chinami mogą być w istocie jednym z największych gospodarczych nieporozumień ostatnich miesięcy. Inna sprawa, że dane o deficycie nie uwzględniają ogromnych korzyści, jakie USA odnoszę z inwestycji w Państwie Środka i rosnącej liczby konsumentów w tym kraju – pisze Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.
Wyceny spółek notowanych na GPW zeszły już tak nisko, że analitycy zaczynają zwracać uwagę, iż ich wartości są znacznie zaniżone w stosunku do wartości księgowej. Niestety, rynkom akcji nie pomogły w poniedziałek zapowiedzi dotyczące ograniczenia przez USA dostępu Chin do amerykańskich technologii. Sprzeciw eksporterów zza oceanu może jednak pomóc w zakończeniu eskalacji wojen celnych.
Narastający konflikt między Chinami a Stanami Zjednoczonymi zaniepokoił inwestorów, skłaniając ich do wyprzedaży walut rynków wschodzących na rzecz bezpieczniejszych – franka szwajcarskiego i jena japońskiego.
Cła na importowane samochody, szczególnie te wymierzone w niemieckie koncerny motoryzacyjne, stają się rzeczywistością.
Obawy o gospodarcze skutki podnoszenia ceł w handlu międzynarodowym powodują, że globalni inwestorzy niechętnie angażują się w aktywa uważane za „ryzykowne”. Cierpi na tym GPW i polski złoty. Na notowania mogą też wpływać dzisiejsze publikacje GUS i doniesienia z USA.