Ceny energii

Pieniądze i kaloryfer
ESG

Tak ma wyglądać pomoc w pokryciu kosztów ogrzewania; rząd przyjął założenia ustawy

Rząd po wprowadzeniu dodatku węglowego, proponuje kolejne rozwiązania, których celem jest wsparcie Polaków w pokryciu części kosztów związanych ze wzrostem cen na rynkach paliw i energii – w tym kosztów ogrzewania. Rada Ministrów przyjęła założenia projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła w związku z sytuacją na rynku paliw, przedłożony przez ministra klimatu i środowiska.

palący się węgiel
Finanse osobiste

Pieniądze z helikoptera tym razem na dopłaty do rachunków za energię

Poszerzenie kręgu beneficjentów dopłat do surowców energetycznych kosztować będzie budżet państwa około 50 mld zł, tymczasem według opinii ekspertów efekty zastosowania tego instrumentu mogą okazać się nader wątpliwe. Poważne kontrowersje budzi też objęcie wsparciem wszystkich gospodarstw domowych, łącznie z tymi, dla których zakup paliwa po nowych cenach nie stanowi istotnego obciążenia dla budżetu.

były prezes TGE i ekspert Instytutu Obywatelskiego Grzegorz Onichimowsk
ESG

Rząd powinien przygotować kompleksowy plan poradzenia sobie z obecnym kryzysem energetycznym

Nadchodzący sezon jesienno-zimowy w Polsce może się okazać najcięższym od lat. Odbiorców ciepła systemowego czekają kilkudziesięcioprocentowe podwyżki rachunków, na które dodatkowo nałożą się drastyczne podwyżki cen energii elektrycznej. Pojawiają się też coraz większe obawy o dostępność gazu i węgla przed nadchodzącym sezonem grzewczym. Dlatego – jak wskazuje były prezes TGE i ekspert Instytutu Obywatelskiego Grzegorz Onichimowski – rząd powinien sięgnąć po nadzwyczajne środki i przygotować kompleksowy plan poradzenia sobie z obecnym kryzysem. – Uspokajanie ludzi za bardzo nie jest dobre, podobnie jak tworzenie nastroju paniki. Ale trzeba mówić o tym, jak trudna jest sytuacja – podkreśla ekspert.

Michał Dybuła, dyrektor Biura Analiz Ekonomicznych i Sektorowych, główny ekonomista BNP Paribas Bank Polska.
Komentarze ekspertów

Cykl podwyżek stóp procentowych będzie trwał co najmniej kolejne pół roku, a to nie sprzyja inwestycjom

Rosnąca niepewność związana z wojną w Ukrainie zniechęca do inwestycji zarówno firmy, jak i konsumentów. Do tego dochodzą zakłócenia w handlu zagranicznym, drożejące szybko surowce, które napędzają inflację. Analitycy banku BNP Paribas prognozują, że ok. 10-proc. wzrost cen może pozostać z nami na dłużej i to mimo cyklu podwyżek stóp procentowych. – On będzie kontynuowany przez kolejne trzy-sześć miesięcy, a wyższe oprocentowanie nie sprzyja inwestycjom – mówi Michał Dybuła, główny ekonomista Banku.

Sławomir Bąk, członek zarządu Euler Hermes ds. oceny ryzyka.
Gospodarka

Euler Hermes: w tym roku liczba niewypłacalnych firm wzrośnie o 10–15 procent

Rosnąca inflacja i droższy pieniądz, gwałtowny wzrost cen surowców i energii, przerwane łańcuchy dostaw, problemy rynku pracy i Polski Ład – wszystko to już od kilku miesięcy utrudnia funkcjonowanie polskich firm. Część z nich sobie z tym nie poradziła, na co wskazuje rekordowa liczba niewypłacalności ogłoszonych przez polskie firmy w ubiegłym roku. Statystyki pokazują, że początek 2022 roku przyniósł znaczące spadki, ale nie musi to wcale oznaczać poprawy sytuacji. Tym bardziej że już wkrótce zaczną być widoczne efekty wojny w Ukrainie. Euler Hermes prognozuje, że łączna liczba niewypłacalności w 2022 roku będzie nawet o 10-15 proc. wyższa.

STRONA 6 Z 14