Raport podsumowujący | Forum Polska 2035 – Wipasz S.A. | Świat nie będzie na nas czekał! | Przestańmy nakładać na rolnictwo ograniczenia, które osłabiają nasze bezpieczeństwo!

Józef Wiśniewski
Prezes zarządu Wipasz S.A.
Konieczność zmian w polskim rolnictwie to oczywistość. Po pierwsze: konsumenci oczekują zdrowej i bezpiecznej żywności. Żywności produkowanej bez nadmiaru nawozów sztucznych i antybiotyków. Oczekują, że produkcja roślinna i hodowla zwierzęca będą prowadzone w sposób zrównoważony, z poszanowaniem środowiska i dobrostanu zwierząt. Oczekują, że żywność będzie pochodziła z pewnych źródeł, że jej cena będzie atrakcyjna, a jej dostawy będą stabilne.
Po drugie: międzynarodowa sytuacja polityczna. Wojna za naszą granicą, plan rozszerzenia Unii Europejskiej, rywalizacja z producentami rolno-spożywczymi z rynków światowych sprawia, że nasze rolnictwo musi być konkurencyjne.
Po trzecie: niezależność żywnościowa. Musimy wzmacniać nasz przemysł rolno-spożywczy, aby zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe w kraju i jednocześnie rozwijać eksport. Jakiekolwiek pomysły i działania, aby ograniczać produkcję żywności w Polsce są działaniami skierowanymi przeciwko polskiej wsi, ale też przeciwko polskiemu konsumentowi i polskiej racji stanu.
Po czwarte: problemy demograficzne. Odpływ młodych ludzi z rolnictwa jest faktem. Młodzi mieszkańcy wsi nie chcą pracować na roli. Dlaczego? Gospodarowanie jest nieopłacalne. Ograniczenia regulacyjne sprawiają, że ambitni młodzi ludzie wolą pracować w miastach niż prowadzić gospodarstwa bez możliwości ich rozwoju. Po co inwestować w maszyny, inwestować w nowoczesne, ekologiczne rozwiązania, jeśli i tak nie ma możliwości powiększenia areału?
Zastanawiam się nad tymi wyzwaniami i jednocześnie widzę, że bezpieczeństwo żywnościowe zostało wpisane jako jeden z filarów naszych priorytetów na czas prezydencji Polski w Radzie Unii Europejskiej. Bardzo dobrze, że nasz rząd dostrzega istotę tego problemu. Same deklaracje to jednak za mało. Konieczne jest działanie, działanie, które wzmocni polskie rolnictwo.
Mamy propozycję dla polskiej wsi
Nowa Droga to zbiór działań, które należy wprowadzić w życie, aby rolnictwo było silnym i stabilnym fundamentem bezpieczeństwa żywnościowego naszego kraju, ale także fundamentem ekonomicznej stabilności polskiej wsi. Przestańmy mówić slogany – zacznijmy działać!
Rozpocznijmy od odblokowania regulacji ograniczających wielkość gospodarstw i pozwólmy rolnikom kupować ziemię. Sztuczne ograniczenie powierzchni jest nielogiczne. Pamiętajmy, że gospodarstwo rolne funkcjonuje jak przedsiębiorstwo. Właściciel musi kalkulować wydatki, pokrywać koszty stałe, spłacać kredyty. Dlaczego zatem na trudnym, konkurencyjnym i wymagającym rynku nie pozwalamy właścicielom gospodarstw na rozwój ich biznesu? Takie regulacje działają na niekorzyść polskiej wsi i całej naszej gospodarki na rynku światowym. Przecież rolnicy konkurują właśnie na międzynarodowym rynku. A konkurują o świadomego i wymagającego konsumenta. Konsumenta, który kieruje się jakością i ceną. Jak zatem namówimy rolnika do inwestycji, jeśli nie będzie on miał perspektywy na powiększenie swojego biznesu co jest nieodzownie związane z powierzchnią gospodarstwa.

Rozmawiajmy rzetelnie o odziaływaniu rolnictwa na otoczenie! Nasza propozycja Nowej Drogi to także konieczność uczciwego spojrzenia na to jak hodowla zwierzęca i produkcja roślinna wpływają na środowisko. Taka ocena możliwa jest jedynie na podstawie badań naukowych. Trzeba skończyć z polityką propagandy i strachu, z polityką oskarżania rolników i produkcji spożywczej o całe zło. W naszych działaniach opieramy się na badaniach naukowych. Dlatego stworzyliśmy Instytut Żywienia i Hodowli Polskiego Kurczaka, w którym opracowaliśmy koncepcje nowoczesnej i neutralnej środowiskowo hodowli drobiu. W naszym gospodarstwie doświadczalnym analizujemy różne sposoby prowadzenia produkcji roślinnej. W obu instytucjach zaangażowani są naukowcy i praktycy. Jesteśmy przekonani, że rzetelna wiedza oparta na nauce obroni się przed demagogią środowisk antyrolniczych.
Rozwijajmy uprawy polskiego białka roślinnego! Wspierajmy dopłaty do upraw tych roślin i promujmy je. Polskie białko może zastąpić nasiona importowane do naszego kraju. Zmniejszenie importu wpłynie na zwiększenie sprzedaży plonów roślinnych na naszym wewnętrznym rynku, co zapewni większą stabilność i przewidywalność biznesową dla naszej wsi.
Te działania to niezbędny elementarz, który pozwoli na rozwój polskiej wsi. Brak realizacji postulatów Nowej Drogi, brak zmiany podejścia polityków i społeczeństwa do produkcji żywności w Polsce w szybkim tempie zatrzyma nasz eksport a w następnym kroku zmusi nasz rynek do zwiększenia importu. Stracimy wtedy kontrolę nad tym, co jemy.
Bezpieczeństwo żywnościowe to także obowiązek banków
Finansowe wsparcie dla rozwoju rolnictwa, tak na poziomie pojedynczych gospodarstw rolnych, jak i na poziomie przetwórstwa rolno-spożywczego jest kluczowe. Bez finansowania nie ma inwestycji, bez inwestycji nie ma rozwoju, bez rozwoju nie ma nowoczesnego rolnictwa, bez nowoczesnego rolnictwa nie zapewnimy odpowiedniej jakości i ilości produktów spożywczych, bez zapewnienia produktów spożywczych nie będziemy mieli w naszym kraju bezpieczeństwa żywnościowego.
Jednak banki muszą mieć pewność, że pieniądze, które pożyczają będą pracować, będą zwiększać potencjał gospodarstw rolnych i branży przetwórczej. Wtedy bowiem banki będą miały gwarancje, że udzielone przez nie kredyty zostaną spłacone. Dlatego właśnie tak ważne jest patrzenie na rolnictwo w nowy sposób. Dlatego tak istotne jest wprowadzenie postulatów Nowej Drogi. A sektor bankowy też powinien wspierać i promować zmiany w polskim rolnictwie!
WIPASZ w liczbach:
- 30 lat obecności na rynku.
- Eksport do 80 państw.
- 5,5 miliarda zł przychodu rocznie.
- Pięć wytwórni pasz.
- Produkcja jednego miliona ton pasz rocznie.
- 630 000 ton przestrzeni magazynowej.
- Największe w Polsce zaplecze magazynowe do przechowywania i konserwacji zbóż.
- Dwa zakłady drobiarskie.
- 1000 ton mięsa kurczaka dziennie.