Prawo bankowe: Polisolokakty do skubania

Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter

nbs.2015.01.foto.039.250xPojęcie "polisy" czy "lokaty" z pewnością znane jest każdemu konsumentowi. Nie oznacza to jednak, że poruszanie się po rynku usług inwestycyjnych jest łatwe i nie wymaga szczególnej ostrożności. Przykład tzw. polisolokat dowodzi, że zdarzają się oferty, skonstruowane w sposób sugerujący, że mamy do czynienia z produktem innym niż w rzeczywistości.

W październiku 2014 r. Prezes UOKiK stwierdził naruszenie zbiorowych interesów konsumentów przez cztery instytucje finansowe (jednego ubezpieczyciela i trzech pośredników) zaangażowane w sprzedaż tzw. polisolokat. Oferowany produkt z definicji łączy elementy ubezpieczenia i produktu inwestycyjnego, umowa jest zawierana na wiele lat, a konsument wpłaca kwoty jednorazowo lub w określonych okresach. Inwestycja może (ale nie musi, gdyż możliwa jest również strata) przynieść zysk dopiero po wielu latach, np. 10, 15. Zazwyczaj wcześniejsza rezygnacja z zawartej umowy oznacza utratę całości lub części środków. Klienci, którzy zawarli umowy tzw. polisolokat, skarżyli się na wprowadzanie w błąd w procesie podejmowania decyzji o lokowaniu środków. Oferta była przedstawiana jako bezpieczna lokata, a sprzedawcy nie informowali o ryzyku ani o wysokich kosztach rezygnacji.

Idea Bank: studium przypadku

Możliwość przystąpienia do grupowych ubezpieczeń na życie i dożycie z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi oferował m.in. Idea Bank, który – jak wykazał UOKiK – nie informował należycie o ryzyku związanym z oferowanym produktem, a także o wysokich kosztach rezygnacji z umowy przed końcem jej obowiązywania. Pracownicy, prezentując ofertę, eksponowali korzyści kosztem informacji o możliwych stratach. Potwierdzają to skargi klientów napływające masowo do UOKiK. – Sprzedawca przedstawił mi kalkulację, z której wynikało, że po 15 latach spłacę cały kredyt hipoteczny z kapitału zgromadzonego przeze mnie oraz zysków na tym produkcie – skarżył się jeden z klientów. Produkty były też oferowane osobom w podeszłym wieku: – Mówiłem, że mam 70 lat i jestem ubezpieczony i jest to bez sensu, ale doradca tłumaczył, że po trzech latach wycofamy i to będzie bardzo korzystne, zgodziłem się, nie znając konsekwencji, uwierzyłem doradcy.

-… przy okazji wizyty w sprawach rachunku bankowego doradca zatrudniony w oddziale zaproponował mi atrakcyjny produkt emerytalny, w ramach którego miałem mieć możliwość bezpiecznego oszczędzania na emeryturę oraz ubezpieczenie na życie… Zgodnie z zapewnieniami pracowników otwierany przeze mnie rachunek emerytalny (konto emerytalne) miał gwarantować pełną ochronę wpłaconego kapitału przy jednoczesnej możliwości korzyści podatkowych (brak tzw. podatku belki, odpis od podatku wpłacanej na emeryturę kwoty).

– Zachęcony możliwością takiego oszczędzania złożyłem wniosek o przystąpienie do promocji „Promocja świąteczna”, (…) ostateczna kwota wypłaty będzie nie mniejsza niż wysokość składki zainwestowanej, która w moim wypadku wynosi (zgodnie z informacją z listu) 50 000 zł. (…) Doradca w oddziale banku zapewniał mnie, że ochroną objęty jest cały wpłacony przeze mnie kapitał (składki do zainwestowania). Z prostego rachunku wynika, że kwota objęta ochroną powinna wynieść 70 619,79 zł (120 x 500,99 zł + 10 599 zł), a nie 50 000 zł (…) na moim rachunku na dzień… zgromadzona była jedynie kwota 3 265,23 zł, w sytuacji gdy do tego dnia dokonałem wpłaty na kwotę 13 506,93 zł i taka kwota powinna być zainwestowana, o czym zapewniał mnie doradca, wskazując nawet wzór matematyczny zawarty w regulaminie.

– Podpisując ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI