Nadchodzi rewolucja w płatnościach elektronicznych. Będziemy płacić w tle, bez wyjmowania smartfona z kieszeni?

Nadchodzi rewolucja w płatnościach elektronicznych. Będziemy płacić w tle, bez wyjmowania smartfona z kieszeni?
Fot. stock.adobe.com/maicasaa
Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter
Płatności w tle są przyszłością płatności elektronicznych. Na rozwiązania otwartej bankowości oferowane przez fintechy otwierają się już kolejne banki, a sama technologia zapewnia zabezpieczenia na najwyższym poziomie. Polski start-up oferuje system płatności, pozwalający płacić np. w restauracji, bez wyjmowania smartfona z kieszeni. Niemal 40 proc. klientów banków korzystających z bankowości elektronicznej deklaruje korzystanie z usług bankowych z użyciem urządzeń mobilnych.

Na rozwiązania otwartej bankowości oferowane przez fintechy otwierają się już kolejne #banki, a sama technologia zapewnia zabezpieczenia na najwyższym poziomie #płatności #fintechy

– MyPocket jest to rozwiązanie, które umożliwia płatność automatyczną. Jest to połączenie platformy oraz urządzenia, które umożliwia wykonanie płatności w tle. Technologia Bluetooth umożliwia rozpoznanie użytkownika i przypisanie jego rachunku do zapłacenia np. w restauracji  do jego karty kredytowej albo portfela elektronicznego w aplikacji mobilnej – mówi Jonasz Gajewski, prezes polskiego start-upu MyPocket.

Dokonywanie płatności coraz częściej odbywa się automatycznie, czyli zupełnie bez udziału użytkownika lub za pomocą tylko jednego kliknięcia. W ciągu zaledwie dwóch pierwszych lat funkcjonowania polski system płatności mobilnych BLIK zarejestrował niemal 17-krotny wzrost ilości transakcji. Billon z kolei zamienia smartfon użytkownika w nośnik, na którym bezpośrednio mogą być przechowywane elektroniczne pieniądze służące do dokonywania płatności.

Płatności stają się coraz prostsze

Uproszczenie procesu dokonywania płatności wydaje się być obecnie głównym zadaniem, jakie stawiają sobie fintechy. MyPocket umożliwia płatność bez konieczności wyciągania telefonu z kieszeni. To system autoryzowania automatycznych płatności, bez użycia karty płatniczej. Startup stworzył własne, niezależne urządzenie, z możliwością zintegrowania z innymi systemami i terminalami płatniczymi. Urządzenie działa w oparciu o technologię Bluetooth, dzięki której możliwe jest rozpoznanie podczas płatności użytkownika i jego rachunku, karty płatniczej albo portfela skonfigurowanego w aplikacji mobilnej.

– Nasze urządzenie jest dużo tańsze niż rynkowe rozwiązania i dużo bardziej elastycznie można je dostosować do modelu biznesowego każdego praktycznie miejsca i restauracji. Możemy dokonywać płatności praktycznie automatycznie, bez udziału drugiej osoby. Taka płatność jest bardziej w duchu open banking. Użytkownik cieszy się z tego, że może korzystać bardzo wygodnie ze swojego portfela –  przekonuje ekspert.

Polski start-up szuka obecnie partnera, który będzie odpowiadał za fizyczną obsługę płatności jako operator transakcji związanych z przelewami. Tymczasem na rozwiązania z zakresu otwartej bankowości coraz chętniej otwierają się banki. Przykładem może być Nest Bank, który zaprezentował niedawno swój najnowszy system bankowości mobilnej. Korzystający z niego klienci mogą podpiąć w zewnętrznej aplikacji SkyCash swoje konto w Nest Banku. Dzięki temu zyskają możliwość płacenia np. za przejazdy kolejowe bezpośrednio ze swojego konta.

Bank współpracuje jeszcze z dwoma innymi fintechami. Finanteq pomógł mu opracować model, w którym fintechy będą mogły integrować się z bankowością z użyciem otwartego API, a InteliWISE dostarcza narzędzia związane z obsługą chatbotów. Partnerzy banku mogą współpracować z nim na zasadzie sandboxa, dzięki czemu mają możliwość testowania swoich usług w rzeczywistym modelu. Nowoczesne rozwiązania finansowe będą wykorzystywać możliwości, jakie daje dyrektywa PSD2.

–  Wykorzystujemy zapisy dyrektywy PSD2 i integrujemy się z PolishAPI, ponieważ uważamy, że ta zmiana bardzo wpłynie na rynek płatności. Należy być gotowym na zmiany, które wejdą w przyszłym roku. Zapisy dyrektywy umożliwiają nam wykonanie płatności automatycznie, bez konieczności logowania się, wpisywania dodatkowych haseł – mówi Jonasz Gajewski.

Z raportu NetB@nk opracowanego przez Związek Banków Polskich wynika, że liczba klientów z dostępem do bankowości elektronicznej w Polsce na koniec I kwartału 2018 r. wyniosła 35,7 mln. W ujęciu rok do roku oznacza to wzrost o 6,5 proc.

38 proc. klientów mających dostęp do bankowości elektronicznej deklaruje korzystanie z usług bankowych z użyciem smartfona.

Źródło: Newseria

Logo Newseria Innowacje