Ile kosztują studia?
Portfel studenta pod presją
Polskie uczelnie przyciągają coraz więcej osób – w minionym roku akademickim kształciło się łącznie 1 322 841 studentów, czyli o blisko 43 tys. więcej niż rok wcześniej. Dla wielu młodych studia oznaczają początek większej samodzielności, także finansowej, a w warunkach rosnących cen staje się to coraz większym wyzwaniem.
Jak dziś wygląda studencki budżet i które wydatki obciążają go najbardziej? Odpowiedzi na te pytania można znaleźć w najnowszej edycji raportu Portfel Studenta, przygotowanego przez Związek Banków Polskich i Warszawski Instytut Bankowości oraz w raporcie Studenci na rynku nieruchomości 2026 przygotowanego przez Centrum AMRON, we współpracy z zespołem Fundacji Warszawski Instytut Bankowości.
Ile dziś kosztuje studiowanie w Polsce?
Z danych XI edycji raportu Portfel Studenta wynika, że miesięczne wydatki przeciętnego żaka przekraczają już 4 tys. zł. Tegoroczna symulacja dotyczy wydatków studentki pedagogiki przedszkolnej i wczesnoszkolnej z Warszawy – jej średnie miesięczne wydatki wynoszą 4045,82 zł. To o 66,60 zł więcej niż przed rokiem.
Największą pozycją w studenckim budżecie pozostają opłaty za najem mieszkania, które odpowiadają za 35% wszystkich miesięcznych wydatków. Do tego dochodzą koszty wyżywienia, edukacji i codzienne wydatki. W analizowanym przypadku 500 zł z miesięcznego budżetu stanowi czesne. Po odjęciu tej kwoty, czyli w wariancie studiów stacjonarnych bez opłat za naukę, miesięczny koszt utrzymania wynosi 3545,82 zł.
Same liczby nie mówią jednak jeszcze wszystkiego o sytuacji młodych ludzi. Ocena własnej sytuacji finansowej i materialnej studentów pozostaje bowiem na zbliżonym poziomie jak w poprzednich latach. Mimo że 39% badanych deklaruje poprawę swojej sytuacji finansowej, to wciąż 25% ocenia, że uległa ona pogorszeniu. Rośnie także grupa studentów, którzy nie odczuwają większych zmian – ich odsetek zwiększył się z 30 do 32%. Nieznacznie, bo z 7 do 8%, wzrósł udział osób wskazujących na znaczące pogorszenie sytuacji materialnej. W efekcie wielu studentów ostrożnie podchodzi do planowania wydatków. Na zbliżonym poziomie zamierza utrzymać je 35%, a 15% planuje je ograniczyć.

Problemem nie jest więc wyłącznie to, że koszty życia rosną. Coraz istotniejsze staje się pytanie, jak te koszty rozkładają się w studenckim budżecie i jak mocno o dostępie do studiowania decyduje miejsce zamieszkania i status socjalno-ekonomiczny rodziny. Bo jeśli największą pozycją w portfelu studenta jest mieszkanie, to pytanie o koszt studiów staje się w dużej mierze pytaniem o koszt mieszkania w mieście akademickim.
Duże znaczenie ma to, gdzie i z kim mieszkają studenci. Podobnie jak w ubiegłych latach najwięcej osób zamieszkuje z rodziną lub znajomymi (45% wskazań), natomiast 29% decyduje się na wynajem mieszkania. Co ciekawe, odsetek studentów mieszających u rodziny lub znajomych, ale płacących za najem wzrósł o 3 pp. względem zeszłego roku. W grupie wynajmujących mieszanie co czwarta osoba płaci za wynajem więcej niż 1500 zł miesięcznie – to najwyższy wynik od czterech lat. Jeszcze rok temu udział tej grupy był o 7 pp. niższy.

Oferta akademików wciąż nie cieszy się dużą popularnością. Korzysta z niej jedynie 11% badanych, co z jednej strony wynika z ograniczonej dostępności, z drugiej z cen. W zależności od miasta średni koszt najmu pokoju wynosi od około 560 zł do blisko 1100 zł miesięcznie. Tymczasem w prywatnych akademikach w stolicy miesięczna opłata może wynosić nawet 3600 zł.
Tryb studiów ma znaczenie
Badanie struktury miesięcznych opłat ponoszonych przez studentów wskazuje na ich ciągłe przesuwanie się do coraz wyższych przedziałów cenowych. W 2020 r. najczęściej wskazywanym poziomem wydatków była kwota 500-750 zł (36% badanych), natomiast w latach 2022-2025 dominował przedział 750-1000 zł. Wydatki przekraczające 1500 zł miesięcznie deklaruje łącznie 34% respondentów (w tym 12% wydaje 1500-1750 zł, 10% wydaje 1750-2000 zł, a 12% ponad 2000 zł).

Zauważalna jest przy tym wyraźna dysproporcja w zależności od trybu odbywania studiów. Studenci zaoczni płacą znacznie wyższe czynsze najmu – w przypadku aż 55% z nich miesięczne koszty zakwaterowania przekraczały 1500 zł (w tym 24% wydaje ponad 2000 zł), w porównaniu do 33% studentów studiów dziennych. Z pewnością wpływa na to możliwość podjęcia wyżej płatnej pracy zarobkowej, która pozwala na wynajem większego lokum. Z kolei niższe wydatki na najem, mieszczące się w przedziale cenowym do 1000 zł, zadeklarowało 31% respondentów studiujących w trybie dziennym i jedynie 12% studentów zaocznych.
Najbardziej rozsądnym rozwiązaniem dla portfela pozostają akademiki uczelniane, gdzie średnia opłata za pokój jednoosobowy wynosi 813 zł miesięcznie, a za miejsce w pokoju współdzielonym 674 zł. W przypadku wynajmu pokoju w prywatnym mieszkaniu lub domu koszt pokoju jednoosobowego kształtuje się średnio na poziomie 1400 zł, natomiast pokoju współdzielonego – 993 zł. Największe dysproporcje cenowe występują w akademikach prywatnych. Studenci płacą tam przeciętnie 2121 zł za pokój jednoosobowy i 1144 zł za pokój współdzielony. Najwyższe wydatki wiążą się z wynajmem całego mieszkania lub domu na wyłączność, którego średni koszt wynosi 2379 zł miesięcznie. Z kolei najem dzielony z drugą osobą oznacza wydatek rzędu 1489 zł.


W grupie studentów stacjonarnych kluczowym filarem pozostaje wsparcie ze strony rodziny – na pomoc materialną od rodziców wskazało aż 80% ankietowanych. Równolegle istotna część tej grupy podjęła zatrudnienie, zasilając swój budżet dochodami z pracy (44%). W przypadku studentów studiów niestacjonarnych dominującym modelem jest samowystarczalność finansowa. Zdecydowana większość, bo aż 81% respondentów z tej grupy, pokrywa opłaty z własnych dochodów z pracy. Pomoc rodziców ma tu charakter wspierający i dotyczy tylko 19% pytanych, natomiast ze stypendiów korzysta zaledwie 6% ankietowanych.
Ile więc kosztują studia?
Odpowiedź nie mieści się w jednej kwocie. To nie tylko czesne czy bilety autobusowe, ale przede wszystkim koszt codziennego funkcjonowania, a dla osób wyprowadzających się z domu – także koszt mieszkania. Dane z obu raportów pokazują, że sytuacja finansowa studentów jest silnie związana z ich warunkami mieszkaniowymi, możliwościami podjęcia pracy oraz skalą wsparcia otrzymywanego od rodziny. Dla jednych studiowanie oznacza przede wszystkim stopniowe przejmowanie odpowiedzialności za własny budżet, dla innych konieczność łączenia nauki z pracą lub pozostania przy rodzinnym wsparciu. W efekcie pytanie o to, ile kosztują studia, jest dziś w coraz większym stopniu pytaniem o to, ile kosztuje wejście w dorosłość i na ile młody człowiek może sobie pozwolić na samodzielność, a na ile może liczyć na wsparcie.
Więcej analiz znajduje się w raportach: „Portfel Studenta 2026” oraz „Studenci na rynku nieruchomości 2026”.