Horyzonty Bankowości 2014: 2014 kolejnym rokiem niskich stóp procentowych

Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter

bank.2014.03.foto.032.400xRok temu głównym źródłem obaw sektora bankowego związanych z otoczeniem makroekonomicznym była kondycja krajowej gospodarki i pytanie, czy gospodarka polska wpadnie w recesję. W ubiegłorocznych Horyzontach Bankowości argumentowaliśmy, że tak się nie stanie i że w trakcie roku 2013 pojawi się stopniowe ożywienie gospodarcze. Dzisiaj powszechnie oczekuje się, że gospodarka przyspieszy. Dominują też prognozy, że w ślad za tym pójdzie zaostrzenie polityki monetarnej w drugiej połowie roku.

Łukasz Tarnawa, Aleksandra Świątkowska

Czy zatem już w tym roku krajowy sektor bankowy będzie działał w warunkach wyższych stóp procentowych? W naszej ocenie jest to mało prawdopodobne. Oczekujemy, że choć wzrost gospodarczy będzie stopniowo przyspieszał, inflacja pozostanie na bardzo niskim poziomie, co poskutkuje stabilizacją stóp procentowych NBP przez kolejne 12 miesięcy.

Niska inflacja zjawiskiem globalnym

Prowadzona od kilku lat przez główne banki centralne ultraluźna polityka monetarna stymulowała od samego początku obawy o wzrost inflacji globalnie. Jednak obecnie problemem gospodarek rozwiniętych nie jest wysoka, lecz przeciwnie – zbyt niska inflacja, a w przypadku niektórych gospodarek nawet ryzyko deflacji. Wzrost globalnej płynności finansowej w wyniku działań głównych banków centralnych poskutkował głównie wzrostem cen aktywów finansowych, co pozwoliło uniknąć silnego spowolnienia gospodarczego. Skala ożywienia gospodarczego po kryzysie 2008-2009 nie jest jednak na tyle silna, aby przełożyć się na wzrost presji inflacyjnej w związku z historycznie wysokim bezrobociem, restrukturyzacją sektora bankowego oraz postępującym procesem redukcji zadłużenia narosłego w okresie boomu przed kryzysem.

Wpływ koniecznych dostosowań strukturalnych na inflację najlepiej obrazuje sytuacja strefy euro, głównie gospodarek tzw. peryferyjnych, gdzie powszechnie oczekuje się utrzymania inflacji w dwuletnim horyzoncie na poziomie ok. 1 proc. r./r., pomimo przyspieszenia wzrostu gospodarczego. Bieżące perturbacje na rynkach wschodzących wskazują, że w przypadku wielu gospodarek w najbliższym czasie konieczne będą analogiczne dostosowania (ograniczenie zadłużenia, poprawa bilansu handlowego). Istotnym elementem niskiej inflacji globalnie będą także niskie ceny surowców. Choć zakładana dalsza poprawa sytuacji w gospodarce globalnej przełoży się na wzrost popytu na surowce, to wciąż skala tego przyspieszenia nie będzie silna z powodu wspomnianych dostosowań. Co więcej, nie przyspieszą gospodarki wschodzące (z Chinami włącznie), które zgłaszają najsilniejszy popyt na surowce. To oraz tendencje podażowe – rewolucja łupkowa w USA oraz dobre ubiegłoroczne zbiory żywności – dają szansę na stabilne ceny surowców – głównie ropy naftowej. A także żywności.

Krajowy wzrost cen nadal niski

Niska inflacja globalnie będzie sprzyjać importowi do rodzimej gospodarki niskiej inflacji z zagranicy. Jednak również czynniki o charakterze krajowym przyczynią się do utrzymania wskaźnika CPI na bardzo niskim poziomie. Słaba presja na wzrost cen będzie powszechna i będzie dotyczyła większości kategorii cenowych. W porównaniu do 2013 r., zarówno efekty popytowe, regulacyjne, jak i podażowe (ceny żywności i paliw) będą jedynie w minimalnym stopniu podwyższać wskaźnik inflacji CPI w 2014 r. W rezultacie, według naszych szacunków, średnioroczny wskaźnik inflacji w tym roku ukształtuje się na poziomie 1,2 proc. r./r. – zdecydowanie poniżej średniego tempa wzrostu cen w latach 2007-2012, które wyniosło 3,5 proc. r./r. i tylko nieznacznie powyżej historycznie niskiego poziomu inflacji z ubiegłego roku (0,9 proc. r./r.).

Słaba presja popytowa

Według powszechnej oceny obserwowane ożywienie aktywności gospodarki przełoży się na silniejszą presję popytową i wzrost inflacji bazowej (po wyłączeniu cen energii i żywności). W naszej ocenie wpływ przyspieszenia wzrostu gospodarczego na wzrost inflacji będzie w tym roku minimalny. Aby to zobrazować, skonstruowaliśmy wskaźnik inflacji bazowej, z którego – poza cenami żywności i energii – wykluczyliśmy dobra i usługi, których ceny kształtowane są w dużej mierze przez decyzje administracyjne, a w mniejszym stopniu przez popyt (m.in. alkohol, tytoń, usługi komunalne, transport publiczny, opłaty za przedszkola). Choć dysponujemy stosunkowo krótką historią tego wskaźnika (do 2007 r. wstecz), uważamy, że nasz wskaźnik pozwala na bardziej przejrzystą analizę i prezentację zmian cen i wpływu cyklu gospodarczego na inflację.

Nasz wskaźnik inflacji bazowej różni się od publikowanego przez NBP wskaźnika inflacji bazowej po wyłączeniu cen ż...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na BANK.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI