EBC oferuje euro innym bankom centralnym
Nowe zasady mają wejść w życie w lipcu i stanowią element szerszej strategii Unii Europejskiej, której celem jest zwiększenie znaczenia euro w globalnym systemie finansowym.
Decyzja wpisuje się w działania prezes EBC Christine Lagarde, która od miesięcy mówi o „globalnym momencie euro”. W obliczu nieprzewidywalnej polityki gospodarczej Stanów Zjednoczonych oraz rosnącej rywalizacji z Chinami Europa chce wzmocnić swoją pozycję finansową i polityczną.
Nowy instrument, znany jako EUREP, ma ułatwić zagranicznym bankom centralnym dostęp do płynności w euro w okresach napięć na rynkach finansowych.
Czytaj także: EBC wzywa do pilnych reform w Unii Europejskiej
Machanizm EUREP
EUREP powstał w czasie pandemii w 2020 roku jako narzędzie repo, czyli pożyczek udzielanych pod zastaw wysokiej jakości aktywów denominowanych w euro, takich jak obligacje państw strefy euro o wysokiej wiarygodności kredytowej.
Mechanizm ten zwiększa zdolność krajów do radzenia sobie z nagłym niedoborem walut obcych i może odegrać kluczową rolę w stabilizowaniu krajowych systemów bankowych. Dotychczas dostęp do niego miało jedynie osiem państw sąsiadujących z Unią Europejską.
Po zmianach niemal wszystkie banki centralne świata będą mogły ubiegać się o udział w programie, z wyjątkiem krajów objętych międzynarodowymi sankcjami, takich jak Rosja, lub podejrzewanych o pranie pieniędzy czy finansowanie terroryzmu. Aby uzyskać dostęp, bank centralny będzie musiał złożyć formalny wniosek do EBC.
50 mld euro do pożyczenia przez każdy bank centralny
Nowe zasady znacząco podnoszą limit dostępnego finansowania — każdy bank centralny będzie mógł pożyczyć do 50 miliardów euro. Choć instrument ma charakter awaryjny i w praktyce wykorzystywany jest rzadko, EBC liczy, że jego rozszerzenie zwiększy atrakcyjność euro w handlu, inwestycjach i globalnych finansach.
Banki centralne, mając pewność dostępu do „koła ratunkowego” EBC, mogą chętniej używać europejskiej waluty w swoich operacjach.
Rozszerzenie EUREP ma także chronić samą strefę euro przed skutkami kryzysów finansowych za granicą. Jeśli napięcia pojawią się w innych częściach świata, dostęp do euro przez lokalne banki centralne może ograniczyć ich rozprzestrzenianie się na Europę.
W praktyce operacje repo będą realizowane przez część z 21 narodowych banków centralnych Eurosystemu. Co istotne, EBC nie będzie już publikował danych o wykorzystaniu programu przez poszczególne kraje — podawane będą jedynie łączne tygodniowe dane o udzielonej płynności.
Decyzja EBC to wyraźny sygnał, że Europa chce odgrywać większą rolę w światowym systemie finansowym. Choć dolar wciąż pozostaje dominującą walutą globalną, Frankfurt liczy, że nowe narzędzie pomoże stopniowo zwiększyć znaczenie euro na arenie międzynarodowej.
