Najnowsze wydanie Najnowsze wydanie Najnowsze wydanie miesięcznika BANK dostępne w sklepach i online Sprawdź szczegóły i zapisz się na prenumeratę roczną -20%
search Szukaj
zamknij wyszukiwarkę
  • Rejestracja
  • Logowanie
  • Newsletter
menu
logo BANK.pl
PARTNER PORTALU
  • logo Blik
  • Partner Portalu BANK.pl - Związek Banków Polskich
Forum Liderów Banków Spółdzielczych 2026
16-17 września 2026 r.
Pozostało:
4dni
10godzin
26minut
Finanse Jutra 2026
7 października 2026 r.
Pozostało:
25dni
10godzin
26minut
Kongres Finansowania Nieruchomości 2026
22-23 października 2026 r.
Pozostało:
40dni
10godzin
26minut
IT@BANK 2026
24 listopada 2026 r.
Pozostało:
73dni
10godzin
26minut
SafeBank 2026
9 grudnia 2026 r.
Pozostało:
88dni
10godzin
26minut
  • Aktualności
  • Konferencje
  • Multimedia
  • Bankowość spółdzielcza
  • POLSTR
  • Nieruchomości
  • Technologie
  • Miesięcznik
zamknij menu
  • Aktualności
  • Konferencje
  • Multimedia
  • Bankowość spółdzielcza
  • POLSTR
  • Nieruchomości
  • Technologie
  • Miesięcznik
Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter Ikona youtube
PARTNER PORTALU
  • logo Blik
  • Partner Portalu BANK.pl - Związek Banków Polskich
ESG | Gospodarka

Dlaczego w Brukseli warto pilnować interesów polskich zakładów ubezpieczeniowych i ich klientów?

27.10.2021 11:01 Robert Lidke | aleBank.pl
Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter
Dlaczego w Brukseli warto pilnować interesów polskich zakładów ubezpieczeniowych i ich klientów?
Iwona Szczęsna, Fot: PIU
W kuluarach Kongresu Polskiej Izby Ubezpieczeń rozmawialiśmy z Iwoną Szczęsną kierującą biurem PIU w Brukseli.

Robert Lidke: Czy w procesie legislacyjnym w instytucjach unijnych widać efekty prac Biura Polskiej Izby Ubezpieczeń w Brukseli?

Iwona Szczęsna: Nasz głos na pewno był wysłuchany przy pracach nad dyrektywą Solvency II. To dyrektywa Unii Europejskiej, która reguluje działalność zakładów ubezpieczeń.

Polska jest na tyle dużym rynkiem, że musimy wnosić do dyskusji na forum unijnym naszą perspektywę

Projekt zobaczyliśmy we wrześniu tego roku, ale prace nad nim prowadziliśmy od dwóch lat, czyli od momentu utworzenia naszego biura w Brukseli. Ważne jest to, by być obecnym w dyskusji od samego początku. Od pierwszych koncepcji czy nawet zarysów danego unijnego rozwiązania prawnego.

Takie projekty nie powstają z dnia na dzień. Odbywają się dyskusje, konferencje, spotkania z ekspertami, konsultacje publiczne. Ważne jest, żebyśmy już na tych etapach wyrażali swoje opinie. Musimy też wspierać nasze postulaty ważnymi analizami i danymi potwierdzającymi nasze stanowisko.

Głos dużych rynków jak francuskiego czy niemieckiego jest bardzo dobrze słyszany w Brukseli. Ale Bruksela też chce słyszeć, co dzieje się w naszej części Unii Europejskiej. Polska jest na tyle dużym rynkiem, że musimy wnosić do dyskusji na forum unijnym naszą perspektywę.

Zdaje się, że biuro PIU zabiera głos w Brukseli nie tylko w sprawie polskiego rynku ubezpieczeniowego?

Mocno stawiamy na współpracę w naszym regionie Europy. To ważne dla krajów z CEE, ale też dla nas. Kiedy proszę o rozmowę wysokich urzędników unijnych, to wiedzą, że przychodzę nie tylko w imieniu naszego rynku. W efekcie szybciej do takiego spotkania dochodzi.

Wracając jednak do Solvency II, w pierwszym etapie prac dyskutowaliśmy o obciążeniach regulacyjnych w postaci wymogów kapitałowych wobec ubezpieczycieli. Mówiliśmy, że  kapitał, który musi być zgromadzony w zakładach ubezpieczeń, bo tak mówią regulacje, ogranicza możliwości inwestycyjne ubezpieczycieli.

Zaszyty we wzorze koszt kapitału ma zostać obniżony z 6 do 5 procent. Dla nas w Polsce oznacza to zmniejszenie obciążenia regulacyjnego w sektorze ubezpieczeniowym rzędu 1 mld złotych

Tymczasem przed Europą stoją ogromne wyzwania. Czeka nas fala zielonych regulacji, transformacja cyfrowa, przejście na kontakty zdalne – dostosowanie się do tych działań wymaga ogromnych inwestycji. Ubezpieczyciele mają tu do odegrania rolę jako inwestorzy.

Postulujemy, aby uwolnić te środki i przeznaczyć je na konieczne inwestycje, a więc zmniejszyć obciążenia regulacyjne, żeby ubezpieczyciele byli w stanie zainwestować w realizację unijnych celów strategicznych.

Konkretnie chodziło nam o uwolnienie środków z marginesu ryzyka, który jest dodatkowym buforem bezpieczeństwa kapitałowego ponad rezerwy na oczekiwaną wartość przyszłych odszkodowań.

Zaszyty we wzorze koszt kapitału ma zostać obniżony z 6 do 5 procent. Dla nas w Polsce oznacza to zmniejszenie obciążenia regulacyjnego w sektorze ubezpieczeniowym rzędu 1 mld złotych.

Tak więc sprawa jest załatwiona po myśli polskiego sektora ubezpieczeniowego?

Nie do końca. Cały czas musimy przekazywać nasze postulaty, bo przed nami są prace w Radzie Unii Europejskiej i w Parlamencie Europejskim, to oznacza kolejne dyskusje, spotkania, konsultacje.

To, o czym dziś mówimy, nie jest jeszcze wykute w skale. Na razie jesteśmy na etapie, na którym Komisja Europejska przedstawiła projekt zmian do dyrektywy Solvency II.

W Radzie Unii Europejskiej prace już się zaczęły. W parlamencie jeszcze nie. Czekamy na wyznaczenie posła sprawozdawcy. Należy przyjąć, że dyrektywa wejdzie prawdopodobnie w życie najwcześniej w 2024 roku.

Czy są też inne ważne kwestie, którymi zajmowało się biuro PIU w Brukseli?

Inny z postulatów PIU, który zgłaszaliśmy, to było niezharmonizowanie funduszy gwarancyjnych.

W Polsce mamy Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, ale on funkcjonuje w zakresie wybranych produktów ubezpieczeniowych, w szczególności ubezpieczeń komunikacyjnych. Harmonizacja wg założeń pierwotnych ekspertów unijnych oznaczałaby, że w każdym państwie członkowskim UE zasady funkcjonowania tych funduszy musiałyby się zmienić i wszędzie być takie same.  

To nie byłby dobre rozwiązania dla klientów. Dlaczego? Trzeba odróżnić sytuację klientów banków od sytuacji klientów firm ubezpieczeniowych.

System, który powstałby w wyniku harmonizacji byłby bardziej kosztowny

Jako klientka banku muszę mieć pewność, że swoje środki będą mogła w każdej chwili wycofać i z łatwością znajdę podobną lokatę. Natomiast w firmie ubezpieczeniowej dla klienta sprawą najważniejszą jest zachowanie ciągłości ochrony.

Klient, który dziś wycofa pieniądze z polisy, nie uzyska od innego ubezpieczyciela takiej samej ochrony. Klient w wieku 20 lat otrzyma inną ofertę produktową, a w wieku 40 lat inną, bo to są zupełnie inne ryzyka do ubezpieczenia.

System, który powstałby w wyniku harmonizacji, byłby bardziej kosztowny. Już dzisiaj mamy system gwarantowania środków na wypadek upadłości ubezpieczyciela, również  życiowego. Ale ten mechanizm działa post factum – czyli dzisiaj ubezpieczyciele życiowi nie płacą składek na fundusz gwarancyjny. Przekierowanie środków nastąpiłoby w razie upadku danego ubezpieczyciela.

Gdyby składki wpłacano przed zdarzeniem, to taki system generowałby bardzo duże koszty i nie wnosiłby wartości dodanej dla klienta. Dodatkowo taka forma finansowania na rynkach takich jak polski – czyli bardzo skoncentrowany – nie sprawdziłaby się.

W kwestii harmonizacji funduszy swoje postulaty zgłaszała EIOPA (Europejski Urząd Nadzoru Ubezpieczeń i Pracowniczych Programów Emerytalnych), jednak ten głos nie został wysłuchany przez Komisję Europejską. Brukselskim kompromisem jest jednak opublikowanie dyrektywy o resolution, czyli restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji.

Jakie widzi Pani zagrożenia dla branży ubezpieczeniowej biorąc pod uwagę to o czym się mówi w gremiach unijnych?

Jednym z obszarów niepewności jest próba wpisywania ubezpieczeń obowiązkowych w regulacje dotyczące sfery cyfrowej, w tym AI. Rozumiem dobre intencje regulatora unijnego czy doradców IT. Przede wszystkim chodzi o to, aby ubezpieczyciele jako eksperci od ryzyka promowali efektywne zarządzanie ryzykiem.

Nie każde ryzyka są jednak łatwo ubezpieczalne. Na obecnym etapie zakłady nie są gotowe, aby obowiązkowo ubezpieczyć sztuczną inteligencję. Głównie dlatego, że pewne kwestie nie są rozstrzygnięte. Przede wszystkim, kto jest ostatecznie odpowiedzialny za szkody wyrządzone przez AI.

Kwestia, która nas niepokoi, to propozycja wprowadzenia otwartego dostępu do danych, do żmudnie zbieranych statystyk zakładów ubezpieczeń: o naszych klientach, o ryzykach, jakie ubezpieczamy

Przykładowo, AI prowadzi auto, kto jest odpowiedzialny – kierowca, producent auta, programista? Albo przykład z zautomatyzowanym wózkiem sklepowym, wózek zrobił zakupy, wracając uderzył w samochód. Kto jest odpowiedzialny?

Dla ubezpieczyciela podstawą jest określenie zasad. Produkt ubezpieczeniowy musi być jednoznaczny, musi być jasno skonstruowany zakres odpowiedzialności. Tylko w ten sposób można potem określić, jaka składka ubezpieczeniowa jest w stanie pokryć dane ryzyko.

Rozmawiamy o tym w Brukseli i czekamy na ustalenie odpowiedzialności w kwestii AI. Jeśli to będzie jasne, to wtedy pojawimy się z konkretnymi produktami.

Inna kwestia, która nas niepokoi, to propozycja wprowadzenia otwartego dostępu do danych, do żmudnie zbieranych statystyk zakładów ubezpieczeń: o naszych klientach, o ryzykach, jakie ubezpieczamy.

Ubezpieczycieli obowiązuje tajemnica ubezpieczeniowa. Dane, które posiadamy o klientach pozwalają nam właściwie dobrać produkty dla potrzeb klienta i ważne jest dla nas, aby te dane były bezpieczne.

Pojawia się duży znak zapytania, o to czy ktoś jeszcze z tych baz danych mógłby korzystać i na jakich zasadach. W pewnych przypadkach to się może wydawać zasadne, jeśli byłoby to na bazie zagregowanej i służyłoby to jakiemuś wyższemu celowi.

Np. nasze dane mogą być przydatne dla państwa jako architekta systemów bezpieczeństwa, choćby w zakresie ryzyka klimatycznego. Te dane mogłyby być wykorzystywane do podejmowania decyzji o budowie zabezpieczeń antypowodziowych, itd.

Komisja Europejska chciałaby ograniczać bariery w dostępie do danych ubezpieczycieli i bariery wchodzenia na rynek innych podmiotów, w szczególności innowacyjnych start-upów.

A kwestia zmieniającego się klimatu? To jest chyba kluczowy problem dla branży?

Rzeczywiście. Problem zmian klimatu nie jest dla ubezpieczycieli niczym nowym i ubezpieczyciele odzwierciedlają te zmiany w swoich produktach. Podejmują też działania w zakresie wspomagania adaptacji do zmian klimatu. Wyzwaniem jest nie samo zmieniające się ryzyko, lecz regulacje ESG – nad tym pracuje cała branża finansowa, nie tylko ubezpieczeniowa.

Pojawiają się np. pomysły, aby ubezpieczyciele już w dzisiejszych składkach ubezpieczeniowych uwzględniali zmiany klimatyczne, które wystąpią np. za 50 lat.

Trzeba stawiać na ograniczanie ryzyka, na współpracę branży z państwem jako architektem zarządzania ryzykiem klimatycznym w skali kraju

To jest wbrew dotychczasowym zasadom, a nawet obecnym przepisom ubezpieczeniowym, zgodnie z którymi składka ubezpieczeniowa musi być adekwatna do ryzyka. Naszym postulatem jest to, abyśmy w dzisiejszych składakach nie odzwierciedlali czegoś, co będzie w przyszłości i co jest nieznane.

Ubezpieczyciele mają dużą rolę do odegrania w likwidacji szkód katastroficznych, ale obciążanie naszych klientów już dzisiaj zwiększoną składką od ryzyka, którego nie można zmierzyć nie jest naszym zdaniem uzasadnione. Klient ma dzisiaj płacić więcej, bo klimat w przyszłości się zmieni?

Intencje są dobre: zakłada się, że przy zmianie klimatu za 50 – 80 lat szkód może być znacznie  więcej niż dzisiaj, a nasz majątek też będzie rósł.

Istnieje obawa, że ryzyka te staną się nieubezpieczalne lub zbyt drogie. W Brukseli musimy jednak tłumaczyć, że rozwiązania tych problemów są gdzie indziej. Trzeba stawiać na ograniczanie ryzyka, na współpracę branży z państwem jako architektem zarządzania ryzykiem klimatycznym w skali kraju.

Nie możemy oferować Polakom zbyt drogich ubezpieczeń, które będą w sobie zawierały te przyszłe wzrosty ryzyka i wzrosty cen. Składka musi być adekwatna do ryzyka. To jest jedna z podstawowych zasad ubezpieczeń.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter
Tagi
ESG / Environmental, Social and corporate GovernanceEuropejski Urząd Nadzoru Ubezpieczeń i Pracowniczych Programów Emerytalnych / EIOPAIwona SzczęsnaPolska Izba Ubezpieczeń / PIURyzyko klimatyczneSolvency IIUbezpieczeniaUbezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny / UFG
Autor Robert Lidke
Źródło aleBank.pl

Polecamy

Sławomir Żurawski | Źródło: BANK.pl
Multimedia
Poczta Polska chce być największym graczem na rynku obsługi gotówki
Z rynku finansowego
Wojna osłabia rosyjskie banki
UniCredit logo na budynku
Z rynku finansowego
UniCredit zatwierdził emisję akcji na potrzeby wezwania na Commerzbank
BLIK logo
Bezgotówkowo
BLIK systemowo ważnym systemem płatności

Już dziś EBI finansuje połowę inwestycji w rozwój sieci elektroenergetycznych w Europie, co piątą elektrownię słoneczną, jedną trzecią lądowych farm wiatrowych i prawie wszystkie morskie farmy wiatrowe. Jeśli zaś chodzi o Polskę, trzeba powiedzieć, że nie co roku gotowych do inwestycji jest jednocześnie tyle projektów co w 2025 roku, kiedy udzieliliśmy łącznie 2 miliardów euro finansowania na morskie farmy wiatrowe. Nie da się tego robić co roku, ale jesteśmy gotowi finansować kolejne elektrownie morskie w Polsce w tzw. drugiej fazie.

Marko Primorac, wiceprezes EBI odpowiedzialny za działalność w Polsce.
Marko Primorac
wiceprezes
EBI
Czytaj artykuł

Najnowsze

Z rynku finansowego
Prezes NBP przewiduje, że stopy procentowe w Polsce nie zmienią się do połowy 2027 roku
Christine Lagarde
Z rynku finansowego
EBC podniósł stopy procentowe
model drewniany samochodu w barwach flagi Chin, banknoty 100 zł
Gospodarka
Polscy przedsiębiorcy przekonują się do chińskich samochodów?
TSUE, wejście do gmachu
Z rynku finansowego
ZBP o orzeczeniu TSUE w sprawie potrącania wzajemnych wierzytelności banku i konsumenta
Monika Król, wiceprezeska Polskiego Standardu Płatności, operatora BLIKA.
Bezgotówkowo
Po raz pierwszy agent AI samodzielnie zrealizował zakup i opłacił go BLIKIEM
Krzysztof Trojak | Źródło: BANK.pl
Multimedia
Obsługa gotówki od A do Z
Narodowy Bank Polski - logo NBP
Z rynku finansowego
We wrześniu stopy NBP bez zmian
NBP
Z rynku finansowego
NBP ma zastrzeżenia co do użycia stopy referencyjnej jako podstawy oprocentowania kredytu hipotecznego

Raporty technologiczne

Era AI: jak sztuczna inteligencja zmienia bankowość?
Era AI: jak sztuczna inteligencja zmienia bankowość?
Zarządzanie różnorodnością w bankach komercyjnych wer. PL ENG
Zarządzanie różnorodnością w bankach komercyjnych wer. PL ENG
Przewodnik dobrych praktyk 2025
Przewodnik dobrych praktyk 2025
Transformacja zwinna w praktyce
Transformacja zwinna w praktyce

Zobacz także

Marko Primorac, wiceprezes EBI odpowiedzialny za działalność w Polsce.
ESG
Europejski Bank Inwestycyjny jest gotowy do inwestowania w polską energetykę jądrową
świnka skarbonka na biurku, z plecakiem szkolnym, monety
ESG
Powstaje polski model rozwoju edukacji ekonomicznej i finansowej
EBI
ESG
85 mln zł dofinansowania od EBI na rozwój infrastruktury badawczej i bezpieczeństwo energetyczne Polski
Zobacz wszystkie z tej kategorii
logo Bank
  • O nas
  • Reklama
  • Kontakt
  • Newsletter
logo Bank Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter Ikona youtube
logo Miesięcznika Bank Ikona facebook Ikona LinkedIn Ikona twitter
© Copyright 2026 Centrum Procesów Bankowych i Informacji
  • Polityka prywatności
  • Pliki cookie
  • Bankiwpolsce.pl
Strona korzysta z plików cookie
Na stronie stosujemy pliki cookie w celu zapewnienie prawidłowego działania, ułatwienia korzystania, a także w celach statystycznych i marketingowych. Wybierając „Zaakceptuj wszystkie” wyrażasz zgodę na stosowanie wszystkich plików cookie. Jeśli chcesz wyrazić zgodę na stosowanie tylko niektórych plików cookie, wybierz „Ustawienia”, skonfiguruj preferencje i wybierz przycisk „Zapisz”. Pamiętaj, że możesz zmienić swoje ustawienia w każdym czasie klikając przycisk „Pliki cookie” w stopce portalu. Szczegółowe informacje o sposobie, w jaki  używamy plików cookie oraz przetwarzamy Twoje dane, a także o przysługujących Ci prawach, odnajdziesz w Polityce prywatności.

Niezbędne: Pliki cookie niezbędne do prawidłowego działania strony internetowej, zapewniające podstawowe funkcje i zabezpieczenia strony umożliwiające, m.in. wykorzystywanie podstawowych funkcji takich jak nawigacja na stronie internetowej, czy tez dostęp do jej obszarów wymagających uwierzytelnienia.

Funkcjonalne: Pliki cookie, które pomagają w realizacji pewnych funkcji, takich jak udostępnianie zawartości strony internetowej na platformach mediów społecznościowych, zbieranie opinii i innych funkcji podmiotów trzecich.

Analityczne: Pliki cookie wspomagające zebranie anonimowych danych statystycznych i analitycznych związanych z aktywnością użytkowników na stronie internetowej. Pomagają nam analizować liczbowe aspekty ruchu użytkowników na stronie internetowej oraz służą do zrozumienia, w jaki sposób użytkownicy wchodzą w interakcje ze stroną internetową. Te pliki cookie pomagają uzyskać informacje na temat liczby odwiedzających, współczynnika odrzuceń, źródła ruchu itp.

Marketingowe: Pliki cookie stosowane do analizowania aktywności użytkowników, wyświetlania odpowiednich reklam i kampanii marketingowych. Celem jest wyświetlanie reklam, które są istotne i interesujące dla poszczególnych użytkowników i tym samym bardziej efektywne dla wydawców
i reklamodawców strony trzeciej.
Niezbędne Zawsze aktywne
Pliki cookie niezbędne do prawidłowego działania strony internetowej, zapewniające podstawowe funkcje i zabezpieczenia strony umożliwiające, m.in. wykorzystywanie podstawowych funkcji takich jak nawigacja na stronie internetowej, czy tez dostęp do jej obszarów wymagających uwierzytelnienia.
Funkcjonalne
Pliki cookie, które pomagają w realizacji pewnych funkcji, takich jak udostępnianie zawartości strony internetowej na platformach mediów społecznościowych, zbieranie opinii i innych funkcji podmiotów trzecich.
Analityczne
Pliki cookie wspomagające zebranie anonimowych danych statystycznych i analitycznych związanych z aktywnością użytkowników na stronie internetowej. Pomagają nam analizować liczbowe aspekty ruchu użytkowników na stronie internetowej oraz służą do zrozumienia, w jaki sposób użytkownicy wchodzą w interakcje ze stroną internetową. Te pliki cookie pomagają uzyskać informacje na temat liczby odwiedzających, współczynnika odrzuceń, źródła ruchu itp. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketingowe
Pliki cookie stosowane do analizowania aktywności użytkowników, wyświetlania odpowiednich reklam i kampanii marketingowych. Celem jest wyświetlanie reklam, które są istotne i interesujące dla poszczególnych użytkowników i tym samym bardziej efektywne dla wydawców i reklamodawców strony trzeciej.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Ustawienia
  • {title}
  • {title}
  • {title}