Archiwum KF

Europejski Doradca Samorządowy

EDS 2012.07-09 (lipiec – wrzesień 2012)

eds.2012.k3.okladka.150xEuropejski Doradca Samorządowy (lipiec – wrzesień 2012)

  • Temat numeru: Innowacje, konkurencyjnosc, rozwój Edukacja gwarancja sukcesu
  • MAKROEKONOMICZNE KONSEKWENCJE REGULACJI FINANSOWYCH WOBEC JST Od kilku lat trwa coraz bardziej goracy spór, a moze juz kon ikt; raz otwarty a najczesciej ukryty, miedzy sektorem rzadowym a sektorem samorzadowym w obszarze regulacji i  nansów1. Obie strony sporu maja swoich sojuszników i zaplecze selektywnie dobieranych argumentów.
  • INTERNET SZEROKOPASMOWY TRAFIA POD STRZECHY Według danych Banku Swiatowego w krajach o niskim i srednim poziomie dochodów kazdorazowy wzrost penetracji łaczy szerokopasmowych o 10 punktów procentowych przekłada sie na zwiekszenie wzrostu gospodarczego o 1,38 punktu procentowego.
Nowoczesne Zarządzanie Biznesem / Kurier Finansowy

KF 2012.07-09 (lipiec – wrzesień 2012)

kf.2012.k3.okladka.150xKurier Finansowy (lipiec – wrzesień 2012)

  • Nadbałtycka Wspólnota Gospodarcza
  • Między nami kolegami: Nie wystarczy kogos znac. Ze znajomosci moze cos wynikac, ale moze tez wynikac wielkie nic. Problem jest jednak bardziej powazny, niz mogłoby sie wydawac. Jakie jest bowiem znaczenie takich znajomosci?
  • Private banking: Mianem bankowosci prywatnej okresla sie szeroki zakres usług proponowanych najbogatszym klientom. Bank musi oczywiscie ustalic, kogo zalicza do tej grupy. Podstawowym kryterium jest własnie poziom zamoznosci.
  • Gospodarka w cieniu piramid: Przegladajac prase i słuchajac doniesien z innych mediów, odnosi sie wrazenie, ze niebankowe instytucje  nansowe typu Amber Gold czy Finroyal adresujace swoja oferte głównie do dochodowej klasy sredniej, a niepodlegajace nadzorowi KNF sa głównym zagrozeniem dla stabilnosci polskiej gospodarki.
  • Także w numerze: Pieniadze podrózuja z nami / Auto zastepcze / W czym tkwi siła plotek? / Zatory płatnicze / Tylko złoto mówi prawdę
Finanse i gospodarka

Rynki zadowolone z wyników szczytu

finanse.ranking.250xWarszawski parkiet należał w piątek do najsłabszych w Europie. Na otwarciu indeks największych spółek zyskiwał 1,5 proc., znacznie mniej niż wskaźniki na głównych giełdach kontynentu. Zdobycze byków szybko topniały. Tuż po południu WIG20 dotarł do 2250 punktów, czyli do poziomu o 0,6 proc. wyższego w porównaniu do czwartkowego zamknięcia. Przed południem nie było widać siły, mogącej pobudzić ceny akcji do większego wzrostu. Nasi inwestorzy nie zważali na to, że w tym samym czasie CAC40 i DAX zwyżkowały po ponad 2,5 proc. W pierwszej części dnia indeks w Atenach szedł w górę o ponad 5,5 proc., a moskiewski RTS starał się mu dorównać. Ponad 3 proc. zyskiwał także wskaźnik w Mediolanie.

STRONA 1492 Z 2019