Istotne wzmocnienie forinta
Informacja o rezygnacji Lawrence Summers upubliczniona w niedzielę wieczorem wspierała aktywa Europy Środkowej i Wschodniej, w tym rynek węgierski.
Informacja o rezygnacji Lawrence Summers upubliczniona w niedzielę wieczorem wspierała aktywa Europy Środkowej i Wschodniej, w tym rynek węgierski.
Od września bieżącego roku Katarzyna Scheer i Magdalena Nawłoka wejdą do zarządów TUiR Allianz Polska i TU Allianz Życia Polska SA. Obejmą stanowiska wiceprezesów zarządów.
Handel na rynku polskiego złotego rozpoczął się stabilnie po ostatnich maksimach. Rano za współną walutę trzeba było zapłacić 4,2009 PLN, 3,1479 PLN za dolara amerykańskiego USD oraz 3,3985 PLN wobec franka szwajcarskiego CHF. Dziś reakacja rynków była zgodna z przewidywaniami przed jutrzejszym posiedzeniem Fed-u. Większość inwestorów zdecydowała się na realizację zysków z ryzykownych aktywów.
Euro (EUR) spadło z wysokiego poziomu 1.3385 do wartości 1.3324 przed dzisiejszą publikacją niemieckiego indeksu instytutu ZEW. Indeks ten jest kluczem do oceny siły europejskiej produkcji. Jego wartość wyraża różnicę pomiędzy pozytywnymi, a negatywnymi oczekiwaniami.
Poniedziałkową sesję nieoczekiwanie zdominowały informację napływające zza Oceanu. Jak poinformował Biały Dom, były sekretarz stanu – Lawrance Summers zrezygnował z ubiegania się o stanowisko szefa Fed, co oznacza, że najpoważniejszą kandydatką do objęcia fotela po odchodzącym na emeryturze Benie Bernanke pozostaje obecna wiceprezes Fed – Janet Yellen.
Rada Nadzorcza EFL powołała na stanowisko Prezesa Zarządu Spółki Pana Radosława Kuczyńskiego. Radosław Kuczyński pracuje w sektorze finansowym od 18 lat. Jest absolwentem Uniwersytetu Wrocławskiego. Studiował również we Francji, gdzie ukończył studia podyplomowe na kierunku zarządzania systemami przemysłowymi w Ecole Centrale de Paris.
Na dzień przed rozpoczęciem posiedzenia amerykańskiej Rezerwy Federalnej i na dwa dni przed oczekiwaną decyzją dotyczącą skali ograniczenia wartości kupowanych miesięcznie aktywów w ramach trzeciej rundy ilościowego luzowania polityki monetarnej (QE3) sytuacja na rynku głównej pary walutowej niewiele zmieniła się.
Bliskość sierpniowego dołka, a przede wszystkim niepewność związana z rozpoczynającym się dziś dwudniowym posiedzeniem Fed, nie tylko powstrzyma umocnienie złotego, ale doprowadzi do jego korekcyjnego osłabienia.
Odrobienie strat z czerwcowej wyprzedaży po pierwszych zapowiedziach zmian w funkcjonowaniu OFE zajęło inwestorom ponad miesiąc. Po niedawnej wrześniowej konferencji premiera spadki sięgnęły okolic tegorocznych minimów, ale ich odrobienie zajęło już tylko tydzień. Rynki znacznie mniej obawiają się perturbacji związanych z nową reformą i mają ku temu kilka powodów.
Po szczególnie bogatym w wydarzenia ubiegłym tygodniu, ten można nazwać wyjątkowo spokojnym. Inwestorzy wypatrują wydarzeń związanych z dalszymi rozstrzygnięciami w sprawie Syrii oraz podjęciem kolejnych kroków przez FED.
Ponad 70 dolarów na uncji w minionym tygodniu potaniało złoto i obecnie rynek wycenia drogocenny metal na około 1320 dolarów.
Wrześniowe posiedzenie rezerwy federalnej może stanowić przełom w polityce pieniężnej. Niemal powszechne jest przekonanie, że podjęta na nim zostanie decyzja o rozpoczęciu ograniczania skupu obligacji. Reakcja rynków zależna jest od jego skali oraz ewentualnych okoliczności towarzyszących temu posunięciu. Nie musi ono spowodować trzęsienia ziemi na giełdach.
Mark Crawley, dotychczasowy Dyrektor ds. Marketingu i Sprzedaży w KGHM International zastąpił Jarosława Romanowskiego (obecnie I wiceprezes ds. Finansów w KGHM) na stanowisku wiceprezesa ds. sprzedaży i zakupów.
Nieoczekiwana rezygnacja Lawrence’a Summersa z kandydowania na szefa Rezerwy Federalnej (Fed), poprawiła nastroje na rynkach globalnych, przeceniła dolara oraz wsparła waluty emerging markets. W tym również złotego, który jest najmocniejszy od miesiąca.
Euro (EUR) osiągnęło nową wartość na poziomie 1.3357 i może kontynuować swój wzrost w związku z podejrzeniami, że ograniczenie FED nie nastąpi tak wcześnie jak przypuszczano.
Za nami tydzień wyraźnie malejącej awersji do ryzyka. Dane jakie w ostatnim czasie napływały na rynek, a od których (w ocenie rynku) ma zależeć decyzja FOMC o skali ograniczenia wartości kupowanych miesięcznie obligacji w ramach trzeciej rundy ilościowego luzowania polityki monetarnej (QE3), rozczarowywały.
Lawrence Summers wycofał się z wyścigu do fotela prezesa Rezerwy Federalnej (Fed). Ta wiadomość, podana w niedzielę wieczorem najpierw przez media, a później przez Biały Dom, wstrząsnęła rynkiem walutowym.
Zakładane przed rokiem dwunastomiesięczne lokaty przyniosły średnio 2,94 proc. realnego zysku. To więcej niż dały zarobić fundusze dłużne oraz pieniężne i gotówkowe. Za rok rzeczywista rentowność kończących się bankowych depozytów może nie przekroczyć 0,8 proc.
Niskie stopy procentowe coraz silniej pokazują swoje dobre i złe strony – oszczędzający wolą włożyć pieniądze do skarpety niż na konto, ale chętni na kredyt coraz częściej zaglądają do bankowych placówek – wynika z sierpniowych danych NBP na temat podaży pieniądza.
W poniedziałek, 15 września 2008 r. ogłoszono upadłość Lehman Brothers, jednego z najstarszych i najbardziej znanych amerykańskich banków. Tę datę symbolicznie przyjęto jako dzień, od którego zaczął się globalny kryzys finansowy. Patrząc na indeksy na Wall Street, pozostało po nim już tylko wspomnienie. Spoglądając z szerszej perspektywy, trudno czuć się bezpiecznie.