FICO powołuje Country Managera odpowiedzialnego za polski rynek
Firma FICO (NYSE: FICO), wiodący dostawca narzędzi analitycznych i systemów decyzyjnych, ogłosiła, że Adam Rybusiewicz obejmie stanowisko zarządzającego sprzedażą w Polsce.
Firma FICO (NYSE: FICO), wiodący dostawca narzędzi analitycznych i systemów decyzyjnych, ogłosiła, że Adam Rybusiewicz obejmie stanowisko zarządzającego sprzedażą w Polsce.
Od 1. października 2013 r. zespół Infonet Projekt wzmocnili Monika Kotylak i Olaf Kozłowski. Zgodnie z przyjętą strategią rozwoju, Spółka zamierza wzmocnić sprzedaż swoich kompetencji w sektorze bankowym, finansowym, media/telco oraz w segmencie enterprise.
Déjà vu, czyli: już to widzieliśmy. Tak jednym zdaniem można opisać to, co przyniosła wtorkowa sesja europejska i następnie handel w USA. Spadek euro/dolara, wzrosty rentowności na bazowych rynkach długu i zielono na parkietach, a to wszystko dzięki nocnym doniesieniom z USA, że porozumienie w Kongresie jest już coraz bliżej.
We wtorek, uwagę ekonomistów po obu stronach Oceanu w dalszym ciągu przyciągały rozmowy prowadzone między Republikanami i Demokratami.
Patrząc na WIG20 trudno mówić o hossie. W segmencie średnich i małych firm, co do jej istnienia nie ma wątpliwości. W szczegółowym podziale branżowym, prym wiodą spółki przemysłowe, jednak głównie te, które znajdują się bliżej konsumenta. Potwierdza to tezę, że gospodarka powoli wchodzi w fazę ożywienia, a giełda tę tendencję trafnie dyskontuje.
Maciej Trybuchowski – specjalista z ponad 20-letnim doświadczeniem na rynku finansowym, został powołany jednogłośną decyzją Rady Nadzorczej na stanowisko Wiceprezesa Zarządu DM IDMSA.
Posiadacze metalu mają za sobą kiepski tydzień. Uncja otworzyła notowania w pobliżu 1320 dolarów, by w piątek zamknąć się na poziomie 1270 dolarów, czyli o niemal 4 procent niżej. Inwestorzy przyglądają się przepychance budżetowej w USA, jednak notowania złota sugerują, że rynki trzymają nerwy na wodzy i oczekują ostatecznego porozumienia.
Euro (EUR) osiągnęło tygodniowe maksimum na poziomie 1.3597 wobec dolara amerykańskiego (USD) i obecnie notowane jest około poziomu 1.3562. Europa próbuje wyjść z kryzysu zadłużenia, podczas gdy USA grozi niewypłacalność.
Poniedziałek na rynkach finansowych upłynął w atmosferze podobne do tej z ostatnich dwóch tygodni. Wciąż bez odpowiedzi pozostaje najważniejsze pytanie: kiedy w Kongresie USA dojdzie do porozumienia?
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, początek tygodnia nie przyniósł oczekiwanego porozumienia w kwestii podniesienia limitu zadłużenia Stanów Zjednoczonych.
Kredyty na 100 proc. wartości nieruchomości mają przed sobą już tylko dwa i pół miesiąca życia. Banki nie wycofują ich z ofert przed czasem, ale systematycznie podwyższają ceny.
Koniec tygodnia rozbudził nadzieję na porozumienie w sprawie budżetu na rok 2014 w USA, gdzie od dwóch tygodniu administracja rządowa pozostaje zamknięta w związku z nieuchwaleniem budżetu.
CBRE poinformowała iż Mike Gerard został wybrany globalnym prezesem Działu Wycen Nieruchomości CBRE. Z firmą związany jest od 2005 roku.
Euro (EUR) osiągnęło wyższe wartości w trakcie sesji azjatyckiej w związku z paraliżem administracji rządowej w USA, który trwa już dwa tygodnie. Para wraz z otwarciem rynków europejskich przeniosła się powyżej poziomu 1.3566.
W zeszłym tygodniu rynki spoglądały na wiadomości płynące zza oceanu, gdyż sytuacja w USA nadal wydaje się być napięta. Zamknięcie rządu pozostało głównym tematem, natomiast dane gospodarcze opublikowane w kraju przeszły bez echa.
W ostatnich dniach największy wpływ na nastroje inwestorów ma zbliżający się dużymi krokami termin przekroczenia przez Stany Zjednoczone ustawowego limitu zadłużenia.
Politycy w USA rozmawiają nt. budżetu i limitu długu, ale zbliżenia stanowisk nie ma. Pytanie, czy przed 17 października zwycięży nadziej na kompromis „za pięć dwunasta”? Czy może jednak strach, że tego kompromisu na czas nie uda się wynegocjować?
Za nami drugi tydzień bez rozwiązania sporu w Kongresie USA, a 17 października tuż, tuż. Sytuacja jest poważna o czym świadczy fakt, iż pomimo dzisiejszego dnia Kolumba w USA pracują giełdy.
W zeszłym tygodniu w zasadzie liczył się jeden temat na rynkach finansowych. Ten sam co w tygodniu poprzednim. Mianowicie paraliż amerykańskiej administracji, po tym jak do końca września Kongresowi USA nie udało się uchwalić budżetu na nowy rok fiskalny, jak również spekulacje ws. ustawowego limitu zadłużenia, który to limit ma zostać osiągnięty najpóźniej do 17 października. Inne tematy spadły na drugi plan lub przestawały się liczyć. Nie inaczej będzie w przyszłym tygodniu.
Choć od ostatniej obniżki stóp procentowych minęły niespełna trzy miesiące, już trwają dywagacje, kiedy może rozpocząć się ruch w przeciwnym kierunku.