Złoty zignorował ryzyka i…
Złoty w poniedziałek zignorował ryzyka, jak niepokojące informacje płynące z Hong Kongu, złe zachowanie rynków w Turcji, Rosji i Brazylii, czy spadki na giełdach i od początku do końca dnia podążał w ślad za eurodolarem.
Złoty w poniedziałek zignorował ryzyka, jak niepokojące informacje płynące z Hong Kongu, złe zachowanie rynków w Turcji, Rosji i Brazylii, czy spadki na giełdach i od początku do końca dnia podążał w ślad za eurodolarem.
Rada Nadzorcza Spółki Polskie Inwestycje Rozwojowe S.A. z siedzibą w Warszawie ogłosiła postępowanie kwalifikacyjne na stanowisko Prezesa Zarządu Spółki. Do obowiązków Prezesa Zarządu należeć będzie reprezentowanie Spółki oraz prowadzenie jej spraw zgodnie z przedmiotem działalności.
Małgorzata Stręciwilk, członek Krajowej Izby Odwoławczej, została wybrana na stanowisko prezesa Urzędu Zamówień Publicznych. Nominację otrzymała z rąk nowej premier Ewy Kopacz.
Ubiegły tydzień był okresem spadków na warszawskiej giełdzie. Pretekstem do sprzedaży i realizacji zysków z ubiegłego tygodnia były słabe dane z gospodarek Europy Zachodniej. Analogicznie do rynku polskiego zachowywały się rynki akcji w Europie Zachodniej, gdzie główny wskaźnik niemieckiego rynku DAX spadł o 3,2%, jak również rynek amerykański, na którym S&P 500 spadł o 1,4%. Główny indeks giełdy warszawskiej spadł w tym okresie o 1,9%.
Ostatnie dni przyniosły nam pogłębienie strat złotego na parze z amerykańskim dolarem. W piątek para USDPLN osiągnęła poziom 3,2955 PLN/USD notowany ostatnio w lipcu 2013 r. Na zaistniałe ruchy miała wpływ między innymi niekorzystna sytuacja euro na głównej parze walutowej, ale także wypowiedzi członków Rady Polityki Pieniężnej. Przypomnijmy, że już na początku tygodnia jeden z członków RPP, Jerzy Osiatyński, opowiedział się za redukcją stopy referencyjnej o 50 pkt. na październikowym posiedzeniu. W podobnym tonie wypowiadała się także w kolejnych dniach Elżbieta Chojna-Duch.
Sygnały płynące z głównych banków centralnych świata wciąż będą absorbowały uwagę inwestorów i wpływały na sytuację na rynkach. Na naszym kontynencie kluczowe będzie posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Nie należy się co prawda spodziewać nowych konkretnych decyzji, jednak istotne będą słowa szefa tej instytucji, dotyczące kierunków przyszłych działań oraz oceny sytuacji w gospodarce strefy euro.
Najważniejszym wydarzeniem piątkowej sesji była publikacja danych obrazujących aktualną sytuację ekonomiczną w Stanach Zjednoczonych. Uwagę inwestorów po obu stronach Oceanu przyciągnęły wiadomości na temat PKB, które – po wyjątkowo słabym początku roku – w II kwartale wyniosło 4.6% k/k.
Na zamknięciu tygodnia doszło do przeceny na bazowych rynkach długu. Jednym z wyzwalaczy była publikacja ostatniego doszacowania PKB w USA w II kw. Dane przyniosły kolejne zaskoczenie w postaci podwyższenia dynamiki PKB w II kw. do poziomu 4,6% k/k saar (z 4,2% k/k saar w pierwotnym wyliczeniu). Lepszy wynik był w największej części zasługą inwestycji prywatnych brutto (kontrybucja do wzrostu wyniosła w ich wypadku 2,87 p.p.) oraz konsumpcji indywidualnej (1,75 p.p.).
Euro (EUR) rozpoczęło trading w tym tygodniu od spadku do poziomu 1.2665, czyli do nowego 23-miesięcznego minimum w stosunku do dolara amerykańskiego (USD). Wspólna waluta obecnie zostaje pod presją przed publikacją niemieckiego wskaźnika cen konsumpcyjnych CPI, która będzie miała miejsce dzisiaj o godz. 14:00 i jej prognozy wskazują spadek o 0.1%.
Niemiecki holding skoncentrowany w branży chemicznej i farmaceutycznej podjął decyzję by rozdzielić niektóre części swojego biznesu. Sektor tworzyw sztucznych może zostać wydzielony w formie nowej spółki. Bayer dokonał podobnego kroku z wyspecjalizowanym działem chemicznym w 2004 roku gdy założona została firma Lanxess. Obecnie Bayer i Lanxess wchodzą w skład indeksu DAX.
Niedawno Związek Firm Pożyczkowych (ZFP) ogłosił, że z początkiem 2015 r. uruchomi Rejestr Firm Pożyczkowych. Ma być to spis podmiotów, które legalnie prowadzą w Polsce działalność pożyczkową, zawierający szczegółowe informacje na ich temat. Rejestr ma pełnić funkcję swoistego przewodnika dla konsumentów poszukujących najlepszej, tj. najlepiej dopasowanej do ich potrzeb pożyczki gotówkowej.
Po roku obowiązywania zliberalizowanych zasad udzielania kredytów konsumpcyjnych jest efekt, wartość zadłużenia na konsumpcję dobiła do rekordu. Na koniec sierpnia Polacy mieli do spłacenia w bankach i SKOK-ach już 143,6 mld zł, to tyle co w okresie boomu kredytowego, który zakończył się w 2010 r.
To był zdecydowanie tydzień pod znakiem dolara. Doskonale to ilustruje czteroletnie maksimum na Dollar Index. To jeszcze nie koniec aprecjacji amerykańskiej waluty. Owszem, w kótkim terminie możliwa jest korekta, ale w średnim i długim będzie on dalej zyskiwał.
Zarząd BNP Paribas Real Estate, w związku z coraz większym zapotrzebowaniem klientów na multidyscyplinarne wsparcie, a także planami rozwoju firmy, został rozszerzony o kilka osób. Zmiany nastąpiły także w kadrze zarządzającej poszczególnymi liniami biznesowymi.
W czwartek uwagę inwestorów po obu stronach Oceanu przyciągały wiadomości napływające ze Stanów Zjednoczonych, gdzie spekulacje na temat normalizacji polityki monetarnej po raz kolejny przyczyniły się do znacznego umocnienia wartości amerykańskiej waluty.
Euro (EUR) kontynuuje swój spadek wartości osiągając 2-letnie minimum na poziomie 1.2697 w stosunku do dolara amerykańskiego (USD). Euro utrzymuje swój zniżkowy trend, ponieważ dolar amerykański umacnia się na całej linii dzięki spekulacjom, że Fed może podnieść stopy procentowe przed jego odpowiednikami.
Podczas czwartkowej sesji na rynku stopy procentowej obserwowaliśmy dalsze spadki rentowności obligacji skarbowych. W związku z brakiem istotniejszych wydarzeń okołorynkowych, naszym zdaniem wsparciem dla wycen, szczególnie na krótkim końcu krzywej, cały czas pozostają ostatnie wypowiedzi przedstawicieli RPP, jasno wskazujące na konieczność silniejszego złagodzenia polityki pieniężnej.
Jeśli przyjrzeć się w jakich funduszach inwestycyjnych Europejczycy najchętniej trzymają swoje oszczędności, to wyraźnie można dostrzec, że Polacy zdecydowanie bardziej cenią sobie bezpieczeństwo.
Perspektywa obniżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej, przecena EUR/USD i słabe zachowanie walut emerging markets, położyły się dziś cieniem na notowania złotego. Osłabił się on do wszystkich głównych walut. W relacji do dolara był najsłabszy od 14 miesięcy.
Para walutowa USD/PLN kontynuuje silny trend wzrostowy, który został zapoczątkowany 14 lipca. Przez ostatnie dwie sesje testowane było wsparcie wynikające z linii tenkan sen. Po wczorajszym testowaniu para walutowa wybiła się wyraźnie w kierunku północnym i zamknęła się na najwyższym poziomie w obecnym trendzie tj. 3,2615.