Archiwum EDS

Komentarze ekspertów

Co się dzieje z rynkiem Forex? Z Polski wycofują się kolejni brokerzy!

Po okresie giełdowej hossy na początku XXI w., zakończonej krachem w 2008 r., podczas którego większość spółek straciła ponad połowę swojej wartości, polscy inwestorzy zaczęli poszukiwać alternatywnych inwestycji na rynku, dzięki którym mogliby zarobić pieniądze niezależnie od panującej koniunktury giełdowej. Takim rynkiem okazał się rynek Forex, na którym można zarabiać zarówno na wzrostach, jak i spadkach instrumentów finansowych. Popularność tego typu inwestycji zaczęła gwałtownie rosnąć, przyciągając na polski rynek zagranicznych brokerów, kuszących klientów ofertą szybkiego i łatwego zarobku. Brokerzy, zarówno polscy, jak i zagraniczni, zainwestowali ogromne pieniądze w reklamę i kontrakty sponsorskie z celebrytami oraz markami sportowymi, aby przyciągnąć jak najwięcej klientów. Tak też się stało – liczba osób inwestujących na tym rynku i obracanych przez nich pieniędzy gwałtownie rosła.

Komentarze ekspertów

Złoto wciąż tanie

Rewelacyjne nastroje na giełdach w USA oraz nadchodząca podwyżka stóp procentowych sprawiły, że złoto zakończyło miniony tydzień blisko 1,5-proc. stratą. Był to piąty tydzień spadków cen z rzędu i najdłuższa taka seria od listopada ubiegłego roku. Rynek wycenia uncję złota na poziomie poniżej 1160 dolarów i powoli zbliża się do minimów z początku 2016 roku. Z kolei w Polsce, niska cena złota, sprawia, że zainteresowanie fizycznym kruszcem jest rekordowe.

Komentarze ekspertów

Trump i OPEC pozostają najważniejszymi czynnikami dla rynków towarów

Bloomberg Commodity Index na dobrej drodze, aby zanotować pierwszą zwyżkę w skali roku od 2010.
Inwestorzy na rynku ropy biorą głęboki oddech przed kluczowym spotkaniem w Wiedniu.
Niskie temperatury pociągnęły ceny gazu do najwyższego poziomu od dwóch lat.
Metale przemysłowe utrzymują zwyżki dzięki rosnącemu popytowi z Chin.
Metale szlachetne walczą mimo mocniejszego dolara.

Komentarze ekspertów

Jakie są perspektywy polskiej gospodarki według banku centralnego?

W tym tygodniu wydarzenia gospodarcze były skoncentrowane wokół posiedzeń polskiego i europejskiego banku centralnego. NBP poinformował, że obecna sytuacja jest zadawalająca i nie ogłosił żadnych zmian w polityce pieniężnej. Polski bank centralny liczył się ze spowolnieniem wzrostu PKB w trzecim kwartale. Jednak spodziewa się, że dzięki lepszemu wykorzystaniu transferów z funduszy strukturalnych UE czy rosnącej inflacji, która spowoduje zmniejszenie realnych stóp procentowych, w przyszłym roku powinno dojść ponownie do przyspieszenia wzrostu. Nie ma więc powodu, aby politykę pieniężną uwalniać. Z drugiej strony jest zbyt wcześnie na jej zaostrzenie. Tego kroku można spodziewać się najwcześniej w 2018 r. i to w przypadku, gdy inflacja znacząco wzrośnie (co jest na razie mało prawdopodobne).

Kadry

Grzegorz Łapiński i Jarosław Hermann dołączają do Zarządu spółki Polskie ePłatności

Spółka Polskie ePłatności, specjalizująca się w procesowaniu płatności bezgotówkowych i dostarczaniu innowacyjnych usług dla biznesu, poinformowała o zmianach w strukturze Zarządu. Do Zarządu spółki dołączyli: Jarosław Hermann oraz Grzegorz Łapiński, obejmując stanowiska Wiceprezesów. Nowi członkowie Zarządu spółki posiadają wieloletnie doświadczenie w prowadzeniu działań na rzecz firm z branży finansowo-technologicznej. Celem nowych Wiceprezesów Zarządu Polskich ePlatności jest przede wszystkim budowanie silnej marki, która w niedługim czasie ma ambicję stać się czołowym graczem na rynku e-płatności w Polsce.

Komentarze ekspertów

Zapowiada się wzrost cen

Po raz pierwszy od wielu lat kartel producentów ropy naftowej (OPEC) zdecydował o ograniczeniu jej wydobycia. To przełomowy moment, ponieważ do zmniejszenia dziennego wydobycia ropy mogą przyłączyć się także kraje spoza organizacji, w tym Rosja. Jeśli porozumienie będzie respektowane i realizowane zgodnie z harmonogramem, to jeszcze przed wakacjami przyszłego roku ilość tego surowca na rynku będzie taka sama jak ilość chętnych do jej zakupu. Zlikwidowanie nadpodaży to potencjalnie wyższe ceny, dlatego ceny ropy naftowej na giełdach towarowych dynamicznie wzrosły. Banki inwestycyjne prognozują, że w 2017 r. za baryłkę ropy będzie trzeba zapłacić około 55-60 dolarów.

STRONA 219 Z 580