Raport Specjalny – Obrót Gotówkowy: Przygotowani do wyzwań
Rozmowa ze Zbigniewem Kłosem, prezesem zarządu firmy Kłos Nowoczesne Technologie Bankowe Sp. z o.o.
Rozmowa ze Zbigniewem Kłosem, prezesem zarządu firmy Kłos Nowoczesne Technologie Bankowe Sp. z o.o.
Minister rozwoju został właśnie ministrem finansów. Przypomina mi się sytuacja, jaka ponoć miała miejsce dawno temu na pewnej warszawskich uczelni. Prodziekan jednego z wydziałów był jednocześnie prorektorem ds. administracyjnych. Jako prodziekan napisał do prorektora pismo w sprawie zakupu krzeseł do dziekanatu. Jako prorektor spojrzał na pismo, zakrzyknął: Idiota! Krzeseł mu się zachciewa! Po czym podarł pismo i wrzucił je do kosza.
W mijającym tygodniu poznaliśmy kilka informacji, które wpłynęły pozytywnie na perspektywy polskiej gospodarki. Wśród nich wyróżnić należy indeks IFO. Indeks, który mierzy nastroje biznesowe w Niemczech, pozytywnie zaskoczył, notując wzrost na 109,5 pkt, co znacznie przekroczyło konsensus rynkowy. W połączeniu z pozytywnymi wynikami indeksu menedżerów zakupu w sektorze produkcji (który w Niemczech został opublikowany w zeszły piątek) perspektywy dla gospodarki niemieckiej jawią się w jasnych barwach, co może przełożyć się pozytywnie również na polską gospodarkę
Dzisiaj ponownie mocne spadki pojawiły się na akcjach Deutsche Banku. Na rynek dotarła informacja, że fundusze hedgingowe zamierzają zredukować swoją ekspozycję w niemieckim banku. Prawdopodobnie mamy do czynienia z ucieczką z tonącego okrętu.
Dzisiaj ponownie mocne spadki pojawiły się na akcjach Deutsche Banku. Na rynek dotarła informacja, że fundusze hedgingowe zamierzają zredukować swoją ekspozycję w niemieckim banku. Prawdopodobnie mamy do czynienia z ucieczką z tonącego okrętu.
Największy niemiecki bank przeżywa najgorszy okres w swojej wieloletniej historii. Dzisiejsza sesja przyniosła historyczne minimum – tym razem poniżej 10 euro za akcję przy spadku o niemal 9%. Cały sektor bankowy w Europie jest przeceniany o prawie 4%, bo jak wiadomo system bankowy to system naczyń połączonych.
Po słabszym początku III kw. w rozwiniętych gospodarkach, ostatnie tygodni przynoszą znacznie bardziej optymistyczne informacje. Szczególnie cieszy umocnienie ożywienia w Europie. Zmniejsza to presję na łagodzenie polityki pieniężnej przez banki centralne. Europejski dokona jedynie wydłużenia programu QE poza marzec 2017 r., ale nic więcej. Wspólna waluta nie jest w tym scenariuszu skazana na osłabienie.
Jednym z najbardziej dynamicznie rozwijających się obszarów we współczesnych instytucjach finansowych jest compliance. Mnogość regulacji, zaleceń nadzorczych i wewnętrznych kodeksów dobrych praktyk sprawia, iż nadzór nad tą sferą działalności stanowi z roku na rok coraz bardziej ambitne wyzwanie. Perspektywom dla compliance w polskich realiach poświęcona była jedna z sesji tegorocznego Kongresu Regulacji Rynków Finansowych FinReg 2016. W debacie udział wzięli: Marcin Otto – dyrektor Departamentu Nadzoru PKO TFI S.A., Beata Mrozowska reprezentująca DLA Piper, Piotr Sobków – członek zarządu Izby Domów Maklerskich, Agnieszka Modras z Banku Pocztowego S.A. oraz Maciej Kurzajewski – zastępca dyrektora Departamentu Firm Inwestycyjnych i Infrastruktury Rynku Kapitałowego Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego.
Arabia Saudyjska rezygnuje ze strategii „pump-and-dump” po wypracowaniu porozumienia w sprawie ograniczenia produkcji. Porozumienie zakłada pierwsze ograniczenie produkcji przez OPEC od 2008 roku. Szczegóły porozumienia zostaną wypracowane podczas posiedzenia OPEC 30 listopada. Nigeria, Libia i Iran mogą zostać wyłączone z porozumienia. Wpływ decyzji może być odczuwalny najwcześniej w styczniu 2017 roku. Według prognoz, w krótkim i średnim okresie, zwyżki cen ropy będą ograniczone przez poziom nieco powyżej 50 USD za baryłkę.
Wczorajsza zaskakująca decyzja OPEC ws. ograniczenia wydobycia ropy wspiera nastroje na rynkach finansowych, przekładając się nie tylko na wzrosty cen ropy, ale też akcji i tzw. walut surowcowych. Na tym tle słabo wypada natomiast GPW i złoty.
Już 10 października polski system gwarantowania depozytów czeka prawdziwa rewolucja. W dniu tym wchodzą bowiem w życie przepisy, na podstawie których Bankowy Fundusz Gwarancyjny zyska funkcję organu resolution. Funkcjonowanie organu gwarancji depozytów w nowych uwarunkowaniach prawnych i podstawowe wyzwania stojące przed wszystkimi uczestnikami rynku finansowego w związku z wejściem w życie nowych przepisów były tematem debaty, zorganizowanej podczas piątej już edycji Kongresu Regulacji Rynków Finansowych FinReg 2016. Wydarzenie zorganizowane zostało przez Instytut Allerhanda, a wśród partonów znalazł się Związek Banków Polskich, Narodowy Bank Polski i Komisja Nadzoru Finansowego. Portal aleBank.pl jest jednym z medialnych partnerów tego wydarzenia.
Kraje OPEC podejmują działania w kierunku kontroli wydobycia, co pozytywnie wpływa na ceny surowca. Wzrostowy trend będzie w najbliższych tygodniach utrzymany, choć zakres zwyżej ograniczać będzie cena 65 dol. za baryłkę. W Polsce zapowiedziane zmiany w rządzie, bez wpływu na złotego. Istotniejsze jest kolejne ostrzeżenie ze strony Moody’s, który przygotowuje rynek na cięcie polskiego ratingu.
Amerykańska waluta umacnia się od wtorku ze względu na napływające lepsze dane z amerykańskiej gospodarki. Mowa głównie o wczorajszej publikacji indeksu zaufania konsumentów Conference Board. Indeks ten wzrósł do poziomu 104,1 pkt., co jest najwyższą publikacją od września 2007 roku.
Coraz głośniej mówi się o problemach jednej z największych instytucji finansowych na świecie. Ostatnio pojawiła się informacja, że Departament Sprawiedliwości chce nałożyć na Deutsche Bank 14 mld dolarów kary za nieprawidłowości w obrocie papierami wartościowymi w latach poprzedzających ostatni kryzys finansowy.
Konsumenci w Stanach Zjednoczonych są w doskonałych nastrojach (wskaźnik Conference Board najwyżej od 9 lat), co zapowiada dobrą końcówkę roku w gospodarce. Takie doniesienia podtrzymują wzrosty cen akcji na Wall Street. W Europie obawy o kondycję banków ciążą na notowaniach. Na rynku walutowym stabilnie. Złoty w najbliższych dniach nieco straci na wartości.
Zbliżający się październik – miesiąc oszczędzania – skłania do refleksji nad stanem oszczędności Polaków i poziomem gospodarności naszych rodaków. Choć polska gospodarka zrobiła imponujący skok od czasów realnego socjalizmu, to właśnie oszczędzanie jest jednym z tych obszarów, w których pozostało najwięcej do zrobienia. Świadczą o tym chociażby wyniki najnowszego sondażu, zrealizowanego przez TNS Polska na zlecenie Związku Banków Polskich. Przeprowadzone w sierpniu br. badanie objęło 1058 Polaków w wieku powyżej 15 roku życia.
Przyczyn zróżnicowania poziomu cen lokali mieszkalnych na terenie Polski jest wiele. Można wymienić szereg czynników wpływających na wzrost cen nieruchomości, nie jest także trudno odnaleźć przyczyny tendencji spadkowych na lokalnych rynkach nieruchomości. Identyfikacja popytowych i podażowych determinantów rozwoju rynku mieszkaniowego pozwala wyodrębnić cztery główne grupy czynników: polityczne, prawno-organizacyjne, społeczne oraz ekonomiczne.
Lubimy promocje, obniżki i rabaty. Już niewielka zniżka potrafi skutecznie utwierdzić nas w słuszności zakupu. Już wkrótce „łowcy okazji” będą mieli swoje doroczne święto. 1-2 października odbędzie się ogólnopolska akcja Szaleństwo Zakupów, której partnerem jest bank Credit Agricole.
W teoretycznych rozważaniach mówi się o tym od stuleci. Filozof i ekonomista David Hume podobno sformułował tę koncepcję jako pierwszy w XVIII wieku. Nawiązywał do niej wpływowy brytyjski ekonomista John Maynard Keynes w latach 30. ubiegłego wieku, a w 1969 r. amerykański ekonomista Milton Friedman (który później został laureatem Nagrody Nobla) mówił wprost o zrzucaniu pieniędzy z helikopterów pod nogi obywateli. Teoria zakłada, że bank centralny dążący do pobudzenia wzrostu gospodarczego i inflacji w gospodarce, która nie realizuje swego pełnego potencjału, mógłby po prostu „drukować” pieniądze i rozdawać je ludziom bez żadnych warunków wstępnych.
Jednym z potencjalnych zagrożeń w tym roku jest nadchodząca reforma rynku pieniężnego w USA. Rynek pieniężny i fundusze działające na tym rynku są wykorzystywane przede wszystkim jako wehikuły do wpłaty środków. Sytuację tę można porównać do posiadania rachunku w banku, ale w tym przypadku z rachunku tego korzystają także banki zagraniczne działające w USA w celu pozyskania dolarów. Innymi słowy, jeśli europejski bank działa w USA, to musi posiadać dolary do pożyczki. Dolary te nie są wygenerowane przez bazę klientów w Europie, więc należy się po nie udać do bazy klientów w USA. A baza ta to fundusze rynku pieniężnego USA.