Podwyższona zmienność może się utrzymać
Do blisko 40 mld zł wzrosły na koniec czerwca zaległe płatności Polaków. Z najnowszego raportu InfoDług wynika, że jest to dokładnie 39,85 mld zł, czyli o 1,8% więcej niż kwartał wcześniej.
Do blisko 40 mld zł wzrosły na koniec czerwca zaległe płatności Polaków. Z najnowszego raportu InfoDług wynika, że jest to dokładnie 39,85 mld zł, czyli o 1,8% więcej niż kwartał wcześniej.
EUR/USD powoli wraca w wyższe rejony w przedziale po fajerwerkach z końca zeszłego tygodnia. Kolejnym potencjalnym zapalnikiem dla najważniejszych walut w tym tygodniu będzie jutrzejsze posiedzenie FOMC i ważne wystąpienie Bernankego.
W ubiegłym tygodniu obserwowaliśmy zmianę nastawienia wobec euro ze złego na w zasadzie jeszcze gorsze, co wpłynęło na mocną deprecjację wspólnej waluty. Niestabilność polityczna wzrosła wraz z wydarzeniami w Portugalii – rezygnacja ministra finansów i ministra spraw zagranicznych – co otworzyło drogę do nowych wyborów.
Funt, za którego jeszcze rano trzeba było zapłacić 1,4980 dolara, w południe potaniał do 1,4843 dolara. To najniższy kurs GBP/USD od dołka z połowy marca br. To jeszcze nie koniec wyprzedaży brytyjskiej waluty.
Każde z przestawionych przez rząd rozwiązań, zwanych reformą systemu emerytalnego, będzie miało negatywne konsekwencje dla polskiego rynku kapitałowego. Na ich wprowadzeniu ucierpią nie tylko giełdowi inwestorzy, ale także spółki, które pozyskują kapitał z emisji akcji, a więc pośrednio odczuje je cała gospodarka.
Drugi tydzień lipca rozpoczął się wyjątkowo spokojnie. Jednymi z nielicznych danych, opublikowanych w czasie poniedziałkowej sesji, były informacje o wysokości produkcji przemysłowej w Niemczech, która w maju spadła o 1.0% m/m.
W dniu 8 lipca 2013 polskie spółki SIGNAL IDUNA podjęły decyzję o rozstaniu się z Prezesem Zarządu dr. Janem Myszkowskim ze skutkiem natychmiastowym.
W połowie przyszłego tygodnia wyjaśni się przyszłość planowanego programu Mieszkanie dla Młodych. Niewykluczone, że będzie można jednak korzystać z rządowych dopłat przy zakupie mieszkania na rynku wtórnym oraz budowie domu.
Raptem 6% Polaków używa smartfonów by kupować w sieci, a 9% by szukać informacji o produktach, to trzykrotnie mniej niż średnia w Unii Europejskiej. Mimo to smartfonów będzie przybywać i do 2017 zakupi je 58% społeczeństwa.
W czasie piątkowej sesji na Starym Kontynencie nie działo się zbyt wiele. W Niemczech opublikowano informacje o wysokości zamówień w przemyśle, która w maju wyniosła -2.0% r/r.
Po pełnym wrażeń tygodniu czeka nas trochę odpoczynku, ale nie będzie to błogi spokój. Rynki finansowe będą trawić porcję wrażeń z pierwszych dni lipca, a przede wszystkim silny odczyt najważniejszej obecnie publikacji na globalnym rynku finansowym, czyli danych o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym (NFP). Nie ma szans na to, że Fed cofnie się z podróży w przyszłość, czyli w stronę bardziej konserwatywnej polityki monetarnej.
Poniedziałek na rynku walutowym rozpoczynamy w okolicach poziomów zamknięcia ubiegłego tygodnia. Kurs EUR/USD oscyluje więc blisko 1,28; zaś EUR/PLN 4,31. Wspólna waluta pozostaje pod presją publikowanych w ostatnich dniach danych z USA wyraźnie wskazujących na ożywienie na amerykańskim rynku pracy i w innych działach gospodarki, zwiększające prawdopodobieństwo szybszego zakończenia programu skupu aktywów przez Fed. Deprecjonująco na euro/dolara wpływają nadal też słowa prezesa EBC, w których M.Draghi nie wykluczył dalszego luzowania polityki monetarnej przez Europejski Bank Centralny.
Średnie oprocentowanie obligacji komunalnych wynosi 5,05 proc. i jest o 2,2-2,4 pkt proc. wyższe od przeciętnych stawek bankowych lokat. Papiery te miałyby szansę stać się znakomitą alternatywą dla depozytów, gdyby nie ich mizerna płynność.
Nowe projekty zmieniają układ sił na mapach handlowych miast; przebudowy oraz rozwój nowych formatów i ulic handlowych to nadal kluczowe trendy na polskim rynku.
Wynika z raportu Jones Lang LaSalle „Rynek handlowy w Polsce – II kw. 2013”.
W czerwcu indeks średnich cen transakcyjnych Open Finance i Home Broker wzrósł o 3,7 proc., a w całym pierwszym półroczu 2013 zyskał już 10,9 proc.
Za kilkanaście tygodni miną dwa lata od ustanowienia przez ceny złota rekordu wszech czasów. Od tamtej pory notowania znajdują się w trendzie spadkowym, którego efektem jest zniżka sięgająca 38 proc. Choć nie brakuje pesymistycznych prognoz, nie musi to oznaczać końca złotej hossy.
Małe i średnie firmy, które wdrożyły chmurę jako główny powód przejścia do tego modelu dostarczania usług, wskazują bezpieczeństwo danych.
Rada Polityki Pieniężnej znów obcięła stopy procentowe, jest więc szansa, że raty kredytów hipotecznych w złotych dalej będą się obniżać.
Jak wynika z badania, które na zlecenie firmy Verint przeprowadzono na 7000 konsumentach z 6 krajów, klienci są niezadowoleni i poirytowani z powodu negatywnych doświadczeń związanych z obsługą świadczoną przez przedsiębiorstwa i instytucje publiczne. Ocena ta dotyczy takich branż, jak usług telekomunikacyjnych, finansowych, operatorów telewizji i Internetu, handlu detalicznego oraz sektora energetycznego i administracji publicznej.
W ostatnich dwóch-trzech tygodniach banki lekko przyhamowały z obniżkami oprocentowania lokat, co wcale nie oznacza, że kolejna ewentualna obniżka stóp procentowych pozostałby bez wpływu na wysokość płaconych klientom odsetek.