Polscy bankowcy na Jasnej Górze. Zatroskanie o drugiego człowieka
28. Ogólnopolska Pielgrzymka Bankowców na Jasną Górę odbyła się w dniach 10-11 maja br. Uczestniczyło w niej ok. 5 tys. pracowników polskich banków. Przybyli mimo niesprzyjającej pogody i - co podkreślili ojcowie paulini, kustosze sanktuarium - cierpliwie modlili się w deszczu.
Pielgrzymka, przygotowana w tym roku przez duszpasterstwo bankowców diecezji zamojsko-lubaczowskiej, rozpoczęła się w piątek, 10 maja. Pątnicy uczestniczyli w Apelu Jasnogórskim i nocnym czuwaniu modlitewnym w Kaplicy Cudownego Obrazu. O północy odprawiono Mszę św. Koncelebrze przewodniczył kanclerz kurii diecezjalnej zamojsko-lubaczowskiej ks. prałat dr Adam Firosz. Modlitewne czuwanie prowadzili zaś bankowcy z duszpasterstw z Gdańska, Lublina, Olsztyna, Warszawy i Zamościa.
Drugi dzień pielgrzymki rozpoczął się od programu muzyczno-religijnego, przygotowanego i prowadzonego przez zespół wokalny „Rezonans” z Zamościa, pod. dyr. Alicji Saturskiej. Później ks. prałat prof. dr hab. Sławomir Nowosad, z Instytutu Teologii Moralnej Wydziału Teologicznego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, wygłosił referat „Czy rewolucja antropologiczna we współczesnej kulturze?”.
![]()
Fot. BPJG Krzysztof Świertok
Centralnym punktem pielgrzymki była uroczysta Msza św. sprawowana na jasnogórskim szczycie. Przewodniczył jej ordynariusz diecezji zamojsko-lubaczowskiej ks. bp dr Marian Rojek. Na wstępie Eucharystii pielgrzymów i ich duszpasterzy powitał podprzepor paulińskiego klasztoru o. Mieczysław Polak OSPPE. Powiedział m.in.: „Wobec trudnych wyzwań, jakie stoją przed bankowcami, przybywacie do Domu Matki na Jasną Górę, by Bogu dziękować za całoroczną pracę bankowców w całej Polsce oraz wypraszać za wstawiennictwem Bogarodzicy potrzebne łaski na następny rok”.
W wygłoszonym kazaniu ks. bp Marian Rojek zwrócił uwagę na to, jak wielkie znaczenie w pracy bankowców ma ich kontakt z klientami. Podkreślił, że każdy pracownik instytucji finansowej powinien wykazywać się niemal ojcowskim, bądź macierzyńskim, zatroskaniem o drugiego człowieka. Ordynariusz zamojsko-lubaczowski stwierdził m.in.: „Być dla drugiej osoby oparciem, autorytetem, pomocą, przewodnikiem, pokrzepicielem, przyjacielem, być doradcą, bo przecież takie jest właśnie określenie funkcji, jaką niektórzy z was pełnią w waszych bankach i urzędach (…) Być w życiu kimś, na którym ten drugi może polegać, do którego ma odwagę zwrócić się o pomoc wówczas, gdy czuje się w jakikolwiek sposób zagubiony, zalękniony, niepewny, w sprawach finansowych bezradny, to wielkie zadanie i zobowiązanie dla każdego z was”.
![]()
Fot. BPJG Krzysztof Świertok
O 13.30 bankowi pielgrzymi uczestniczyli w Drodze Krzyżowej na wałach jasnogórskich. Pątnicy podążali w procesji (którą otwierał krzyż i niesione przez bankowców płonące świece) od stacji do stacji Męki Pańskiej. Rozważania prowadzone był ze szczytu jasnogórskiego.
Na zakończenie pielgrzymki w kaplicy Cudownego Obrazu odmówiono dziesiątek różańca, następnie duszpasterze udzielili bankowcom – jej uczestnikom – błogosławieństwa.