BIG InfoMonitor: zadłużenie teatrów przez dwa lata pandemii wzrosło aż o 1,4 mln zł
Przez dwa lata pandemii zadłużenie teatrów wzrosło o 1,4 mln zł i na koniec marca br. wynosiło już 17,2 mln zł, podaje BIG InfoMonitor.
Przez dwa lata pandemii zadłużenie teatrów wzrosło o 1,4 mln zł i na koniec marca br. wynosiło już 17,2 mln zł, podaje BIG InfoMonitor.
Jedna trzecia mikro-, małych i średnich firm miała w I kw. br. kontrahentów, którzy nie płacili przez co najmniej 60 dni od wyznaczonego terminu. Sytuacja wyglądała podobnie jak w poprzednich miesiącach, ale lepiej niż przed rokiem. O ile jednak w porównaniu z I kw. ub.r. zdecydowanie poprawiło się w płatnościach na rzecz transportu i przemysłu, to w handlu nadal jest bardzo źle – wynika z cyklicznego badania wśród MŚP wykonanego dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor.
Niepłacone czynsze to jedno z ważniejszych wyzwań, z którymi muszą mierzyć się spółdzielnie, wspólnoty i administratorzy nieruchomości. Od początku pandemii zaległości z tytułu użytkowania nieruchomości osób i firm wzrosły o ponad jedną czwartą, do 183 mln zł. Najwięcej nieuregulowanych na czas opłat jest w woj. kujawsko-pomorskim – wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Niestety, wydatki związane z organizacją świąt Bożego Narodzenia to dla niektórych również powód, by przełożyć na później płatność rachunków m.in. czynszu za mieszkanie. Potem nie zawsze udaje się spłacić spiętrzone zobowiązania.
Przeterminowane o min. 30 dni zobowiązania przedsiębiorstw wyniosły na koniec września 38,5 mld zł, wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz bazy informacji kredytowych BIK. W ciągu roku wzrosły o 4,1 mld zł, czyli o 12 proc. To dużo biorąc pod uwagę, że przed pandemią roczne zmiany wynosiły ok. 9 proc. Najbardziej podwyższyły się zaległości sektorów: obsługa rynku nieruchomości, budownictwo, przemysł i rolnictwo.
Jedna trzecia mikro-, małych i średnich firm zmaga się ze zleceniodawcami, którzy nie chcą płacić przez co najmniej 60 dni od wyznaczonego terminu. W relacjach płatniczych utrzymuje się gorsza sytuacja handlu i lepsza budownictwa oraz przemysłu. Dlaczego dłużnicy zwlekają z przelewem za otrzymane usługi czy towar? Bo sami nie otrzymują płatności na czas albo też kredytują się cudzym kosztem. Wpływu pandemii na jakość rozliczeń przedsiębiorcy już niemal nie widzą – wynika z badania MŚP zrealizowanego dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor.
Rusza czwarta fala zakażeń na Covid-19. 61 proc. dorosłych Polaków spodziewało się wcześniej takiego obrotu sprawy, 55 proc. badanych przewiduje, że jesienią wprowadzony zostanie kolejny lockdown. Wśród firm możliwość powrotu obostrzeń prognozowana jest jeszcze częściej, bo aż przez 65 proc. ankietowanych – wynika z badań zrealizowanych dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Biznes martwi się o spadek obrotów, konsumenci również mocno obawiają się o finanse i gospodarkę.
Osoby w wieku 65 lat i więcej najczęściej wskazywały, że odczuły negatywne skutki Covid-19. Wybuch pandemii nie pozostał też bez wpływu na kondycję budżetów domowych najstarszych Polaków. W ciągu pięciu ostatnich kwartałów w tej grupie najbardziej przybyło niesolidnych dłużników, w największym stopniu wzrosła też kwota zaległości, o niemal 0,9 mld zł do 10,2 mld zł – wynika z danych dostępnych w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor oraz bazie informacji kredytowych BIK.
Polacy mają niemal taką samą kwotę zaległości po roku pandemii jak na jej starcie. Wartość nieopłaconych w terminie bieżących rachunków, alimentów czy kosztów sądowych oraz rat kredytów wynosi po I kw. 2021 r. prawie 80 mld zł. Przez rok podwyższyła się o 177 mln zł, a to niewiele w porównaniu z wcześniejszymi zmianami. Liczba niesolidnych dłużników spadła o ponad 90 tys., do 2,74 mln osób – wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz BIK.
W ciągu roku pandemii najdłużej na brak możliwości zarobkowania narażeni byli artyści estradowi oraz branża eventowa. W sytuacji, gdy funkcjonowały już stadiony sportowe, kina i teatry czy restauracje, nadal nie można się było wybrać na koncert. Niezależnie od rozwiązań w zakresie zachowywania dystansu społecznego nie było też mowy o tradycyjnych konferencjach czy targach. Coraz częstsze w ostatnim czasie protesty przedstawicieli branży wydawały się tym bardziej uzasadnione, że zaległości artystów między marcem 2020 a 2021 r. wzrosły aż o 34 proc., a branży eventowej o 28 proc. Od 4 czerwca muzycy na koncertach, a od 6 czerwca spece od eventów na kongresach będą odrabiać ponad 26 mln zł zaległości – wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor.
Kluby fitness, baseny i siłownie są otwarte do piątku 28 maja, jeden dzień wcześniej niż pierwotnie planowano. Niestety, do wakacji został już niecały miesiąc, dlatego w przyspieszonym tempie muszą wrócić do kondycji i formy zarówno klienci, jak i firmy prowadzące obiekty sportowe. Jednym przybyło kilogramów, drugim zaległości.
W pandemii rosły apetyty na usługi telekomunikacyjne, ale spadały możliwości regulowania rachunków. Zadłużenie osób i firm wobec telekomów podwyższyło się przez rok o 280 mln zł do niemal 1,8 mld zł, a liczba dłużników o ponad 52 tys. do blisko 408 tys. Największa telekomunikacyjna zaległość – prawie 8 mln zł należy do firmy z Mazowsza, ale konsument rekordzista też ma spory dług, niemal 1,7 mln zł – wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor przygotowanych z okazji Światowego Dnia Telekomunikacji i Społeczeństwa Informacyjnego przypadającego na 17 maja.
Za nieopłacone czynsze do bazy dłużników trafiają nie tylko osoby prywatne, ale i firmy. Jak pokazują dane zgromadzone w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor, zaległości z tego tytułu wyniosły na koniec stycznia ponad 175 mln zł.
Cztery na dziesięć firm zmagało się w ostatnich 6 miesiącach z problemem faktur przeterminowanych o ponad 60 dni – wynika z cyklicznego badania wśród MŚP wykonanego dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor.
Jak wynika z danych zgromadzonych w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor i bazie BIK, zaległe zobowiązania zarówno kredytowe, jak i poza kredytowe kobiet wyniosły na koniec grudnia minionego roku 27,2 mld zł, a mężczyzn – 54 mld zł. Niesolidnych dłużniczek jest niecałe 1,1 mln, natomiast dłużników ponad 1,7 mln.
O 1,22 mld zł do 34,38 mld zł podwyższyły się zaległości przedsiębiorstw widoczne w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor oraz w BIK w drugim i trzecim kwartale. Przyrost zaległości nie przekroczył 4 proc. i był tylko nieznacznie wyższy niż przed rokiem. Tym razem jednak rozłożył się bardzo nierównomiernie pomiędzy sektorami i branżami.
Tarcza Antykryzysowa, wakacje kredytowe i poprawa jakości rozliczeń B2B pomogły wyhamować przyrost zaległości przedsiębiorstw. Po sporej zmianie w kwietniu o ponad 572 mln zł, w kolejnych miesiącach było już spokojniej i ostatecznie w II kw. nieopłacone w terminie zobowiązania wobec firm i banków podwyższyły się o 899 mln zł. Oznacza to wzrost procentowy o 2,7 proc., czyli zbliżony do zaobserwowanego w I kw., kiedy lockdown dopiero się zaczynał.
Zdalna praca, zdalne kontakty, a gdyby nie telefony i internet również zdalne życie. Dawno tak nie docenialiśmy rozmów telefonicznych jak w czasie lockdownu. Czy w związku z tym firmy telekomunikacyjne mogą być pewne, że klienci zapłacą każdy rachunek? Wręcz przeciwnie – do opóźniania płatności różnego rodzaju zobowiązań uciekło się w czasie pandemii 27 proc. osób, a najwięcej z nich przełożyło na później faktury za telefon.
Blokada gospodarki, którą wywołał koronawirus, wpłynęła na portfele Polaków. Nieopłacone rachunki i raty kredytów, mimo możliwości skorzystania z wakacji kredytowych, wzrosły w ciągu kwietnia i maja o ponad 1,2 mld zł. Wprawdzie to znacznie mniej niż w pierwszych miesiącach tego roku, ale dwukrotnie więcej niż przed rokiem w całym drugim kwartale. Od marca do końca maja przybyło 30,5 tys. nowych niesolidnych dłużników, wzrost widoczny jest we wszystkich województwach i we wszystkich grupach wiekowych. W największym stopniu – na Podkarpaciu i w Małopolsce oraz w grupie osób po 64. roku życia. Na koniec maja zaległości miało 2 864 080 osób.
Payhelp, platforma on-line pozwalająca przedsiębiorcom w prosty i skuteczny sposób odzyskiwać pieniądze z niezapłaconych faktur, weszła w skład pakietu e-usług Santander Bank Polska pod nazwą eWindykacja. Jest dostępna dla osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Dostawcą usługi eWindykacja oraz serwisu Payhelp jest Grupa BEST, jeden z największych podmiotów na rynku windykacyjnym w Polsce.
Ponad 33,16 mld zł wyniosła wartość zaległości przedsiębiorstw wobec partnerów biznesowych i banków na koniec marca 2020 r. W I kwartale przybyło niemal 909 mln zł (2,8 proc.) płatności przeterminowanych powyżej 30 dni, na min. 500 zł. Odsetek przedsiębiorstw opóźniających płatności wyniósł 5,8 proc. po tym jak w kwartał obniżył się o 0,1 p.p. Liczba firm sprawiających problemy z terminowymi rozliczeniami przekroczyła 314,2 tys. (przedsiębiorstwa aktywne, zamknięte i zawieszone) – wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i BIK. Najwięcej na sumieniu mają handel, przemysł oraz budownictwo.